<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369</id><updated>2012-01-22T16:28:12.370+01:00</updated><category term='miłość'/><category term='Księga Przypowieści'/><category term='Biblia'/><category term='Ephraim Kishon'/><category term='sprawy publiczne'/><category term='misje'/><category term='ekumenizm'/><category term='Jacek Kaczmarski'/><category term='Pieśń nad pieśniami'/><category term='Bonhoeffer'/><category term='liturgia'/><category term='edukacja domowa'/><category term='kościół'/><category term='Osiem Błogosławieństw'/><category term='Robert Gwiazdowski'/><category term='mądrość'/><category term='piękno'/><category term='patriotyzm'/><category term='niezwykłe miejsca'/><category term='kobiety'/><category term='podróże'/><category term='edukacja'/><category term='z przymrużeniem oka'/><category term='literatura'/><category term='wychowanie'/><category term='Poznań'/><category term='harcerstwo'/><category term='homoseksualizm'/><category term='zaproszenia'/><category term='Reformacja'/><category term='podatki'/><category term='bajki i baśnie'/><category term='Arkady Fiedler'/><category term='fotografie'/><category term='Luter'/><category term='kresy'/><category term='muzyka'/><category term='śmierć'/><category term='Chesterton'/><category term='DKF'/><category term='teologia'/><category term='adwent'/><category term='małżeństwo'/><category term='Polska'/><category term='osobiste'/><category term='kuchnia'/><category term='pieniądze'/><category term='Bułhakow'/><category term='Chrobria'/><category term='Mark Twain'/><category term='Trzykolne Młyny i okolice'/><category term='historia'/><category term='Wielki Tydzień i Wielkanoc'/><category term='Vaclav Klaus'/><category term='dzieci'/><category term='Boże Narodzenie'/><category term='Kalwin'/><category term='rodzina'/><category term='Agata'/><category term='prawo'/><category term='warto zobaczyć'/><category term='Słowo na niedzielę'/><category term='Księga Kaznodziei Salomona'/><category term='Jacek Kowalski'/><category term='aborcja'/><category term='Tomasz z Akwinu'/><category term='Cithara Sanctorum'/><category term='ekonomia'/><category term='Ewangelia'/><category term='film'/><category term='Ojcowie Kościoła'/><category term='kreacjonizm'/><category term='Lewis'/><category term='Szkoła Króla Dawida'/><category term='sp'/><category term='Zwiadowcy'/><title type='text'>Sadząc jabłonie</title><subtitle type='html'>Gdybym wiedział, że koniec świata nastąpi jutro, dziś zasadziłbym jabłoń.
(Marcin Luter)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>332</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5093675192130201660</id><published>2012-01-06T07:18:00.011+01:00</published><updated>2012-01-06T07:55:41.004+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ewangelia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><title type='text'>Mędrcy kontra pastuszkowie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Lubię Święto Objawienia Pańskiego. Z przyczyn teologicznych. Jego przesłanie przywraca zachwiane proporcje w jednej z dość istotnych dziedzin związanej z Wcieleniem. Popularna bożonarodzeniowa narracja została zdominowana przez pastuszków. Bardzo mocno podkreśla się w niej, że hołd Narodzonemu oddali ubodzy i prości (pastuszkowie), w przeciwieństwie do wykształconych (uczeni w Piśmie), bogatych i wpływowych (kapłani, herodianie). W efekcie utrwalił się w naszych główkach schemat według którego ubóstwo i brak wykształcenia stają się cnotą. Mędrcy ze Wschodu burzą ten fałszywy stereotyp. W całej historii o narodzeniu Pańskim to oni, będąc niewątpliwie ludźmi bogatymi, wykształconymi i wpływowymi, wykazują się największą wiarą. Opierając się najprawdopodobniej jedynie na enigmatycznym proroctwie Balaama "Wzejdzie gwiazda z Jakuba, Powstanie berło z Izraela, I roztrzaska skronie Moabu, Ciemię wszystkich synów Seta (4 M 24,17)" zostawiają swoje codzienne sprawy, podejmują trudy wielotygodniowej podróży. Spodziewają się ujrzeć królewskie dziecko we wspaniałym pałacu (dlatego w pierwszej kolejności udają się do Jerozolimy, na dwór Heroda), a jednak nie gorszą się tym, co zastają na miejscu. Oddają hołd ubogiemu Królowi. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ta historia pokazuje nam, ze pozycja społeczna i bogactwo nie mają znaczenia. Pełen wiary może być zarówno Mędrzec ze Wschodu ofiarujący Chrystusowi szkatułę złota, jak i pasterz, który przychodzi do Niego, prosto z pastwiska, z pustymi rękoma. Ponadto, przypomina nam również o tym, że szczera wiara płynąca z serca to początek Królestwa Bożego, a nie jego pełnia. Ludzie, których serca zostały przemienione mocą Słowa powinni przemieniać według biblijnych schematów swoje rodziny, lokalne społeczności, a w konsekwencje całe narody, tak aby pod Jego stopy poddany został cały świat, wraz ze stworzonymi przez człowieka instytucjami. Aby chwała i bogactwo narodów (Iz 66) zostały oddane na służbę Królestwa Bożego, czego proroczą zapowiedzią był pokłon Mędrców ze Wschodu&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5093675192130201660?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5093675192130201660/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5093675192130201660' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5093675192130201660'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5093675192130201660'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2012/01/medrcy-kontra-pastuszkowie.html' title='Mędrcy kontra pastuszkowie'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5286100340900329264</id><published>2012-01-04T21:41:00.008+01:00</published><updated>2012-01-04T21:46:40.283+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Przed koncertem: Cithara Sanctorum w Radio Afera</title><content type='html'>Tuż przed Świętami Radio Afera nadało audycję z udziałem Cithara Sanctorum.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object id="dewplayer" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version="" height="20" width="240" align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"&gt;&lt;param name="_cx" value="6350"&gt;&lt;param name="_cy" value="529"&gt;&lt;param name="FlashVars" value=""&gt;&lt;param name="Movie" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://reformacja.pl/mp3/cs_radio1.MP3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="Src" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://reformacja.pl/mp3/cs_radio1.MP3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="WMode" value="Transparent"&gt;&lt;param name="Play" value="0"&gt;&lt;param name="Loop" value="-1"&gt;&lt;param name="Quality" value="High"&gt;&lt;param name="SAlign" value="LT"&gt;&lt;param name="Menu" value="-1"&gt;&lt;param name="Base" value=""&gt;&lt;param name="AllowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="Scale" value="NoScale"&gt;&lt;param name="DeviceFont" value="0"&gt;&lt;param name="EmbedMovie" value="0"&gt;&lt;param name="BGColor" value=""&gt;&lt;param name="SWRemote" value=""&gt;&lt;param name="MovieData" value=""&gt;&lt;param name="SeamlessTabbing" value="1"&gt;&lt;param name="Profile" value="0"&gt;&lt;param name="ProfileAddress" value=""&gt;&lt;param name="ProfilePort" value="0"&gt;&lt;param name="AllowNetworking" value="all"&gt;&lt;param name="AllowFullScreen" value="false"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://reformacja.pl/mp3/cs_radio1.MP3&amp;amp;showtime=" quality="high" width="240" height="20" name="dewplayer" wmode="transparent" align="middle" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobało się? Przyjdźcie na koncert: 6 stycznia 2012 g. 17.00, Piwnica Farna pod Blaszanym Kurem, Plac Kolegiacki 14/15, oczywiście w Poznaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie podobało się? Zaproście rodzinę i znajomych! (-;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5286100340900329264?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5286100340900329264/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5286100340900329264' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5286100340900329264'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5286100340900329264'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2012/01/przed-koncertem-cithara-sanctorum-w.html' title='Przed koncertem: Cithara Sanctorum w Radio Afera'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6044792669484490213</id><published>2011-12-24T10:45:00.001+01:00</published><updated>2011-12-24T10:51:55.770+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><title type='text'>Chrystus się narodził!</title><content type='html'>Radujmy się i weselmy.&lt;br /&gt;W naszym domu w tym roku, oprócz śpiewanych na żywo kolęd z repertuaru Cithara Sanctorum królują kolędy ukraińskie. Niech do Waszych domów wniosą ten sam radosny i uroczysty nastrój!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/nBjoQKUhCh0" frameborder="0" width="420" height="315"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6044792669484490213?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6044792669484490213/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6044792669484490213' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6044792669484490213'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6044792669484490213'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/12/chrystus-sie-narodzi.html' title='Chrystus się narodził!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/nBjoQKUhCh0/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-177962564602789832</id><published>2011-12-18T14:12:00.003+01:00</published><updated>2011-12-18T14:18:54.948+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='adwent'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Adwentowo i świątecznie</title><content type='html'>Sting jeszcze adwentowo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/aWvIC3OR7wk" frameborder="0" width="420" height="315"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Cithara Sanctorum już świątecznie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/yB0Kn6fiGVg" frameborder="0" width="560" height="315"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-177962564602789832?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/177962564602789832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=177962564602789832' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/177962564602789832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/177962564602789832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/12/adwentowo-i-swiatecznie.html' title='Adwentowo i świątecznie'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/aWvIC3OR7wk/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2456268803744884118</id><published>2011-12-13T10:15:00.008+01:00</published><updated>2011-12-13T10:42:49.726+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jacek Kaczmarski'/><title type='text'>"Intelektualiści" wszystkich krajów łączcie się</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Ostatnio w radio jeden "intelektualista" porównywał generała Jaruzelskiego do Bora-Komorowskiego. Oczywiście porównanie w ustach "intelektualisty" wypadło na korzyść Spawacza. Decyzja Komorowskiego (wybuch Powstania Warszawskiego) kosztowała, zdaniem "intelektualisty" życie 200000 ludzi, decyzja Jaruzelskiego, zdaniem tego samego "intelektualisty" co najmniej tylu ludzi uratowała od śmierci w niechybnej wojnie z udziałem sowieckich interwenientów! Wyłączyłem radio, więc nie wiem jak zareagowali rozmówcy "intelektualisty". Wiem jedno: od czasu lektury książki Paula Johnsona pod znamiennym tytułem "Intelektualiści" słowo to nabrało dla mnie złowrogiego zabarwienia. I z każdym dniem utwierdzam się w przekonaniu, że nie bezpodstawnie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Niech zatem, w trzydziestą rocznicę Nagłego Ataku Spawacza zabrzmi "Marsz Intelektualistów". W trakcie jednego z koncertów Jacek Kaczmarski dedykował utwór tak wybitnym "intelektualistom" epoki Jaruzelskiego jak M.F. Rakowski, D. Passent i J. Urban. Wszyscy trzej w III RP mieli się równie dobrze, a może nawet lepiej niż w PRL. Urban i Passent brylują na salonach do dziś...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/FrEFxyuEae0" frameborder="0" width="420" height="315"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2456268803744884118?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2456268803744884118/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2456268803744884118' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2456268803744884118'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2456268803744884118'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/12/intelektualisci-wszystkich-krajow.html' title='&quot;Intelektualiści&quot; wszystkich krajów łączcie się'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/FrEFxyuEae0/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-885199742907427549</id><published>2011-12-09T21:35:00.038+01:00</published><updated>2011-12-09T23:01:47.807+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Reformacja'/><title type='text'>Dojrzałość protestanta</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Jakiś czas temu, w pewnej książce traktującej między innymi o trudach dorastania (nawiasem mówiąc bohaterem powieści był ojciec czterech córek :-) przeczytałem takie zdanie: "Dojrzałym jest się wtedy, kiedy się robi to, co słuszne, nawet jeśli tak radzą rodzice". Przywodzi mi ono na myśl pewne zjawisko, którego bywam od czasu do czasu świadkiem. Otóż wielu protestantów (zwłaszcza konwertytów z katolicyzmu) odrzuca i potępia w czambuł wszystko, co im się kojarzy z rzymskim katolicyzmem. Problem polega na tym, że kojarzy im się niemal wszystko, jak nie przymierzając niektórym wszystko kojarzy się z ... wiadomo czym. W efekcie są ludzie, którzy nie chcą odmawiać nicejskiego CREDO (bo się kojarzy), chociaż jest ono jednym z oficjalnych wyznań wiary ich (protestanckiego!) kościoła. Inni dostają gęsiej skórki kiedy ktoś apostoła Piotra nazywa świętym Piotrem, choć sami (w zgodzie z Biblią) nazywają świętymi swoich braci w zborze. Niektórzy bywają zgorszeni słysząc pieśń "Ciebie Boga wysławiamy" (bo się kojarzy!), a sami w tym samym czasie śpiewają ze swoich protestanckich śpiewników "Boże Wielki, pełnyś chwał" (obie pieśni są parafrazami tego samego hymnu Św. Ambrożego). Jeszcze innym przeszkadza wigilijny opłatek, koloratka, czy też używanie pewnych słów, takich jak "eucharystia", czy "liturgia", choć nie sądzę, aby byli w stanie przytomnie wyjaśnić dlaczego "liturgia" jest zła, a "społeczność" dobra.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jednakże prawdziwy problem pojawia się wtedy, kiedy "kojarzyć się" zaczynają niektórym pewne prawdy moralne, bądź doktrynalne. Są ludzie, którzy nie chcą walczyć o prawną ochronę życia poczętego, bo to właśnie robią katolicy. Wielu w ogóle nie dopuszcza dyskusji na temat chrztu niemowląt, bo to katolicka praktyka. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Reformatorzy walczyli o chrześcijańską wolność sumienia, o to aby było ono związane jedynie Słowem Bożym. Papiestwo w oczach Lutra jawiło się jako "babilońska niewola kościoła". Dziś, po upływie 500 lat okazuje się, że wielu protestantów nadal pozostaje w niewoli Rzymu. Tyle tylko, że teraz zniewolenie polega na nieodpartej konieczności zaprzeczania wszystkiemu, co Rzym głosi. Przypomina to postawę nastolatka, który za nic w świecie nie posłucha rodziców, a na złość babci odmrozi sobie uszy.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wobec powyższego stawiam taką tezę: Dojrzały protestant, to ktoś kto mówi i robi to, co uważa za słuszne (czytaj: biblijne) nawet jeśli to samo mówi i robi papież.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-885199742907427549?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/885199742907427549/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=885199742907427549' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/885199742907427549'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/885199742907427549'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/12/dojrzaosc-protestanta.html' title='Dojrzałość protestanta'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-944135831084861581</id><published>2011-12-08T09:14:00.004+01:00</published><updated>2011-12-08T09:21:17.280+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sp'/><title type='text'>Cała prawda o kryzysie</title><content type='html'>Film, który zrobił furorę w roku 2008, po wybuchu kryzysu subprimowego. Mistrzostwo świata! Niezapomniane teksty, wśród których jeden na trwałe wszedł do mojego słownika: "Szczegóły są nudne". Zobaczcie dlaczego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/sA7lURtsNnU" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-944135831084861581?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/944135831084861581/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=944135831084861581' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/944135831084861581'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/944135831084861581'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/12/caa-prawda-o-kryzysie.html' title='Cała prawda o kryzysie'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/sA7lURtsNnU/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8701951416484202805</id><published>2011-12-05T09:02:00.017+01:00</published><updated>2011-12-05T10:03:59.931+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='adwent'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Adwent żyje!</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IH9IgdYmmPI/TtyGIdKOuzI/AAAAAAAAAs0/U53nQ8Rmp8w/s1600/Plakat%2BCS_podgl%25C2%25B1d.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5682564309659335474" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 280px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-IH9IgdYmmPI/TtyGIdKOuzI/AAAAAAAAAs0/U53nQ8Rmp8w/s400/Plakat%2BCS_podgl%25C2%25B1d.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Po tym jak zostało kompletnie zdechrystianizowane i sprowadzone w powszechnej świadomości do urodzin Santa Clausa, Boże Narodzenie stało się bardzo agresywne. Pożarło adwent. Kolędy zaczynamy śpiewać zaraz po powrocie z cmentarza, gdzieś w pierwszej dekadzie listopada.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jako zdeklarowani wrogowie postępu postanowiliśmy przeciwstawić się nowym "tryndom". I dlatego jutro, o godz. 19.30 w Poznaniu, w Piwnicy Farnej Pod Blaszanym Kurem w Poznaniu (Pl. Kolegiacki 14/15) zagramy koncert złozony z średniowiecznych i renesansowych pieśni adwentowych.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;W programie znajdą się anonimowe pieśni łacińskie z XV i XVI w., pisane &lt;em&gt;ad maiorem Dei gloriam&lt;/em&gt; (po polsku), hymny Lutra i Św. Ambrożego. Aż połowa utworów, które zagramy pochodzi z Czech i sięga swoimi korzeniami ruchu husyckiego i czeskobraterskiego. Wszytkie są piękne i niesłusznie zapomniane. Opowiadają w prosty sposób o tajemnicy Wcielenia, o Świetle, które rozbłysło w ciemności. O tym, że jedynie Chrystus może zdjąć z człowieka ciężar jego grzechów:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Witaj Jezu Chryste, z niebios wysokości,&lt;br /&gt;witaj, z panny czystej w nasze ziemskie włości.&lt;br /&gt;Ojcaś nam objawił, wybawienie sprawił.&lt;br /&gt;Tobą się cieszymy,&lt;br /&gt;Wszyscy Cię wielbimy, Chryste, Królu nasz! (...)&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;Tyś nasz Król dostojny, Syn Wszechmogącego,&lt;br /&gt;Pan nasz w łasce hojny, nad Cię nic wyższego.&lt;br /&gt;Chcąc nas uweselić, z nami bóle dzielić,&lt;br /&gt;Ciało przyodziałeś,&lt;br /&gt;Nam się równy stałeś, Chryste, Królu nasz! (...)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;Grzech nasz nie zawadził, byś był miłościwy,&lt;br /&gt;tego nie odradził sąd Twój sprawiedliwy.&lt;br /&gt;Dziwna Ty miłości! W naszej niegodności&lt;br /&gt;Śmierć poniosłeś srogą,&lt;br /&gt;Chcąc być w niebo drogą, Chryste, Królu nasz! (...)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;(Witaj Jezu Chryste, z niebios wysokości, tekst: bp Jan Augusta 1541, przekład Walenty Brzozowski zm. 1570, mel. Kancjonał braci czeskich 1501)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Mówią też o Bogu, który "obietnic wiele czynił" i zawsze dotrzymuje słowa. O tym, że wspominając Jego pierwsze przyjcie, w postaci Sługi, oczekujemy drugiego, w chwale Sędziego i Króla Wszechświata:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Przybliża się już sądny dzień, z nim Chrystus Pan, Syn Boży,&lt;br /&gt;by złych i dobrych sądził weń, czym chwałę swą rozmnoży.&lt;br /&gt;Na ten czas w trwodze zamrze śmiech, gdy ogniem będzie karał grzech,&lt;br /&gt;jak Słowo Boże świadczy.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Usłyszą głos anielskich trąb najodleglejsze ziemie,&lt;br /&gt;przeniknie głos ten grobów głąb, powstanie ludzkie plemię.&lt;br /&gt;A tych, co ten zaskoczy czas, Pan w okamgnieniu wszystkich wraz&lt;br /&gt;przemieni i odnowi.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;A potem czytać będą z ksiąg, jak każdy człowiek czynił&lt;br /&gt;przez cały życia swego ciąg, czy dobrze, czy zawinił.&lt;br /&gt;I musisz nierad albo rad zdać sprawę z wszystkich swoich lat&lt;br /&gt;przed Sędzią nieomylnym.(...)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;(Marcin Luter)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ps. Wstęp wolny!&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8701951416484202805?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8701951416484202805/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8701951416484202805' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8701951416484202805'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8701951416484202805'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/12/adwent-zyje.html' title='Adwent żyje!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-IH9IgdYmmPI/TtyGIdKOuzI/AAAAAAAAAs0/U53nQ8Rmp8w/s72-c/Plakat%2BCS_podgl%25C2%25B1d.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3579835938654005208</id><published>2011-11-11T22:04:00.009+01:00</published><updated>2011-11-11T22:21:20.883+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Witaj, Jezu Chryste</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Zaczęło się od tego, że w programie adwentowym Cithara Sanctorum znalazła się czeskobraterska pieśń "Witaj, Jezu Chryste". Wracając do tego utworu po upływie niemal roku postanowiliśmy poszukać w internecie, czy i w jaki sposó jest on wykonywany współcześnie. No i znaleźliśmy:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://youtu.be/6DFBK1Kmx4A"&gt;http://youtu.be/6DFBK1Kmx4A&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;W ten sposób dokonaliśmy odkrycia, które może stać się w naszym domu muzyczną rewelacją roku 2011. Zuzana Lapickova, czeska wokalistka, która pięknym, naturalnym głosem śpiewa ludowe piosenki ze Słowacka (Morawy) w lekko (a czasem zdecydowanie) jazzujących aranżacjach. Cudne. Polecam.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.zuzanalapcikova.com/"&gt;http://www.zuzanalapcikova.com&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3579835938654005208?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3579835938654005208/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3579835938654005208' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3579835938654005208'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3579835938654005208'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/11/witaj-jezu-chryste.html' title='Witaj, Jezu Chryste'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6094957909580219638</id><published>2011-11-11T19:50:00.010+01:00</published><updated>2011-11-11T20:13:23.981+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='patriotyzm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harcerstwo'/><title type='text'>Tylko w Poznaniu</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Jeśli Dzień Niepodległości, to tylko w Poznaniu. Piękna pogoda, atmosfera wielkiego rodzinnego pikniku. Stragany pełne świętomarcińskich rogali. Na ulicach mnóstwo ludzi, ułani, zabytkowe samochody, Św. Marcin na koniu, dziewczęta w strojach bamberskich, harcerze w mundurkach. Kolorowo, wesoło, swobodnie...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;A my co? A my wchodzimy do gry - miasto to plansza! Jest rok 1916, od czterech lat w Poznaniu działa polskie harcerstwo. Chcesz dołączyć do drużyny, ale najpierw musisz przejść próbę i zdobyć zaufanie działających w konspiracji skautów. Hasło: "ROTA". Startujemy:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.przygoda.nazwa.pl/ROTA/HRT.pdf"&gt;http://www.przygoda.nazwa.pl/ROTA/HRT.pdf&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;A po zakończeniu gry: rogale, gorąca herbata, wspólna modlitwa, wspólne śpiewanie i gawęda o tym, co robić z wolnością, żeby jej nie zmarnować. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Do domu wracam zmęczony, ale zadowolony: kawał dobrej zabawy, fantastyczna lekcja historii, ładnych kilka kilometrów "w nogach", parę godzin spędzonych wśród przyjaciół małych i dużych. Harcerstwo, po prostu...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6094957909580219638?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6094957909580219638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6094957909580219638' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6094957909580219638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6094957909580219638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/11/tylko-w-poznaniu.html' title='Tylko w Poznaniu'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4107953164939087441</id><published>2011-11-06T21:27:00.003+01:00</published><updated>2011-11-06T22:19:19.780+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harcerstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><title type='text'>Sprawa wolności</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8YD2mAkgu6k/Trbt1OW5WRI/AAAAAAAAAsg/JcVguWNJV50/s1600/375369_281822981851240_100000706200367_924314_646291728_n.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5671982279362697490" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 283px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-8YD2mAkgu6k/Trbt1OW5WRI/AAAAAAAAAsg/JcVguWNJV50/s400/375369_281822981851240_100000706200367_924314_646291728_n.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; *&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jednym z zadań jakie sobie stawiamy jako Royal Rangers Polska jest zainteresowanie naszych skautów historią Polski i przekazywanie im wartości patriotycznych w atrakcyjny sposób.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jest pośród nas człowiek, który robi to lepiej niż ktokolwiek inny. O polskich siłach zbrojnych podczas II Wojny Światowej wie chyba wszystko, choć jest... Anglikiem.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Dale Taylor, bo o nim mowa, kieruje naszym szczepowym klubem modelarskim, który jako co roku, przygotował wystawę z okazji Święta Niepodległości. Tego nie mozna przegapić!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4107953164939087441?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4107953164939087441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4107953164939087441' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4107953164939087441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4107953164939087441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/11/sprawa-wolnosci.html' title='Sprawa wolności'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-8YD2mAkgu6k/Trbt1OW5WRI/AAAAAAAAAsg/JcVguWNJV50/s72-c/375369_281822981851240_100000706200367_924314_646291728_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-425514690949750155</id><published>2011-11-06T21:17:00.000+01:00</published><updated>2011-11-06T21:19:00.215+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Cithara Sanctorum w Poznaniu</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AJW5o5aXA2U/Trbrhi7Pr5I/AAAAAAAAAsU/GsYCAaGJeYQ/s1600/farna%2BA4.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5671979742263226258" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 283px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-AJW5o5aXA2U/Trbrhi7Pr5I/AAAAAAAAAsU/GsYCAaGJeYQ/s400/farna%2BA4.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-425514690949750155?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/425514690949750155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=425514690949750155' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/425514690949750155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/425514690949750155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/11/cithara-sanctorum-w-poznaniu.html' title='Cithara Sanctorum w Poznaniu'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-AJW5o5aXA2U/Trbrhi7Pr5I/AAAAAAAAAsU/GsYCAaGJeYQ/s72-c/farna%2BA4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5602915623893749492</id><published>2011-10-31T13:51:00.002+01:00</published><updated>2011-10-31T13:53:04.325+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Reformacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z przymrużeniem oka'/><title type='text'>Na Dzień Reformacji: Z dziejów dialogu ekumenicznego w Wielkopolsce (-;</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-oZfqcM1vLSY/Tq6aJt7KMZI/AAAAAAAAAsA/03s4TZmkcZg/s1600/kroniki%2Bgosty%25C5%2584skie.gif"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5669638472643260818" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 158px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-oZfqcM1vLSY/Tq6aJt7KMZI/AAAAAAAAAsA/03s4TZmkcZg/s400/kroniki%2Bgosty%25C5%2584skie.gif" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5602915623893749492?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5602915623893749492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5602915623893749492' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5602915623893749492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5602915623893749492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/na-dzien-reformacji-z-dziejow-dialogu.html' title='Na Dzień Reformacji: Z dziejów dialogu ekumenicznego w Wielkopolsce (-;'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-oZfqcM1vLSY/Tq6aJt7KMZI/AAAAAAAAAsA/03s4TZmkcZg/s72-c/kroniki%2Bgosty%25C5%2584skie.gif' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5175007421625632712</id><published>2011-10-26T10:55:00.003+02:00</published><updated>2011-10-26T10:59:28.835+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Werchowyna: dzika serca tęsknota</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;W sobotę byliśmy z dziewczynkami na koncercie Werchowyny w poznańskiej cerkwi prawosławnej, po koncercie kupiliśmy płytę, a teraz mamy za swoje: od tej muzyki nie można się oderwać.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/cyadcxoO2q0" frameborder="0" width="420" height="315"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5175007421625632712?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5175007421625632712/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5175007421625632712' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5175007421625632712'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5175007421625632712'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/werchowyna-dzika-serca-tesknota.html' title='Werchowyna: dzika serca tęsknota'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/cyadcxoO2q0/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2778489945920350001</id><published>2011-10-25T08:26:00.025+02:00</published><updated>2011-10-25T09:37:07.131+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><title type='text'>Mr Watykan przemówił</title><content type='html'>Watykan popiera projekt rządu światowego pod auspicjami ONZ!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/watykan:_utworzyc_nowy_system_kontrolujacy_rynki_finansowe_16371"&gt;http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/watykan:_utworzyc_nowy_system_kontrolujacy_rynki_finansowe_16371&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Czasem się zastanawiam, kto to to jest ten "Watykan" i co on ma wspólnego np. z Benedyktem XVI. Znając trochę teologiczne "klimaty", w jakich obecny papież gustuje trudno mi wyobrazić go sobie jako entujastę "władzy publicznej o uniwersalnej kompetencji", czyli mówiąc wprost, rządu światowego.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Trudno mi sobie wyobrazić kogoś, kto będąc wybitnym znawcą i miłośnikiem Św. Augustyna, akceptując jego (biblijną!) wizję zepsutej natury człowieka, w tym samy czasie zachęca możnych tego świata do utworzenia instytucji rządu światowego któregj s&lt;em&gt;pecyficznym celem (...) ma być dobro wspólne, a jej struktura powinna zapewnić, że nie będzie jeszcze jedną dźwignią władzy silniejszych nad słabszymi. Ma ona być instytucją super partes, która poprzez prymat praw osoby, sprzyjać będzie integralnemu rozwojowi całej ludzkiej społeczności.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Trudno mi uwierzyć, że autor książki "Jezus z Nazaretu", w której cytuje min. "Krótką opowieść o Antychryście" Sołowiowa, nie dostrzega realnego niebezpieczeństwa jakie "władza publiczna o uniwersalnej kompetencji" stanowi wobec wszelkiej wolności, w tym równiez religijnej. Wszak sam, w ślad za Sołowiowem pisze, ze to Antychryst stoi za ideą &lt;em&gt;świata zaplanowanego, od początku do końca zorganizowanego&lt;/em&gt; (Antychryst w powieści Sołowiowa jest autorem książki zatytułowanej &lt;em&gt;Otwarta droga do pokoju i dobrobytu światowego&lt;/em&gt;).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Trudno mi sobie wyobrazić Benedykta XVI, który nie zdaje sobie sprawy z tego, czym stałby się światowy rząd stworzony przez współczesne elity polityczne i jak zdefiniowałby &lt;em&gt;dobro wspólne&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;rozwój ludzkości. &lt;/em&gt;Nowy, Wspaniały Świat...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Moze ktoś mi wyjaśni, o co tu chodzi?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ps.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Dlaczego redaktorzy Frondy tłumaczą &lt;em&gt;Iustitia et Pax&lt;/em&gt; jako &lt;em&gt;Prawo i Sprawiedliwość? &lt;/em&gt;Nie chcę być złośliwy .... ((((:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ps. 2&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Sołowiowa "Krótką opowieść o Antychryście" polecam. Mozna znaleźć w całości w necie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2778489945920350001?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2778489945920350001/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2778489945920350001' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2778489945920350001'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2778489945920350001'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/mr-watykan-przemowi.html' title='Mr Watykan przemówił'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7152402730557429922</id><published>2011-10-22T14:26:00.012+02:00</published><updated>2011-10-22T14:48:24.115+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekonomia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja domowa'/><title type='text'>Ja, ołówek. Ekonomia dla dzieci</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Wolny rynek i wolny handel to najlepszy sposób na zachowanie pokoju pomiędzy ludźmi i narodami.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ostatnio kupiliśmy repliki historycznych instrumentów. Lutnia renesansowa i rebec (takie średniowieczne skrzypce). Przez internet. Niemiecki sklep, z siedzibą w Bawarii. Strona internetowa po polsku, numer telefonu do polskojęzycznego konsultanta, miła obsługa, płatność w złotówkach przy odbiorze przesyłki dostarczonej w ciągu trzech dni roboczych... Nawiasem mówiąc instrumenty kupiliśmy w cenach znacznie niższych niż w Polsce. Oczywiście, nie dlatego, że Niemcy tak bardzo kochają Polaków. To im się po prostu opłaca. Nam zresztą również. Dzięki temu oni dobrze myślą o Polakach, którzy stanowią coraz większy procent klientów sklepu, zapewniając im coraz wiekszy zysk, a my dobrze myślimy o Niemcach, z któymi zrobiliśmy dobry interes. W tej grze nie ma przegranych. Wolne decyzje wolnych ludzi, z których kazdy kieruje się własnym interesem, a jednocześnie słuzy interesom kontrahenta.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Staram się uczyć moje dzieci podstaw ekonomii. Traktuję to jako szczepionkę przeciwko socjalizmowi i populizmowi. Przykład, który opisałem powyżej to doskonała lekcja dla nich.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;A przy okazji przypomniałem sobie klasyczny esej, który mówi o tym samym i jeszcze o kilku waznych sprawach. "Ja, ołówek". Ekonomia dla dzieci w pigułce. Polecam&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/Ja,%20Olowek.htm"&gt;http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/Ja,%20Olowek.htm&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7152402730557429922?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7152402730557429922/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7152402730557429922' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7152402730557429922'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7152402730557429922'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/ja-oowek-ekonomia-dla-dzieci.html' title='Ja, ołówek. Ekonomia dla dzieci'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7040111030944241233</id><published>2011-10-19T14:19:00.002+02:00</published><updated>2011-10-19T14:48:37.930+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Koncert Cithara Sanctorum</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GqMUTtBW2SE/Tp7Aq3UjM5I/AAAAAAAAAr0/bHH5p4R1U9Y/s1600/nag%25C5%2582owek.png"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5665177223915844498" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 144px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-GqMUTtBW2SE/Tp7Aq3UjM5I/AAAAAAAAAr0/bHH5p4R1U9Y/s400/nag%25C5%2582owek.png" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;*&lt;br /&gt;W programie koncertu znajdą się pieśni Marcina Lutra&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;Niedziela, 30 października 2011, godz. 17.00&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;Kościół Jezusowy w Zielonej Górze, pl. Bohaterów&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;wstęp wolny&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;Organizator: Parafia Ewangelicko - Augsburska w Zielonej Górze&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7040111030944241233?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7040111030944241233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7040111030944241233' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7040111030944241233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7040111030944241233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/w-programie-koncertu-znajda-sie-piesni.html' title='Koncert Cithara Sanctorum'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-GqMUTtBW2SE/Tp7Aq3UjM5I/AAAAAAAAAr0/bHH5p4R1U9Y/s72-c/nag%25C5%2582owek.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7044420163983431923</id><published>2011-10-19T08:52:00.005+02:00</published><updated>2011-10-19T09:00:07.917+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podatki'/><title type='text'>Punkty poboru podatków</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Jak słusznie zauważył jeden ze słuchaczy radiowej trójki, biorąc pod uwagę proporcje, wybierając się na stację benzynową nie powinniśmy mówić "jadę kupić paliwo", tylko "jadę zapłacić podatek", a stacje benzynowe powinniśmy przemianować na punkty poboru podatków. Nawiasem mówiąc podobnie jest z alkoholem, w szczególności wysokoprocentowym. A zatem, zamiast tłumaczyć się Zonie z budzącego Jej wątpliwości zamiaru pójścia z kolegami na wódkę, zawsze mozna powiedzieć, że wybieram się do punktu poboru podatków, aby spełnić swój patriotyczny, obywatelski i chrześcijański obowiązek płacenia tychze podatków. A tego nikt nie moze mieć mi za złe! (-;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7044420163983431923?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7044420163983431923/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7044420163983431923' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7044420163983431923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7044420163983431923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/punkty-poboru-podatkow.html' title='Punkty poboru podatków'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3098354025323949976</id><published>2011-10-18T08:35:00.002+02:00</published><updated>2011-10-18T08:36:56.324+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Do posłuchania</title><content type='html'>Świat muzyki dawnej wciąga ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.ancientmusic.co.uk/"&gt;http://www.ancientmusic.co.uk&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3098354025323949976?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3098354025323949976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3098354025323949976' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3098354025323949976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3098354025323949976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/do-posuchania.html' title='Do posłuchania'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3427344756955871484</id><published>2011-10-15T19:50:00.004+02:00</published><updated>2011-10-15T19:52:31.949+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Cithara Sanctorum zagra we Wrocławiu!</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-g7mLZ5valB8/TpnIHf9oWlI/AAAAAAAAAro/xFR7UH7-SDI/s1600/plakat.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5663778037559745106" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 283px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-g7mLZ5valB8/TpnIHf9oWlI/AAAAAAAAAro/xFR7UH7-SDI/s400/plakat.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3427344756955871484?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3427344756955871484/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3427344756955871484' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3427344756955871484'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3427344756955871484'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/cithara-sanctorum-zagra-we-wrocawiu.html' title='Cithara Sanctorum zagra we Wrocławiu!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-g7mLZ5valB8/TpnIHf9oWlI/AAAAAAAAAro/xFR7UH7-SDI/s72-c/plakat.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4097537759994553079</id><published>2011-10-12T09:00:00.006+02:00</published><updated>2011-10-12T11:15:00.398+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniądze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><title type='text'>Czy Pan Bóg jest gentelmanem?</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Zdaje się, że nie, bo dużo mówi o pieniądzach. Aż 2350 wersetów Biblii odnosi się do pieniędzy i dóbr materialnych. Co więcej, na temat pieniędzy Bóg ma nam do powiedzenia rzeczy bardzo konkretne, a mam wrazenie, ze gentelman w powszechnym odczuciu to typ do tego stopnia "dyplomatyczny", ze jak idzie po schodach to nie wiadomo, czy wchodzi, czy schodzi. :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ale do rzeczy: Chciałbym polecić Wam serdecznie stronę internetową i inne formy działalności Inicjatywy Finansowej CROWN &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.crown.org.pl/"&gt;http://www.crown.org.pl/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jest to ewangeliczna, chrześcijańska misja specjalizująca się w nauczaniu biblijnych zasad dysponowania dobrami materialnymi i zarządzania osobistymi finansami. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wszystkie ich publikacje, których miałem okazję uzywać są co najmniej dobre. Szczególnie warte uwagi są materiały dla dzieci, a takze seria krótkich filmów pod wspólnym tytułem "Boze rozwiązania". Polecam&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4097537759994553079?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4097537759994553079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4097537759994553079' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4097537759994553079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4097537759994553079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/10/czy-pan-bog-jest-gentelmanem.html' title='Czy Pan Bóg jest gentelmanem?'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8670895484192044191</id><published>2011-09-23T08:39:00.001+02:00</published><updated>2011-09-23T08:39:58.944+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Robert Gwiazdowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podatki'/><title type='text'>Rożnica</title><content type='html'>Robert Gwiazdowski zauważył, że "chłop pańszczyźniany pracował więc dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna".&lt;br /&gt;Nic dodać, nic ująć ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8670895484192044191?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8670895484192044191/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8670895484192044191' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8670895484192044191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8670895484192044191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/09/roznica.html' title='Rożnica'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1211357323088720363</id><published>2011-09-21T09:27:00.002+02:00</published><updated>2011-09-21T09:34:31.394+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kreacjonizm'/><title type='text'>Konferencja Kreacjonistyczna</title><content type='html'>Tym razem, niestety, w Warszawie...&lt;br /&gt;Ale za to temat ciekawy: kreacjonizm w edukacji chrześcijańskiej.&lt;br /&gt;No i nasi, polscy, sympatyczni i kompetentni wykładowcy.&lt;br /&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.stworzenie.org/newsletter/pdf/konferencja_kreacjonizm.pdf"&gt;http://www.stworzenie.org/newsletter/pdf/konferencja_kreacjonizm.pdf&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1211357323088720363?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1211357323088720363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1211357323088720363' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1211357323088720363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1211357323088720363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/09/konferencja-kreacjonistyczna.html' title='Konferencja Kreacjonistyczna'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7704880631225600831</id><published>2011-09-20T14:50:00.007+02:00</published><updated>2011-09-20T15:04:54.323+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Jak powinno się śpiewać psalmy...</title><content type='html'>Skończyły się (niestety) wakacje, skończył się tez (mam nadzieję) najbardziej gorący okres pierwszych tygodni roku szkolnego (plany, plany, plany!!!).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem, wracam do normalnego rytmu pracy, zycia i blogowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek muzyczne odkrycie lata:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszukując źródeł inspiracji dla Cithara Sanctorum zainteresowałem się blizej XVI-wiecznym Psałterzem Genewskim. Wśród rozmaitych ciekawostek znalazłem to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.genevanpsalter.com/attachments/GenPs077_Tablatura_Ens.mp3"&gt;http://www.genevanpsalter.com/attachments/GenPs077_Tablatura_Ens.mp3&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Psalm 77, melodia wg Psałterza Genewskiego, tym razem po węgiersku).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem, absolutna rewelacja.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7704880631225600831?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7704880631225600831/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7704880631225600831' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7704880631225600831'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7704880631225600831'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/09/psalm-77-po.html' title='Jak powinno się śpiewać psalmy...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7461967867951986510</id><published>2011-08-08T09:50:00.003+02:00</published><updated>2011-08-08T10:10:35.464+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (VIII)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Podobno od Św. Cypriana pochodzi powiedzenie, że stare tradycje polegają częstokroć na powtarzaniu starych błędów. Trudno się z tym nie zgodzić. Bezkrytyczna akceptacja poglądów i postaw dokonywana na tej jedynie podstawie, że mają starożytny rodowód i były wyznawane przez Ojców, potwierdzane dawnymi dokumentami kościelnymi, etc, jest lekkomyślna i niebezpieczna. Ot, choćby dlatego, że Ojcowie i starożytne dokumenty częstokroć przeczą sobie nawzajem. Z drugiej strony, ignorowanie tradycji i dorobku teologicznego Kościoła, o ile nie wynika ze zwyczajnej ignorancji, bywa zwykle objawem arogancji i pychy połączonej z charakterystycznym dla dzieci i wnuków „oświecenia” przekonaniem, że należymy do najmądrzejszego pokolenia, jakie wydała Ziemia. Wszyscy przed nami byli „dziećmi swoich czasów”, my zaś, wolni od tego typu ograniczeń, jesteśmy obiektywni i niezależni, zdolni osądzić wszystko i wszystkich.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Żeby ustrzec się obu tych błędów należy zrozumieć czym jest tradycja i jaka jest jej rola w życiu kościoła. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;W pierwszej kolejności, musimy pamiętać o tym, że schematem działania Boga w historii zbawienia jest Przymierze. Przymierze daje początek Ludowi Przymierza. Biblia jest konstytucją Ludu Przymierza, Słowem, które Pan kieruje do swojego ludu. Komu Bóg powierzył Słowo? Najpierw KOŚCIOŁOWI ST przez Mojżesza i proroków, potem Kościołowi NT przez apostołów. Biblia kładzie ogromny nacisk na wykład Słowa dokonujący się w kontekście Kościoła. W ten sposób realizuje się jedna z podstawowych zasad i funkcji Kościoła – żyje on i rozwija się jako ciało, w jedności i różnorodności swoich członków, wśród których są również powołani i obdarowani nauczyciele Słowa Bożego. Sam Bóg ustanowił w Kościele pasterzy i nauczycieli (Ef 4,11). Wiara rodzi się ze słuchania (Rz 10,17)!!! Kontekst Kościoła pomaga mi ustrzec się błędu, dzięki konfrontacji moich własnych wniosków i przemyśleń z wykładem Słowa. Nikt z nas nie jest samowystarczalny. Nikt nie posiadł całej mądrości i wiedzy. W obcowaniu ze Słowem potrzeba pokory. Zwykle nie rozumiemy Słowa, dopóki nam ktoś go nie wyłoży (Dz 8,31-32). Słuchając wykładu Słowa jestem mniej narażony na pokusę „interpretowania” Biblii tak, aby pasowała do moich oczekiwań i założeń. Apostoł Piotr przestrzega, że „proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi”. (2 P 1,20). &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Podobnie, każda lokalna wspólnota chrześcijańska, która izoluje się od szerszego kontekstu Kościoła powszechnego, naraża się na niebezpieczeństwo sekciarstwa. Jeżeli nie konfrontujemy swoich doświadczeń i przekonań z innymi, łatwo możemy zbłądzić. Sięganie do teologicznego dorobku historycznego Kościoła rozszerza możliwości czerpania z bogactwa mądrości i pobożności naszych braci nie tylko w przestrzeni, ale też w czasie. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Jaroslav Pelikan napisał kiedyś, że „tradycja jest żywą wiarą umarłych”. Tradycja to świadectwo, owoc jaki ziarno Słowa wydaje w glebie Kościoła. Ignorować tradycję, oznacza ignorować Boże działanie w dziejach Jego ludu. Apostoł Paweł pyta „Czy Słowo Boże od was wyszło, albo czy do was samych dotarło?” (1 Kor 14,36) Nie jesteśmy jedynymi depozytariuszami Prawdy. Jeśli chcemy w naszym rozumieniu Słowa uwolnić się od gorsetu naszych czasów z ich przesądami i ciasnymi schematami, zobaczmy jak to samo Słowo rozumieli inni i jak Ono działało wśród nich. Zasięgnijmy rady u tych, którzy przed nami szli tą sama drogą. Tradycja pozwala nam uwzględnić w rozstrzyganiu ważnych spraw głos naszych Ojców w wierze, przeciwstawiając się „małej i aroganckiej oligarchii tych, którzy przypadkiem znaleźli się tu i teraz” (Gilbert Keith Chesterton). &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony, nie zapominajmy, że tradycja jest jedynie świadectwem wiary konkretnych (omylnych!) ludzi i społeczności. Nie jest częścią Objawienia. Karl Barth pisał, że „odpowiednio do każdorazowego stanu swego poznania Kościół zdaje rachunek z treści swego zwiastowania”. To sprawozdanie przekazywane kolejnym pokoleniom Kościoła tworzy kościelną tradycję. Tradycja jest prawdziwa o tyle, o ile wiernie świadczy o Prawdzie. Pismo Święte jest Słowem Bożym, tradycja zaś jest ekspozycją Słowa Bożego, świadectwem tego jak rozumieli je nasi Ojcowie w wierze i jakie owoce wśród nich ziarno Słowa wydawało.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Tradycja Kościoła jest jego bogactwem. Właściwe korzystanie z jej skarbca przyczynia się do wzrostu i dojrzałości w wierze. O ile jednak „tradycja jest żywą wiarą umarłych”, to „tradycjonalizm jest martwą wiarą żywych” (Pelikan). Jeżeli tradycja zastąpi żywe Słowo Boga i stanie się fundamentem mojej wiary, zamiast korzyści przyniesie mi szkodę. W najlepszym razie pozostanę w swojej wierze niedojrzały jak dziecko, które bez namysłu akceptuje i powtarza przekonania dorosłych. Albo jak Tejwie Mleczarz, który całe swoje życie budował na żydowskiej tradycji, a na pytanie skąd się ona wzięła odpowiadał: „Powiem wam. Nie wiem.” W najgorszym razie stanę się jak faryzeusz, dla którego tradycja przodków stała się substytutem Słowa Bożego. Do takich Chrystus mówi unieważniliście słowo Boże przez naukę swoją. (Mt 15,6), Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. (Mk 7,8).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7461967867951986510?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7461967867951986510/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7461967867951986510' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7461967867951986510'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7461967867951986510'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/08/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (VIII)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4305624027350984071</id><published>2011-08-01T07:44:00.004+02:00</published><updated>2011-08-01T07:48:42.794+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jacek Kaczmarski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Powstanie z innej perspektywy</title><content type='html'>Jacek Kaczmarski o piosence "Czołg":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;Kolejna piosenka ma dosyć ciekawą historię. Mianowicie przed laty Daniel Olbrychski opowiedział mi o piosence Włodzimierza Wysockiego, który, jak pewnie większość z was wie był moim mistrzem, próbowałem go naśladować, stąd mój głos dzisiaj. O piosence Włodzimierza wysockiego na temat Powstania Warszawskiego z punktu widzenia sowieckiego czołgu stojącego na praskim brzegu Wisły. Ów czołg, maszyna zimna, nie rozumie, dlaczego nie uczestniczy w walce. Piosenki tej nie słyszałem, ponieważ Daniel mówił, że ukradziono mu kasetę z nagraniem, więc napisałem po prostu swoją własną wersję według tego pomysłu, który mnie szalenie zainspirował. Potem się okazało, że Wysocki nigdy takiej piosenki nie napisał, natomiast zanotował ów pomysł w swoim dzienniku podróży. &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/aPp6CocXNcI?fs=1" frameborder="0" width="480" height="295" allowfullscreen=""&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4305624027350984071?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4305624027350984071/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4305624027350984071' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4305624027350984071'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4305624027350984071'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/08/powstanie-z-innej-perspektywy.html' title='Powstanie z innej perspektywy'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/aPp6CocXNcI/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7573649171358733830</id><published>2011-07-30T10:41:00.004+02:00</published><updated>2011-07-30T10:51:03.342+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Luter na jazzowo</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Dostałem w prezencie od Agaty bardzo ciekawą płytę. Jagodziński Trio &amp;amp; Agnieszka Wilczyńska "Warownym grodem". Stare hymny, od tytułowego "Warownym Grodem" Lutra do "Kiedy ranne wstają zorze" Karpińskiego, w jazzowym opracowaniu. Doskonała muzyka - zespół zresztą specjalnych rekomendacji nie potrzebuje. Fantastyczny, "klimaciarski" vocal. Niektóre utwory, w szczególności "Niech cały się raduje świat" Lutra, brzmią tak, jakby oryginalnie powstały jako jazzowe standardy (-:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Właściwie zawiedziony byłem jedynie Psalmem 130 (Z głębokiej nędzy), który moim zdaniem pozbawiono pokutnego charakteru.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Niemniej jednak, płytę gorąco polecam.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7573649171358733830?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7573649171358733830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7573649171358733830' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7573649171358733830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7573649171358733830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/07/luter-na-jazzowo.html' title='Luter na jazzowo'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-9056615070874805880</id><published>2011-07-21T11:02:00.023+02:00</published><updated>2011-07-21T11:50:00.508+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harcerstwo'/><title type='text'>Święto Namiotów</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WadyVeOP0wc/TiftjwnvgnI/AAAAAAAAArI/HMstz5oBL30/s1600/namioty5.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5631731057652892274" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 317px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-WadyVeOP0wc/TiftjwnvgnI/AAAAAAAAArI/HMstz5oBL30/s400/namioty5.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wróciłem z obozu. Siedem dni w Puszczy Zielonce, pod namiotem, w przemiłym towarzystwie 46 "młodzieżów" (w tej liczbie Hania i Marysia) i kilkunastu instruktorów. Dużo dobrej zabawy, wieczorne ogniska, nocne warty, rąbanie drewna, noszenie wody, wędrówki i zajęcia w terenie - jednym słowem, to co tygrysy lubią najbardziej.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;Dlaczego "Święto Namiotów"?&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Życie chrześcijańskiego skauta jest jak wędrowny biwak pod namiotami. Celem wędrówki jest dom naszego Ojca w niebie. „Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny” (2 List do Koryntian 5,1). &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Namiot to miejsce, w którym możesz ukryć się pzed deszczem i chłodem - symbol ochrony, jaką zapenia nam Bóg kazdego dnia. &lt;em&gt;Namiot spotkania&lt;/em&gt; to cichy czas z Bogiem, miejsce &lt;em&gt;poza obozem&lt;/em&gt; gdzie rozmawiasz z Nim sam na sam, jak z przyjacielem, gdzie spotykasz Go w Słowie i modlitwie (Wj 33). &lt;em&gt;Namiot zgromadzenia&lt;/em&gt; to miejsce, w którym razem uwielbiamy Boga, razem cieszymy się Jego obecnością. Namiot jest też symbolem przyjaźni i wspólnoty. Zaprosić kogoś do swojego namiotu, oznacza udzielić mu schronienia i gościny, okazać życzliwość. Dlatego wazne jest z kim dzielimy namiot. „Wolę stać raczej na progu domu Boga mego, niż mieszkać w namiotach bezbożnych...” (Psalm 84:11). Niestety, namiot moze stać się siedliskiem skrzętnie skrywanego grzechu (Joz 7), który prowadzi do śmierci. Dlatego Salomon poucza nas, ze „kto ukrywa występki, nie ma powodzenia, lecz kto je wyznaje i porzuca, dostępuje miłosierdzia...” (Księga Przypowieści 28,13). &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Namiot jest tez symbolem obecności Chrystusa - "Słowo rozbiło swój namiot wśród nas" - tak dosłownie brzmi w oryginale Ewangelia Jana 1,14.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ps.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Z niecierpliwością czekam na umieszczenie w sieci "oficjalnego" albumu fotograficznego obozu. A póki co polecam film jednej z uczestniczek:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.facebook.com/#!/video/video.php?v=223697220999937&amp;amp;comments"&gt;http://www.facebook.com/#!/video/video.php?v=223697220999937&amp;amp;comments&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-9056615070874805880?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/9056615070874805880/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=9056615070874805880' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9056615070874805880'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9056615070874805880'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/07/swieto-namiotow.html' title='Święto Namiotów'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-WadyVeOP0wc/TiftjwnvgnI/AAAAAAAAArI/HMstz5oBL30/s72-c/namioty5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5881940890246532553</id><published>2011-07-06T20:08:00.003+02:00</published><updated>2011-07-07T07:49:35.403+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kuchnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kresy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Smak Ukrainy</title><content type='html'>Agata twierdzi, ze po powrocie z podrózy zawsze najpierw opowiadam, co jadłem (-;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Coś w tym jest. Poznawanie nowych miejsc, zwłaszcza za granicą nieodłącznie wiąze się w moim przypadku ze smakowaniem miejscowych potraw, win, piw, słodyczy i owoców.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ale do rzeczy: Jeśli trafisz kiedyś do Lwowa, albo do Kijowa i zechcesz posmakować tego, co na Ukrainie najlepsze nie wydając przy tym zbyt duzo pieniędzy, zajdź koniecznie do Pyzatej Chaty. Barszcz, gołąbki, pierogi, kotleciki po kijowsku, prawdziwy chleb, a do tego piwo Obolon i kwas chlebowy. Baaardzo zacny i obfity posiłek dla dwóch osób za 30 - 40 zł.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Polecam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.puzatahata.com.ua/"&gt;http://www.puzatahata.com.ua/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5881940890246532553?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5881940890246532553/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5881940890246532553' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5881940890246532553'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5881940890246532553'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/07/smak-ukrainy.html' title='Smak Ukrainy'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7729503370601588370</id><published>2011-07-01T13:34:00.001+02:00</published><updated>2011-07-01T13:36:25.210+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szkoła Króla Dawida'/><title type='text'>Szkoła Króla Dawida na II miejscu w Poznaniu!</title><content type='html'>&lt;a href="http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36022,9825832,Sprawdz__ile_puntow_zdobyli_uczniowie_poznanskich.html"&gt;http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36022,9825832,Sprawdz__ile_puntow_zdobyli_uczniowie_poznanskich.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Gratulacje! Lynne, Ruth, Radek i Wojtek (szóstoklasiści, którzy tak rewelacyjnie napisali sprawdzian) to bardzo sympatyczna ekipa ( a przy okazji skauci RR 16 Poznań). Miałem przyjemność uczyć ich historii przez dwa lata. Robiliśmy mnóstwo dodatkowych rzeczy (historia biblijna!), graliśmy w Boże Igrzysko i chyba dobrze się razem bawiliśmy. Ja na pewno tak!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7729503370601588370?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7729503370601588370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7729503370601588370' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7729503370601588370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7729503370601588370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/07/szkoa-krola-dawida-na-ii-miejscu-w.html' title='Szkoła Króla Dawida na II miejscu w Poznaniu!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4145512273920745105</id><published>2011-06-30T08:42:00.001+02:00</published><updated>2011-06-30T08:44:14.960+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ewangelia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Zapraszamy na koncerty</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BwKPbfI7OJI/TgwbJWd9XwI/AAAAAAAAArA/ERxbiHNCYwA/s1600/PlakatA3-1024x682.png"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5623899882142916354" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 266px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-BwKPbfI7OJI/TgwbJWd9XwI/AAAAAAAAArA/ERxbiHNCYwA/s400/PlakatA3-1024x682.png" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4145512273920745105?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4145512273920745105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4145512273920745105' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4145512273920745105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4145512273920745105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/06/zapraszamy-na-koncerty.html' title='Zapraszamy na koncerty'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-BwKPbfI7OJI/TgwbJWd9XwI/AAAAAAAAArA/ERxbiHNCYwA/s72-c/PlakatA3-1024x682.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6748977218127402172</id><published>2011-06-29T08:41:00.006+02:00</published><updated>2011-06-29T09:11:03.111+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Agata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='małżeństwo'/><title type='text'>Po 14 latach ...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Cóz moze być piękniejszego od samotnych wędrówek po górach? Wędrówki w towarzystwie pięknej kobiety, którą po 14 latach małzeństwa kocham bardziej niz kiedykolwiek. Trzy dni spędzone sam na sam z Agatą w Bieszczadach i jeden dzień we Lwowie (z okazji kolejnej rocznicy ślubu) po raz kolejny uświadomiły mi, ze &lt;em&gt;szczęśliwe małżeństwo to długa rozmowa, która wciąż wydaje się za krótka&lt;/em&gt; (Andre Maurois). &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Po 14 latach doskonale rozumiem tez, co miał na myśli Rafał Ziemkiewicz, kiedy pisał, że &lt;em&gt;małżeństwo jest jak gazeta: tytuł może istnieć na rynku nie wiadomo ile lat, a i tak codziennie trzeba przygotować wydanie i wydrukować tak, aby się podobało.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Mnie się podoba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6748977218127402172?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6748977218127402172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6748977218127402172' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6748977218127402172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6748977218127402172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/06/po-14-latach.html' title='Po 14 latach ...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5828954108348111493</id><published>2011-06-12T22:25:00.001+02:00</published><updated>2011-06-12T22:28:46.563+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (VII)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Czy na gruncie zasady „Sola Scriptura” jest miejsce na jakikolwiek rozwój doktryny chrześcijańskiej? Na pierwszy rzut oka zdaje się, że nie. Wiara została raz na zawsze przekazana świętym, a jej treść objawiona w całej pełni w Pismach apostolskich Nowego Testamentu. A jednak, odpowiedź brzmi: tak. Rozwój doktryny polega bowiem nie na dodawaniu czegokolwiek do Objawienia, a na definiowaniu biblijnych prawd w sposób coraz bardziej pełny i dojrzały. Zwykle dokonuje się to w ogniu walki. Dojrzała postać dogmatu to biblijna prawda ujęta w precyzyjne definicje wypracowane w opozycji do wszelkich występujących historycznie prób jej wypaczenia i zniekształcenia. Przykładowo, ortodoksyjne ujęcie nauk o Trójcy Świętej, a także o prawdziwym Bóstwie i Człowieczeństwie Chrystusa zawdzięczamy trwającym kilka stuleci dysputom i kontrowersjom. W Bożej opatrzności to właśnie próby podważania biblijnych prawd przez rozmaitych heretyków zmusiły ortodoksyjnych teologów do zdefiniowania ich w taki sposób, aby przeciwstawić zdrową naukę fałszywej doktrynie. Gdyby nie chrystologiczne herezje poprzestalibyśmy zapewne na prostych stwierdzeniach zaczerpniętych wprost z Pisma. Zachowując pełnię Objawienia, pozostalibyśmy dziećmi w naszym rozumieniu Prawdy. Bylibyśmy zdrowi, ale niekoniecznie dojrzali. Chrystologiczne herezje pierwszych wieków chrześcijaństwa okazały się być dla Kościoła „chorobami wieku dziecięcego”. Dolegliwe, być może nawet groźne, w ostatecznym rozrachunku pozwoliły nabrać odporności i dojrzeć (na marginesie: obserwowany współcześnie powrót dawno zapomnianych chrystologicznych herezji to objaw niedojrzałości i wtórnego zdziecinnienia dzisiejszego chrześcijaństwa).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;A zatem, doktryna chrześcijańska podlega nieustannemu rozwojowi. Dogmaty dojrzewają. Ziarno Słowa wydaje owoc w glebie Kościoła. Ale depozyt Wiary pozostaje wciąż ten sam, niezmienny i nienaruszony. Rozwój dogmatu polega bowiem na przetworzeniu i uporządkowaniu biblijnej treści, nie na dodawaniu do niej czegokolwiek. Tym różni się prawidłowy rozwój doktryny od jej wypaczenia. Nawet najbardziej złożony i rozbudowany dogmat w swojej najbardziej dojrzałej postaci poddany testowi Słowa musi, punkt po punkcie, obronić swoje biblijne pochodzenie. Celem do którego zmierza proces rozwoju doktryny jest bowiem dojrzała eskpozycja biblijnego nauczania, a nie jego zmiana, czy też uzupełnienie. Parafrazując Chestertona, postęp polega na tym, że zbliżamy się do celu, a nie na tym, ze go nieustannie zmieniamy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;W następnym odcinku: o właściwym pojmowaniu Tradycji i jej roli w życiu Kościoła&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5828954108348111493?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5828954108348111493/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5828954108348111493' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5828954108348111493'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5828954108348111493'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/06/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (VII)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-9139121721793317370</id><published>2011-06-05T20:08:00.013+02:00</published><updated>2011-06-06T01:00:23.741+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harcerstwo'/><title type='text'>Kręgosłup</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Bear Grylls, (Naczelny Skaut Zjednoczonego Królestwa i autor kultowego programu Szkoła Przetrwania emitowanego przez Discovery) pytany o to, czy wiara w Chrystusa jest dla niego podporą odpowiada: Raczej kręgosłupem. Podpora pomaga równo stać, prosto iść. Czasem jest bardziej, a czasem mniej potrzebna. Dzisiaj za podporę służy leszczynowy kij, jutro laska, a pojutrze jeszcze coś innego. Mogę ją zatrzymać przy sobie, albo porzucić przy najbliższej okazji. Co innego kręgosłup. On znajduje się wewnątrz, przebiega przez sam środek mojego ciała, każdego dnia jest w tym samym stopniu niezbędny. Bez niego nie mógłym zrobić nawet jednego kroku. Nawet kiedy o nim nie myślę i nie poświęcam mu zbytniej uwagi, on wiernie wypełnia swoje zadanie. Dzięki niemu chodzę, kładę się i wstaję. Dopiero kiedy dzieje się z nim coś niedobrego doświadczam w całej pełni tego, jak istotną rolę odgrywa w moim codziennym życiu. Jest niezastąpiony. Choćbym chciał, nie mogę go wymienić na cokolwiek innego. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Wiara, która jest jedynie podporą, nie ma nic wspólnego z prawdziwą wiarą w Chrystusa, czynną w miłości (Gal 5,6), przez którą zbawieni jesteśmy (Ef 2,8). Chrystus nie sprawdza się jako dodatek do czegokolwiek. W życiu chrześcijańskiego skauta nie chodzi o to, żeby znaleźć dla Chrystusa jakiś kącik, tylko o to, aby On stał się całym moim życiem (Flp 1,21).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-9139121721793317370?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/9139121721793317370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=9139121721793317370' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9139121721793317370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9139121721793317370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/06/kregosup.html' title='Kręgosłup'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-482504884169767825</id><published>2011-05-15T17:00:00.005+02:00</published><updated>2011-05-15T17:03:03.390+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja domowa'/><title type='text'>Książka o edukacji domowej w pdf</title><content type='html'>Książka o edukacji domowej wydana przez Instytut Sobieskiego, którą polecałem Wam jakiś czas temu jest teraz dostępna na stronach Instytutu w formacie PDF. Zachęcam do lektury&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.sobieski.org.pl//panel/plugins/newsy/files/e_book_szkola.pdf"&gt;http://www.sobieski.org.pl//panel/plugins/newsy/files/e_book_szkola.pdf&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-482504884169767825?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/482504884169767825/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=482504884169767825' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/482504884169767825'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/482504884169767825'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/05/ksiazka-o-edukacji-domowej-w-pdf.html' title='Książka o edukacji domowej w pdf'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-9187287009563283019</id><published>2011-05-15T16:44:00.004+02:00</published><updated>2011-05-15T16:59:04.165+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja'/><title type='text'>Po konferencji</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Zapraszam do wysłuchania naprawdę dobrych wykładów o apologetyce, edukacji i wychowaniu dzieci. Doug Wilson jest pastorem Christ Church w Moscow, Idaho, autorem wielu książek, założycielem wydawnictwa Credenda Agenda, jednym z liderów klasycznej edukacji chrześcijańskiej w USA, założycielem New Saint Andrews College. Na portalu reformacja.pl znajdziecie też kilka jego artykułów. Polecam! Nagrania pochodzą z konferencji, która odbyła się w Poznaniu w ostatni weekend kwietnia.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://reformacja.pl/2011/douglas-wilson-poznan.html"&gt;http://reformacja.pl/2011/douglas-wilson-poznan.html&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-9187287009563283019?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/9187287009563283019/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=9187287009563283019' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9187287009563283019'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9187287009563283019'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/05/po-konferencji.html' title='Po konferencji'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4191012185405036307</id><published>2011-05-03T09:51:00.000+02:00</published><updated>2011-05-03T09:51:20.361+02:00</updated><title type='text'>Nie zdążyli ... - Jacek Kaczmarski na Święto Konstytucji 3 Maja</title><content type='html'>&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/5wjrFwnYuKg?fs=1" frameborder="0" width="425" height="344" allowfullscreen=""&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4191012185405036307?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4191012185405036307/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4191012185405036307' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4191012185405036307'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4191012185405036307'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/05/nie-zdazyli-jacek-kaczmarski-na-swieto.html' title='Nie zdążyli ... - Jacek Kaczmarski na Święto Konstytucji 3 Maja'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/5wjrFwnYuKg/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6760852335662975226</id><published>2011-05-03T09:10:00.010+02:00</published><updated>2011-05-03T09:35:29.528+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wielki Tydzień i Wielkanoc'/><title type='text'>Po Świętach...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;W tym roku nasz kościelny Wielki Tydzień wzbogacił się o zupełnie nowy element. Na zaproszenie naszych przyjaciół ze zboru Nowe Życie uczestniczyliśmy w Wielki Czwartek w wieczerzy sederowej. Sprawowaliśmy ją według tradycyjnego żydowskiego porządku, uzupełnionego przez żydowskich chrześcijan o szereg odniesień do Nowego Testamentu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Co ciekawe, wiele elementów Sederu zachowywanych przez Żydów po dziś dzień dopiero w świetle Nowego Testamentu staje się zrozumiała. Przykład? Trzy kawałki macy na jednym talerzu nazywane "jedność". Środkowy z nich, Afikomen (dosł "przyszedłem") jest łamany (!). Od czasu zburzenia świątyni Afikomen zastępuje podczas Paschy mięso baranka, a zatem jest symbolem odkupienia i ratunku w obliczu nadchodzącego sądu (podczas jednej z towarzyszących Sederowi zabaw Afikomen podlega wykupieniu).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;I tak oto, nie będąc tego świadomymi, religijni Żydzi podczas Sederu zwiastują Jezusa Chrystusa, Drugą Osobę Trójcy, Baranka, którego ciało zostało "złamane" dla naszego odkupienia.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Seder to także mnóstwo radości dla dzieci, poniewaz niektóre jego elementy mają charakter zabaw przypominajacych harcerskie pląsy, rymowanek, etc. A do tego pyszne jedzenie ... &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;No i muzyka Cithara Sanctorum.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jednym słowem, uczta dla ducha i ciała (-;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6760852335662975226?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6760852335662975226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6760852335662975226' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6760852335662975226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6760852335662975226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/05/po-swietach.html' title='Po Świętach...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5482840787886130571</id><published>2011-04-06T22:36:00.005+02:00</published><updated>2011-04-06T22:40:33.578+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Chrystus był w śmierci mocy...</title><content type='html'>Cithara Sanctorum ma juz swoją stron internetową. &lt;a href="http://www.citharasanctorum.pl/"&gt;http://www.citharasanctorum.pl&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;W dziale nagrania mozna posłuchać min. najbardziej niezwykłego, jak dotąd, utworu w repertuarze zespołu - "Chrystus był w śmierci mocy..." Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5482840787886130571?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5482840787886130571/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5482840787886130571' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5482840787886130571'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5482840787886130571'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/04/chrystus-by-w-smierci-mocy.html' title='Chrystus był w śmierci mocy...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8527819571807335846</id><published>2011-03-30T18:26:00.006+02:00</published><updated>2011-03-30T19:31:12.040+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Koncert Cithara Sanctorum</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pZW1FNCToyU/TZNajZdMgKI/AAAAAAAAAq0/gsBtpFi4cjg/s1600/plakat.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5589911126672179362" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 281px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-pZW1FNCToyU/TZNajZdMgKI/AAAAAAAAAq0/gsBtpFi4cjg/s400/plakat.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; *&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jeśli może istnieć "poezja śpiewana", to dlaczego nie "śpiewana Ewangelia"? To określenie w najbardziej trafny sposób oddaje charakter muzyki wykonywanej przez Cithara Sanctorum. Zespół sięga po utwory średniowieczne i renesansowe. W jego repertuarze sąsiadują ze sobą pieśni łacińskie, husyckie i luterańskie, liturgiczne i ludowe. Łączy je to, że są piękne, pełne ewangelicznej treści i ... niemal zapomniane. Cithara Sanctorum wydobywa je ze starych kancjonałów, ożywia i proponuje własne, niekiedy zaskakujące interpretacje. Warto posłuchać.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;* &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8527819571807335846?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8527819571807335846/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8527819571807335846' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8527819571807335846'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8527819571807335846'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/koncert-cithara-sanctorum.html' title='Koncert Cithara Sanctorum'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-pZW1FNCToyU/TZNajZdMgKI/AAAAAAAAAq0/gsBtpFi4cjg/s72-c/plakat.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2815589258930152120</id><published>2011-03-25T12:30:00.003+01:00</published><updated>2011-03-25T12:54:32.247+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja domowa'/><title type='text'>O edukacji domowej nakładem Instytutu Sobieskiego</title><content type='html'>Wszystkich zainteresowanych wolną edukacją, a w szczególności edukacją domową mam zaszczyt poinformować, że ukazała się nakładem Instytutu Sobieskiego ksiązka pt. "Szkoła domowa. Między wolnością a obowiązkiem" pod redakcją Justyna Piskorskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na publikacje składają następujące teksty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Kij pruski a sprawa polska. Przymus szkolny i jego geneza&lt;/em&gt; (Maksymilian Stanulewicz)&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Historia, rozwój i filozofia edukacji domowej&lt;/em&gt; (Brian D. Ray)&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Edukacja domowa jako zadanie wychowawcze&lt;/em&gt; (Marek Budajczak)&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Co daje dziecku przedszkole&lt;/em&gt;? (Bogna Białecka)&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Obowiązek zapewnienia edukacji dzieci przez ich rodziców w świetle prawa kanonicznego&lt;/em&gt; (Grzegorz Harasimiak)&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Przymus szkolny czy prawo do edukacji?&lt;/em&gt; (Justyn Piskorski)&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Edukacja domowa w świetle obowiązujących przepisów&lt;/em&gt; (Andrzej Polaszek)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Egzemplarze książki dostępne są w siedzibie Instytutu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2815589258930152120?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2815589258930152120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2815589258930152120' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2815589258930152120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2815589258930152120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/wszystkich-zainteresowanych-wolna.html' title='O edukacji domowej nakładem Instytutu Sobieskiego'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7882103999853213365</id><published>2011-03-23T08:38:00.007+01:00</published><updated>2011-03-23T09:13:31.981+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><title type='text'>Łukasz Wierzbicki. O współczesnej literaturze dla dzieci raz jeszcze i, o dziwo, znowu pozytywnie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Póki co przeczytałem tylko jedną ksiązkę Łukasza Wierzbickiego.  "Dziadek i niedźwiadek", bo o niej mowa, "wylądowała" od razu na samym szczycie naszej rodzinnej listy przebojów.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ksiązka opowiada prawdziwą historię niedźwiadka przygarniętego przez polskich zołnierzy z armii Andersa. Sympatyczny miś, zwany Wojtkiem, przeszedł wraz ze swoimi przyjaciółmi  szlak bojowy z Palestyny, przez Afrykę i Monte Cassino, a zasłuzoną emeryturę spędził w edynburskim ZOO.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Kiedy Anglicy nie chcieli zgodzić się na przetransportowanie Wojtka z Afryki do Włoch (na pokład brytyjskiego okrętu wojennego wstęp mają tylko zołnierze!), Polacy zabrali misia do komisji werbunkowej, nadali mu stopień wojskowy, umundurowali i wyposazyli (((-: &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ksiązkę czyta się świetnie. Dzieci słuchają z wypiekami na twarzach. Ciepła wruszająca opowieść, niezwykła lekcja historii. Polecam.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.lukaszwierzbicki.pl/?page_id=4"&gt;http://www.lukaszwierzbicki.pl/?page_id=4&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps.&lt;br /&gt;Z niecierpliwością czekam na ksiązkę o Benedykcie Polaku!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7882103999853213365?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7882103999853213365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7882103999853213365' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7882103999853213365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7882103999853213365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/ukasz-wierzbicki-o-wspoczesnej.html' title='Łukasz Wierzbicki. O współczesnej literaturze dla dzieci raz jeszcze i, o dziwo, znowu pozytywnie'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5573588677367525272</id><published>2011-03-22T07:53:00.006+01:00</published><updated>2011-03-22T08:01:23.471+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><title type='text'>Polak, Węgier ...</title><content type='html'>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Na Fronda.pl znalazłem bardzo ciekawy artykuł o roli jaką odegrały Węgry w wojnie polsko-bolszewickiej.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Wygląda na to, ze jako jedyni w Europie Madziarzy rozumieli wtedy czym jest bolszewizm. Węgierskie gazety pisały: "Nie wiemy, co uczyni Koalicja, my musimy być gotowi, aby stanąć po stronie Polski. Los Polski jest naszym losem".&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Braciom Węgrom nie pozostliśmy dłuzni. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej odmówił ratyfikowania traktatu z Trianon, który pozbawił Węgry 2/3 terytorium. Czy to oznacza, ze państwo polskie nadal uznaje integralność Korony Św. Stefana (-;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Ciekawe. Polecam.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.fronda.pl/news/czytaj/cud_nad_wisla_bez_wegierskiej_pomocy_moglby_sie_nie_wydarzyc"&gt;http://www.fronda.pl/news/czytaj/cud_nad_wisla_bez_wegierskiej_pomocy_moglby_sie_nie_wydarzyc&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5573588677367525272?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5573588677367525272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5573588677367525272' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5573588677367525272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5573588677367525272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/polak-wegier.html' title='Polak, Węgier ...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2986487470366785697</id><published>2011-03-21T09:27:00.000+01:00</published><updated>2011-03-21T09:28:08.666+01:00</updated><title type='text'>wiosna (-;</title><content type='html'>&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/N17YbVsM5xU" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2986487470366785697?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2986487470366785697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2986487470366785697' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2986487470366785697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2986487470366785697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/wiosna.html' title='wiosna (-;'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/N17YbVsM5xU/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-9220408914463150183</id><published>2011-03-17T09:40:00.010+01:00</published><updated>2011-03-17T14:17:30.838+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><title type='text'>Miłość jest ...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gz2bAR6vtx4/TYHK-3ZhAgI/AAAAAAAAApo/fW7d7lwkiCs/s1600/1_6e8c0a85f20d%255B1%255D.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584968194287796738" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 139px; CURSOR: hand; HEIGHT: 205px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-gz2bAR6vtx4/TYHK-3ZhAgI/AAAAAAAAApo/fW7d7lwkiCs/s400/1_6e8c0a85f20d%255B1%255D.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swego czasu narzekałem na tym blogu na mizerny poziom współczesnej literatury dziecięcej. Tym razem mam do napisania parę ciepłych słów w tej dziedzinie:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym wszystkich Państwa zainteresować kilkoma pozycjami autorstwa Tomka Kruczka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kim jest Tomek Kruczek? Człowiek orkiestra - dosłownie i w przenośni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Dosłownie: jako jeden z filarów "Cithara Sanctorum", gra na lutni, gitarze, lirze, oraz na niezliczonych fletach i piszczałkach. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;W przenośni: autor wierszy i opowiadań, bard, gawędziarz, Hegemon Drużyny Księgi i Łuku "Jaźwiec", Komendant Szczepu 16 Poznań, a zarazem członek Komendy Głównej Royal Rangers Polska.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Całkiem niedawno ukazała się nowa ksiązka Tomka pt. "Miłość jest ...". Zawiera ona kilka opowiadań dla dzieci zainspirowanych 13 rozdziałem 1 Listu Apostoła Pawła do Koryntian (miłość jest cierpliwa, łaskawa, nie zazdrości, etc ...). Przeczytałem, polecam bardzo gorąco.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Co ciekawe, ksiązka bierze udział w konkursie na katolicką (sic!) ksiązkę roku. Głosy mozna oddawać na:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://www.ksiazkakatolicka.pl/?content=glosowanie"&gt;http://www.ksiazkakatolicka.pl/?content=glosowanie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu mozna więcej dowiedzieć się o ksiązce:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.vocatio.com.pl/p/pl/583/milosc+jest---.html"&gt;http://www.vocatio.com.pl/p/pl/583/milosc+jest---.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I o innych pozycjach tego autora:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.vocatio.com.pl/p/pl/489/arka+noego.html"&gt;http://www.vocatio.com.pl/p/pl/489/arka+noego.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.vocatio.com.pl/p/pl/490/ogrod+eden.html"&gt;http://www.vocatio.com.pl/p/pl/490/ogrod+eden.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.vocatio.com.pl/p/pl/411/biblijne+wycieczki+zuzi+owieczki.html"&gt;http://www.vocatio.com.pl/p/pl/411/biblijne+wycieczki+zuzi+owieczki.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ksiązeczki są bardzo sympatyczne. Moje dzieci za nimi przepadają. Uroku dodają im fantastyczne, ciepłe i kolorowe ilustracje autorstwa Magdy Bloch. Naprawdę warto.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A tutaj Tomek czasem pisze:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://tomaszkruczek.blogspot.com/"&gt;http://tomaszkruczek.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-9220408914463150183?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/9220408914463150183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=9220408914463150183' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9220408914463150183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9220408914463150183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/miosc-jest.html' title='Miłość jest ...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-gz2bAR6vtx4/TYHK-3ZhAgI/AAAAAAAAApo/fW7d7lwkiCs/s72-c/1_6e8c0a85f20d%255B1%255D.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7029042154424601168</id><published>2011-03-05T21:44:00.001+01:00</published><updated>2011-03-05T21:47:52.879+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DKF'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Zapraszamy na film!</title><content type='html'>Poniedziałek, 7 marca, godz. 20.00 w Kinie Muza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem oglądamy: Moon (2009)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej na:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://klubfilmowy.org/"&gt;http://klubfilmowy.org&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7029042154424601168?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7029042154424601168/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7029042154424601168' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7029042154424601168'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7029042154424601168'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/zapraszamy-na-film.html' title='Zapraszamy na film!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1965552317041331736</id><published>2011-03-05T20:52:00.004+01:00</published><updated>2011-03-05T21:10:58.928+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (VI)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Bramy piekielne nie przemogą Kościoła (Mt 16,18), który jest filarem i podwaliną prawdy (1 Tm 3,15). Jeden, święty, powszechny i apostolski... Poza nim nie ma zbawienia, w nim ziarno Słowa wydaje swój plon. Problem jedynie w tym, gdzie go znaleźć? Ta kwestia stanęła na ostrzu noża w czasach Reformacji Oto bowiem nagle, obok siebie, na ulicach tych samych miast, obok rzymskokatolickich świątyń stanęły zbory luterańskie i kalwińskie. Wielu Europejczyków po raz pierwszy musiało zmierzyć się z pytaniem: jak odróżnić prawdziwy kościół od fałszywego?&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Papiści (niebieski, wybacz mi ten zwrot. Używam go ze względu na moje historyczne skrzywienie, bez wrogości, niemal pieszczotliwie :-) odpowiedzieli tak: &lt;em&gt;Ubi Petrus, ibi ecclesia&lt;/em&gt; (Gdzie Piotr, tam Kościół). Sukcesja apostolska biskupów skupionych wokół biskupa Rzymu, pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych jest gwarancją „prawdziwości” kościoła. Biskupi są następcami apostołów, papież zaś następcą świętego Piotra. Nieprzerwany łańcuch święceń i urząd piotrowy gwarantują apostolski charakter rzymskiego kościoła. Dlatego posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest &lt;em&gt;konieczne dla osiągnięcia zbawienia&lt;/em&gt; (bulla Unam Sanctam Bonifacego VIII z r. 1302, a w ślad za nią Pastor aeternus Leona X z r. 1516).&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Ewangelicy na to samo pytanie dali zgoła odmienną odpowiedź. Prawdziwy kościół jest wszędzie tam, gdzie zwiastowane jest Słowo i sprawowane są sakramenty, wszedzie tam, gdzie wierni trwają w nauce apostołów, we wspólnocie i łamaniu chleba (Dz 2,42). Kościół jest apostolski nie dzięki historycznej ciągłości hierarchii i święceń – wszak każda organizacja może ulec degeneracji, a każdy człowiek może zbłądzić – ale dzięki trwaniu w wierze raz na zawsze przekazanej świętym (Jud 3), nauce apostolskiej zawartej w Piśmie Świętym. O „jakości” lokalnej wspólnoty decyduje zaś na ile wiernie zwiastuje Słowo i na ile zgodnie ze Słowem sprawuje sakramenty. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Doktryna o sukcesji apostolskiej w powiązaniu z nauczaniem o prymacie papieskim to serce papistycznej eklezjologii i filar rzymskokatolickiego pojmowania Objawienia i autorytetu. KRK stawia swoje orzeczenia na równi z Pismem, ponieważ gwarancją ich nieomylności i boskiego pochodzenia jest apostolski charakter KRK. Biskupi to apostołowie naszych czasów, wyposażeni w ten sam autorytet, papież zaś to Piotr naszych czasów z wszystkimi tego faktu konsekwencjami. Zatem nauka apostolska to nie tylko Pismo Święte, ale również to, co na podstawie pozabiblijnych źródeł ogłasza UNK tu i teraz. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem doktryny o sukcesji apostolskiej próżno szukać w Piśmie Świętym. Kolegium apostolskie to wyjątkowe grono w dziejach Kościoła. Apostołowie zostali wybrani przez Pana, aby być świadkami Jego Zmartwychwstania (Dz 1,22). Z tego powodu rekrutowali się spośród tych, którzy chodzili z Jezusem (Dz 1,21). Nawet apostoł Paweł, który nie był uczniem Jezusa w czasie Jego ziemskiego życia, dowodził swego apostolstwa powołując się na fakt, że widział Zmartwychwstałego (1 Kor 9,1) i bezpośrednio od niego otrzymał swój urząd i powołanie (Gal 1,1; 2 Kor 1,1. Jedyny fragment Pisma, który wspomina o wyborze następcy apostoła dotyczy Judasza., który sprzeniewierzył się temu posłannictwu (Dz 1,25). Pismo nakazywało bowiem, aby jego urząd objął inny (Dz 1,20). Następcę wyłoniono spośród tych, którzy widzieli Zmartwychwstałego. A zatem „następstwo” na apostolskim urzędzie było wyjątkiem, nie zaś regułą. Zakładając nowe wspólnoty ustanawiano na ich czele biskupów i starszych (prezbiterów), według innych kryteriów (1 Tm 3,1 nn) - niekoniecznie musieli sptkać w ciele Zmartwychwstałego. Biblijnych dowodów na to, że w papiestwie &lt;em&gt;trwa nieprzerwanie urząd powierzony indywidulanie Piotrowi&lt;/em&gt;, oraz, ze &lt;em&gt;nieprzerwanie trwa w Kościele urząd apostołów&lt;/em&gt; (Konstytucja Dogmatyczna o Kościele Soboru Watykańskiego II – KDK), najzwyczajniej w świecie brak. Biblia nic nie mówi o tym, aby urząd apostolski miał być kontynuowany i przekazywany komukolwiek. Jego natura wskazuje raczej na to, ze istniał pewien okres w życiu Kościoła, słusznie nazywany apostolskim. Zadaniem apostołów jako świadków Zmartwychwstania było bowiem przekazać światu ostatnie Słowo Boga, Objawienie dopełnione w Chrystusie. Uczynili to pod postacią Pisma Świętego. W ten sposób Kościół stanął na fundamencie (Ef 2,20) proroków (Stary Testament) i apostołów (Nowy Testament). Natomiast, niezależnie od tego, w jaki sposób zdefiniujemy pozycję Piotra pośród apostołów (pamiętając o Gal 2,6, który przedstawia go jako jeden z filarów, nie jedyny), przekonanie, że następcą Piotra jest biskup Rzymu opiera się w całości na pozabiblijnych źródłach. Biblia w ogóle nie wspomina o pobycie i działalności Piotra w Rzymie, nie mówiąc już o jakimkolwiek „prymacie” rzymskiego biskupa.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Teologia KRK stawia wóz przed końmi. Ewangelicy głoszą, że apostolski charakter naszych kościołów wynika z tego, że trwamy w nauce apostolskiej (Pismo Święte) i łamaniu chleba (sakramenty). Testem na „apostolskość” jest Słowo i w każdym pokoleniu każdy lokalny kościół nieustannie jest temu testowi poddawany. Tymczasem papiści twierdzą, że sami dla siebie są standardem i wyznacznikiem „apostolskości”. Apostolskie jest to, co za apostolskie uznaje UNK. Papieskie dekrety &lt;em&gt;nie potrzebują niczyjej aprobaty, ani nie dopuszczają odwoływania się do niczyjego sądu&lt;/em&gt; (KDK).&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;W następnym odcinku: O rozwoju doktryny chrześcijańskiej&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1965552317041331736?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1965552317041331736/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1965552317041331736' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1965552317041331736'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1965552317041331736'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/03/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (VI)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-234917113811695023</id><published>2011-02-23T18:46:00.002+01:00</published><updated>2011-02-23T21:00:29.014+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harcerstwo'/><title type='text'>Skauting żyje!</title><content type='html'>Ponad 13 tysięcy ludzi wzięło udział w facebookowym Dniu Myśli Braterskiej!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-234917113811695023?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/234917113811695023/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=234917113811695023' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/234917113811695023'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/234917113811695023'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/skauting-zyje.html' title='Skauting żyje!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7924263299985555240</id><published>2011-02-15T08:18:00.002+01:00</published><updated>2011-02-15T08:21:24.786+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (V)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Samoustanawiający się, najwyższy autorytet z definicji jest wystarczalny. Nie potrzebuje dodatków, ani uzupełnień. Sam siebie utwierdza i wyjaśnia. W przeciwnym razie nie byłby najwyższym autorytetem. Ustanawiając swój własny autorytet, Pismo czyni go jedynym (unikalnym), bowiem niczego innego nie stawia obok, a cóż dopiero ponad sobą samym. Z tego też powodu naczelną zasadą interpretacji biblijnej jest wyjaśnianie Pisma Pismem: Stary Testament odczytujemy w świetle Nowego Przymierza, teksty trudne interpretujemy poprzez odwołanie się do innych, które tę sama kwestię przedstawiają w jaśniejszy sposób (analogia wiary). &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem KRK podważa wystarczalność, a co za tym idzie również autorytet Pisma Jeśli bowiem, jak głosi KRK, Pismo bez Tradycji&lt;em&gt; nie może istnieć&lt;/em&gt; (DV), samo w sobie pozbawione jest znaczenia i autorytetu. Dopiero kościelna „autoryzacja” sprawia, że w limitowanym przez UNK zakresie Pismo zyskuje „autorytet”, mówiąc Bułhakowem „drugiej świeżości”. Przeciwko takiemu pogladowi protestował Kalwin, który podkreślał, ze Pismo cieszy się autorytetem z woli samego Boga, nie zaś „pochodzącym z łaski ludzi, a więc tak jakby wyżebranym”. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem KRK rości sobie prawo do „autentycznej” wykładni Pisma (DV) i orzekania o jego &lt;em&gt;prawdziwym znaczeniu&lt;/em&gt;. Głosi, że &lt;em&gt;nikomu nie wolno tłumaczyć Pisma Św. wbrew temu znaczeniu&lt;/em&gt; (Konstytucja Dei Filius Soboru Watykańskiego I). &lt;em&gt;Katolicki egzgeta powinien uważać za swój pierwszy i święty obowiązek stosowanie się do przyjętej interpretacji. (…) Niewłaściwa i fałszywa jest każda interpretacja która sprzeciwiałaby się nauce Kościoła&lt;/em&gt; (Leon XIII, encyklika Provicentissimus Deus).&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;W ten sposób, Rzym usuwa autorytet Pisma, a w jego miejsce ustanawia własny. Zgodnie z rzymską doktryną Biblia mówi to, co papież twierdzi, że mówi. Zadaniem egzegety nie jest zatem badanie Słowa, tylko powtarzanie uprzednio zatwierdzonych autorytetem UNK interpretacji.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Najwyższy autorytet z definicji jest nieomylny. Ponieważ jest najwyższym autorytetem, jego nieomylność przyjmujemy na podstawie świadectwa jakie składa o sobie samym. Dlatego my, ewangeliczni chrześcijanie wierzymy, że Pismo jest nieomylne i wolne od błędów, ponieważ tak mówi Pismo. Analogicznie, rzymscy katolicy wierzą w nieomylność papieską na podstawie ogłoszonego przez papiestwo dogmatu. Skąd wiemy, że papież jest nieomylny? Ponieważ tak mówi nieomylny papież! Jakakolwiek argumentacja wykraczająca poza to stwierdzenie ma w gruncie rzeczy charakter posiłkowy. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;KRK twierdzi, iż biblijnym potwierdzeniem papieskich roszczeń są słowa Chrystusa „Ty jesteś Piotr ...”. Nie będę wdawał się w szczegóły egzegetycznego sporu, bo ma on, wbrew pozorom, drugorzędne znaczenie. Dość powiedzieć, że w języku greckim Piotr (petros) jest rodzaju męskiego, a na skale (petra), która jest rodzaju żeńskiego Chrystus buduje swój Kościoł. A zatem „Piotr” i „skała” to nie to samo, zaś cała wypowiedź Jezusa zdaje się być grą słów. Jak podaje ks. Szczepan Włodarski (Prymat w Kościele, Warszawa, ChAT 1971). spośród 65 Ojców Kościoła komentujących ten fragment 18 za „opokę” uważa Chrystusa, pozostali widzą w niej wiarę apostołów w Bóstwo Chrystusa. Żaden nie głosi, że opoką jest Piotr. W czasie burzliwych dyskusji poprzedzających ogłoszenie dogmatu o nieomylności papieskiej dziekan Wydziału Teologii Katolickiej uniwersytetu w Monachium Ignacy Dollinger pisał, że ani jeden z Ojców Kościoła nie widział w Mt 16,18, ani w J 21,18 uzasadnienia dla władzy, którą Piotr miałby przekazać swoim następcom.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Tyle na temat biblijnych „dowodów” papieskiego autorytetu i nieomylności. Najważniejsze jednak jest to, że nawet gdyby przyjąć rzymską interpretację Mt 16,18, to wciąż za mało, aby uzasadnić papieską władzę i nieomylność. Wykazując, że Piotr jest opoką dowodzimy jedynie jego wyjątkowej pozycji w kolegium apostolskim. Nic ponadto. O tym, że Piotr swoją władzę komukolwiek przekazał i że tm kimś był bisku Rzymu i że ta władza miała zostać na wieki przypisana rzymskiemu biskupowi, Biblia milczy. I przyznać to muszą nawet najbardziej zaangażowani rzymscy polemiści. Tyle tylko, że im to nie przeszkadza, ponieważ odrzucili fundament Sola Scriptura.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;W następnym odcinku: O sukcesji apostolskiej&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;CDN&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7924263299985555240?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7924263299985555240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7924263299985555240' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7924263299985555240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7924263299985555240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i_15.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (V)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7571822835156549300</id><published>2011-02-10T12:21:00.003+01:00</published><updated>2011-02-10T12:29:17.900+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ewangelia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bajki i baśnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Multnomah</title><content type='html'>Cztery lata temu, podróżując wzdłuż rzeki Columbia na granicy stanów Oregon i Washington miałem okazję zobaczyć przepiękny wodospad.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-207tfcOCz5o/TVPK-whkQeI/AAAAAAAAApU/W_TpcQ6PdLQ/s1600/ameryka%2B007.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5572020343513825762" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-207tfcOCz5o/TVPK-whkQeI/AAAAAAAAApU/W_TpcQ6PdLQ/s400/ameryka%2B007.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; *&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Nazwa &lt;em&gt;Multnomah Falls&lt;/em&gt; nie mówiła mi dokładnie nic, a jednocześnie intrygowała egzotycznym brzmieniem i brakiem jakiegokolwiek znaczenia w języku angielskim. Jeden z moich przyjaciół, który spędził w tej okolicy wiele lat na pytanie co ona oznacza powiedział jedynie, że to jakaś stara indiańska nazwa. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Kilka tygodni temu wziąłem do ręki pewną książkę (być może kiedyś napiszę o niej kilka słów, ponieważ jest dość niecodzienna). Akcja powieści dzieje się w dolinie rzeki Columbia. W jednym z pierwszych rozdziałów główny bohater wraz ze swoimi dziećmi podziwia wodospad Multnomah i opowiada im starą, indiańską legendę na jego temat. Jak się okazuje, niezwykle interesującą:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Stary wódz miał jedyną córkę o imieniu Multnomah, którą bardzo kochał. Wkrótce miała ona wyjść za mąż za jednego z młodych, dzielnych wojowników. Tymczasem wśród miejscowych plemion panowała tajemnicza śmiertelna choroba, na którą nie było żadnego lekarstwa. Zmarło wielu ludzi. Pewien czarownik przypomniał sobie przepowiednię, którą przed wielu laty, tuż przed swoją śmiercią wygłosił jego ojciec. Wynikało z niej, że chorobę powstrzymać można tylko w jeden sposób: Jedyne dziecko wodza musi dobrowolnie oddać życie za swój lud rzucając się w przepaść ze skalnego urwiska. Wodzowie wysłuchawszy starego czarownika zdecydowali, że nie będą nakłaniać nikogo do tak wielkiego poświęcenia opierając się jedynie na niesprawdzonej przepowiedni. Tymczasem w przeddzień ślubu okazało się, że narzeczony Multnomah zachorował i był bliski śmierci. Nie zdradzając nikomu swoich zamiarów dziewczyna wstała wcześnie rano, weszła na szczyt wysokiej góry i rzuciła się w przepaść. Tego dnia tajemnicza choroba ustąpiła, a w miejscu w którym Multnomah oddała życie za swój lud , ze szczytu góry wytrysnął strumień i utworzył wodospad nazwany jej imieniem. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Bezradność człowieka wobec śmierci, dobrowolna ofiara, życiodajna śmierć... Skąd my to znamy?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7571822835156549300?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7571822835156549300/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7571822835156549300' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7571822835156549300'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7571822835156549300'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/multnomah.html' title='Multnomah'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-207tfcOCz5o/TVPK-whkQeI/AAAAAAAAApU/W_TpcQ6PdLQ/s72-c/ameryka%2B007.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3467257710771451713</id><published>2011-02-09T08:50:00.011+01:00</published><updated>2011-02-09T09:09:56.384+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><title type='text'>Czasy kolosów</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;W polityce, jak w każdej dziedzinie życia, są &lt;em&gt;czasy kolosów i czasy miernoty&lt;/em&gt; (Kaczmarski).&lt;/div&gt;Zachód miewał w XX wieku swoich kolosów: Margaret Tatcher, Winston Churchill, Ludwig Erhard i  kilku innych. Odważni, bezkompromisowi, kontrowersyjni...&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Żaden z nich nie dorównywał jednak Ronaldowi Reaganowi. Ten niezwykły facet łączył w sobie przywiązanie do konserwatywnych wartości, liberalne umiłowanie wolności, gorący patriotyzm i mądrą stanowczość w międzynarodowej polityce, powagę męża stanu i fantastyczne poczucie humoru. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Pokazał światu, że nawet w warunkach śmiertelnego zagrożenia ze strony Imperium Zła umacniać państwo należy poprzez poszerzanie zakresu wolności i obniżanie podatków, a silny rząd musi być ograniczony.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;W niedzielę minęła setna rocznica jego urodzin.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Polecam artykuł Roberta Gwiazdowskiego:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&amp;amp;id=900"&gt;http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&amp;amp;id=900&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3467257710771451713?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3467257710771451713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3467257710771451713' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3467257710771451713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3467257710771451713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/czasy-kolosow.html' title='Czasy kolosów'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2945415890619974793</id><published>2011-02-08T09:39:00.005+01:00</published><updated>2011-02-08T09:46:56.037+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (IV)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Teologowie rzymskokatoliccy, kwestionując zasadę „Sola Scriptura” przyjęliby zapewne bez wahania formułę „Sola Verbo” (Słowo jedynie). Zarówno bowiem &lt;em&gt;Dei Verbum&lt;/em&gt;, jak i inne oficjalne wypowiedzi doktrynalne KRK głoszą, że jedynym źródłem wiary jest Słowo Boże, zaś katolik zobowiązany jest wierzyć &lt;em&gt;w to wszystko, co jest zawarte w Słowie Bożym spisanym, lub przekazanym Tradycją&lt;/em&gt; (Konstytucja Dei Filius Soboru Watykańskiego I). Zgodziliby się również, iż w Chrystusie dokonało się pełne, ostateczne i nie podlegające zmianom, ani uzupełnieniom Objawienie, w związku z powyższym &lt;em&gt;nie należy się spodziewać żadnego nowego objawienia publicznego przed chwalebnym ukazaniem się Pana naszego Jezusa Chrystusa&lt;/em&gt; (DV). Przyznaliby również, iż zadanie ogłoszenia światu i przekazania Kościołowi chrystusowego Objawienia przypadło w udziale apostołom i zostało przez nich &lt;em&gt;wiernie wykonane.&lt;/em&gt; (DV)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zatem, zgadzamy się, że Słowo jest jedynym źródłem wiary a „ostatecznym Słowem” Boga jest Chrystus zwiastowany przez Apostołów, których Duch Święty &lt;em&gt;wszystkiego nauczył&lt;/em&gt; (J 14,26) i których &lt;em&gt;wprowadził we wszelką prawdę&lt;/em&gt; (J 13,16)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jesteśmy zgodni również co do tego, że nauka apostolska została spisana w księgach Nowego Testamentu. I gdybyśmy, za radą apostoła Pawła na tym poprzestali, sprawa byłaby prostsza.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Problem polega jednak na tym, że KRK głosi jakoby istniała jeszcze inna, pozabiblijna nauka apostolska, Słowo Boże &lt;em&gt;przekazywane ustnie&lt;/em&gt;, czyli Tradycja. Cóż to takiego ta Tradycja? Orzeczenia soborów, papieży i &lt;em&gt;consensus patrum&lt;/em&gt; (zgodna opinia Ojców Kościoła; zgodnie z definicją św. Wincentego z Lerynu, &lt;em&gt;to w co wierzyli zawsze, wszędzie, wszyscy&lt;/em&gt;). Problem w tym, że Ojcowie rzadko byli zgodni, a orzeczenia papieży i soborów wykluczają się nawzajem w bardzo wielu kwestiach. A ponieważ Słowo Boże nie może być wewnętrznie sprzeczne, oznacza to, że Tradycja nie tyle &lt;strong&gt;jest&lt;/strong&gt; czystym Słowem Bożym, ile je w sobie &lt;strong&gt;zawiera&lt;/strong&gt;. W jaki sposób można zatem”wydestylować” Słowo Boże z Tradycji i oddzielić je od tego, co Słowem Bożym nie jest? Za pomocą UNK. A skąd UNK czerpie autorytet, który pozwala mu tę kwestię rozstrzygnąć? Rzecz jasna, z Tradycji! A skąd wiem, że Tradycja posiada autorytet? Tak głosi UNK!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak oto stajemy w obliczu samoustanawiającego si autorytetu KRK. Jego roszczeń nie możemy zweryfikować w oparciu o Pismo, – wszak KRK zastrzega, iż samo Pismo nie wystarczy. Możemy je przyjąć, lub odrzucić. Dać votum zaufania, lub votum nieufności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwyższy autorytet jest z samej swej natury „samoustanawiający się”. Domaga się posłuszeństwa bez odwołania się do innych autorytetów. W przeciwnym bowiem razie nie byłby najwyższy. Jeżeli wierzysz Słowu Bożemu, dlatego, że doświadczyłeś „na własnej skórze” jego prawdziwości, najwyższym autorytetem jesteś dla siebie ty sam, poprzez swoje doświadczenie. Jeśli twoja wiara opiera się na dowodach historycznych i archeologicznych potwierdzających rzetelność biblijnego opisu historycznego, twoim najwyższym autorytetem jest nauka. Słowo Boże jest najwyższym autorytetem wtedy, kiedy wierzymy mu dlatego, że jest żywym Słowem Boga, nie zaś z jakiegokolwiek innego powodu. Prawda Bożego Słowa znajduje potwierdzenie wszędzie: w stworzeniu, osiągnięciach nauki i ludzkim doświadczeniu. Z drugiej jednak strony Słowo nie potrzebuje uwiarygodnienia, ponieważ samo posiada pieczęć najwyższej wiarygodności swojego Autora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybór pomiędzy „Sola Scriptura” a doktryną KRK to wybór pomiędzy dwoma konkurencyjnymi, samoustanawiającymi się autorytetami, z których każdy przypisuje sobie ostateczny charakter. My, za nicejskim Credo mówimy: &lt;em&gt;Wierzymy (…), jak powiada Pismo...,&lt;/em&gt; oni zaś &lt;em&gt;Roma locuta, causa finita&lt;/em&gt; (Rzym powiedział, sprawa skończona – słowa św. Augustyna, choć interpretowane rozszerzająco, najwyraźniej wbew intencji autora). Komu zaufasz? Świadectwu Pisma, czy Rzymowi, który rości sobie pretensje do nieomylności? Wybór należy do ciebie. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;O roszczeniach Rymu w świetle Pisma w następnym odcinku.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;CDN&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2945415890619974793?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2945415890619974793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2945415890619974793' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2945415890619974793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2945415890619974793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i_08.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (IV)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6632347480662124492</id><published>2011-02-03T07:53:00.002+01:00</published><updated>2011-02-03T07:57:05.782+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DKF'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='aborcja'/><title type='text'>Juno</title><content type='html'>&lt;iframe title="YouTube video player" src="http://www.youtube.com/embed/toGjCaTIkfo" frameborder="0" width="480" height="390"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem zapraszamy na "Juno". Film nie tylko o aborcji...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Recenzja filmu na stronie Klubu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://klubfilmowy.org/?page_id=30"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6632347480662124492?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6632347480662124492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6632347480662124492' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6632347480662124492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6632347480662124492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/juno.html' title='Juno'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/toGjCaTIkfo/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1577871429051572401</id><published>2011-02-02T22:38:00.002+01:00</published><updated>2011-02-02T23:01:37.075+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (III)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Kościół rzymskokatolicki (KRK) kwestionuje zasadę Sola Scriptura na dwa sposoby. Po pierwsze, uznając, że istnieje Słowo Boże poza Pismem Świętym. Po drugie, nadając Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła (UNK) prawo dokonywania „autentycznej” wykładni Słowa, co w praktyce oznacza prawo do ogłaszania dogmatów nie znajdujących oparcia w Piśmie. Konstytucja Dogmatyczna o Objawieniu Bożym (Dei Verbum – DV, cytaty &lt;em&gt;kurysywą&lt;/em&gt;, podkreślenia moje) przyjęta przez Sobór Watykański II stawia sprawę jasno: &lt;em&gt;Pismo św. jest mową Bożą, utrwaloną pod natchnieniem Ducha Świętego na piśmie; a &lt;strong&gt;święta Tradycja, słowo Boże, przez Chrystusa Pana i Ducha Świętego powierzone Apostołom, przekazuje w całości ich następcom&lt;/strong&gt;, by oświeceni Duchem prawdy, wiecznie je w swym nauczaniu zachowywali, wyjaśniali i rozpowszechniali.&lt;/em&gt; A zatem, według KRK: Słowo Boże = Pismo Święte + Tradycja.&lt;br /&gt;Konsekwencje są dalego idące: &lt;em&gt;Kościół osiąga pewność swoją co do wszystkich spraw objawionych &lt;strong&gt;nie przez samo Pismo święte&lt;/strong&gt;. Toteż obydwoje należy z równym uczuciem czci i poważania przyjmować i mieć w poszanowaniu. Święta &lt;strong&gt;Tradycja i Pismo św.&lt;/strong&gt; stanowią &lt;strong&gt;jeden święty depozyt słowa Bożego&lt;/strong&gt; powierzony Kościołowi.&lt;/em&gt; Tradycja jest równa Pismu, jeśli chodzi o autorytet. W rezultacie KRK ogłasza dogmaty nie znajdujące żadnego oparcia w Piśmie Świętym (wniebowzięcie Marii, nieomylność papieża) bez jakiegokolwiek skrępowania – wszak już w punkcie wyjścia zastrzegł sobie do tego prawo.&lt;br /&gt;Uznanie tradycji za Słowo Boże przekazywane „ustnie” rodzi jeden podstawowy problem: brak pewności, co do tego, co jest, a co nie jest Słowem Bożym. Spisane Słowo Boże może zostać poddane nawet najbardziej pokrętnej interpretacji, ale zawsze pozostanie nienaruszone w swojej treści. Zawsze możemy wrócić do Słowa w jego, czystej, nieskażonej, spisanej postaci. W ten sposób forma Objawienia (Pismo) staje się gwarancją autentyczności.&lt;br /&gt;Tymczasem nikt tak do końca nie wie, co wchodzi w skład „Tradycji”. Wszystkie orzeczenia papieży i soborów? Jeśli tak, mamy problem: wielokrotnie przeczą sobie nawzajem. Niektóre spośród nich? Kto w takim razie o tym decyduje?&lt;br /&gt;Ten problem KRK usiłuje rozwiązać za pomocą instytucji UNK: &lt;em&gt;Zadanie zaś autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa. &lt;/em&gt;Ujmując rzecz w prostych żołnierskich słowach, aktualny biskup Rzymu decyduje o tym, co jest a co nie jest Słowem Bożym przekazywanym poprzez Tradycję.&lt;br /&gt;Tymczasem Pismo Święte, która posiada pieczęć natchnienia i Boskiego autorytetu, zgodnie z doktryną KRK, samo w sobie jest pozbawione znaczenia: &lt;em&gt;Jasne więc jest, że Święta Tradycja, Pismo św. i Urząd Nauczycielski Kościoła, wedle najmądrzejszego postanowienia Bożego, tak ściśle ze sobą się łączą i zespalają, że&lt;strong&gt; jedno bez pozostałych nie może istnieć&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;Wydawałoby się, że przy wszystkich swoich wadach, do których w pierwszej kolejności należy zaliczyć brak jakichkoilwiek biblijnych podstaw, system ten ma jedną niezaprzeczalną zaletę: prezentuje doktrynę jednoznaczną i pozbawioną wątpliwości. Wszak papież żyje i zawsze może odpowiedzieć na każde pytanie.&lt;br /&gt;Nic bardziej mylnego. „Tradycja”, która rzekomo jest nośnikiem pozabiblijnego objawienia pełna jest sprzeczności, których UNK nie potrafi rozwiązać. Na dobrą sprawę nie zawsze wiadomo nawet, ponad wszelką wątpliwość, które orzeczenia UNK są „nadzwyczajne” i w konsekwencji bezwzględnie wiążące, a które jedynie „zwyczajne”. Kryteria podziału są, delikatnie rzecz ujmując, niejasne. Nawet forma dokumentu (encyklika, Konstytucja) nie przesądza o kwalifikacji teologicznej jego zawartości. Znamienne jest to, że wątpliwości budzi kawalifikacja teologiczna ... Konstytucji Dogmatycznej o Objawieniu Bożym. W dokumentach soborowych znajdujemy bowiem następującą adnotację:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Zapytano, jaka powinna być kwalifikacja teologiczna nauki wyłożonej w schemacie o Objawieniu Bożym i poddanej pod głosowanie. Komisja doktrynalna wiary i obyczajów podała odpowiedź w Deklaracji z dnia 6 marca 1964:&lt;br /&gt;«Uwzględniając obyczaj soborowy oraz pastoralny cel niniejszego Soboru, Sobór święty to tylko orzeka w sprawach wiary czy obyczajów jako obowiązujące dla Kościoła, co sam jako takie wyraźnie określił».&lt;br /&gt;«Wszystko zaś inne, co Sobór święty podaje jako naukę Najwyższego Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, powinni wszyscy chrześcijanie i każdy z nich z osobna przyjmować i uznawać zgodnie z intencją samego Soboru świętego, która daje się poznać bądź z przedłożonej treści, bądź ze sposobu mówienia, według norm interpretacji teologicznej».&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;W tym kontekście, nie powinno nas dziwić, że podziały i różnice zdań wewnątrz KRK są równie poważne jak pomiędzy różnymi denominacjami protestanckimi. W wielkim worku Tradycji coś dla siebie znajdzie zarówno członek neokatechumenatu, jak i miłośnik arcybiskupa Lefebvre'a. A zatem jeden z najczęściej podnoszonych przez teologów KRK zarzutów wobec Sola Scriptura trudno uznać za trafiony.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;CDN&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1577871429051572401?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1577871429051572401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1577871429051572401' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1577871429051572401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1577871429051572401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i_02.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (III)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6597670933976983302</id><published>2011-02-02T22:33:00.001+01:00</published><updated>2011-02-02T22:37:44.557+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (II)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Przytoczone powyżej fragmenty Biblii wskazują wyraźnie, że Słowo Boże, będąc szczególnym Bożym Objawieniem (w odróżnieniu od Objawienia ogólnego, które dokonuje się w dziele stworzenia) określa to, w co powinniśmy wierzyć i jak powinniśmy żyć. Słowo Boże i nic innego. W zasadzie wszyscy chrześcijanie zgodziliby się z tym stwierdzeniem. Chrześcijaństwo jest religią Słowa, religią Objawienia. O Bogu wiemy to, co On nam w swoim Słowie objawił. Treścią wiary jest Słowo jedynie. Wszak mówi Salomon: &lt;em&gt;Nie dodawaj nic do jego słów, aby cię nie zganił i nie uznał za kłamcę&lt;/em&gt;. (Prz 30,6)&lt;br /&gt;I tutaj dochodzimy do kwestii kluczowej: co jest, a co nie jest Słowem Bożym? W jaki sposób Bóg przemawia do kościoła? W Liście do Hebrajczyków czytamy: &lt;em&gt;Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków; ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna&lt;/em&gt; (Hebr 1,1). Objawienie dane nam w Chrystusie jest pełne, ostateczne i zamknięte. Dawniej Bóg objawiał swoją wolę przez proroków, ale także przez losy rzucane przez kapłanów. Kiedy jednak nadeszła pełnia czasów przemówił po raz ostatni, przez Chrystusa - Słowo wcielone. Chrystus zaś ustanowił apostołów świadkami Zmartwychwstania. Ewangelia głoszona przez apostołów nie była ludzkiego pochodzenia (Gal 1,11-12). Wszak apostoł to ten, kto widział Zmartwychwstałego i od Niego przyjmował pouczenie. Nauka apostołow jest zatem nauką Chrystusa i nawet anioł z nieba nie ma autorytetu większego niż apostołowie. Po to zaś, aby nauka apostolska przetrwła w czystej i nieskażonej postaci, Bóg w swej opatrzności sprawił, że została ona spisana w księgach Nowego Testamentu. W przeciwnym razie, „przekazywanie” nauki apostolskiej przez tysiąclecia mogłoby zamienić się w zabawę w „głuchy telefon”. Ponieważ Objawienie dane nam w Chrystusie i spisane w Pismach apostolskich jest pełne i ostateczne, uznajemy, że nie ma Słowa poza Pismem. W ten sposób dochodzimy do zasady „Sola scriptura”, która stoi na straży apostolskiego charakteru naszej wiary.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;CDN&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6597670933976983302?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6597670933976983302/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6597670933976983302' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6597670933976983302'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6597670933976983302'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/02/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (II)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5762149890200916967</id><published>2011-01-30T21:17:00.001+01:00</published><updated>2011-01-30T21:20:32.864+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (I)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Zostałem wywołany do tablicy. Anonimowemu obiecałem napisać co nieco na temat autorytetu Pisma Świętego. Niebieski domaga się z kolei, żebym się wytłumaczył z mojego kalwinizmu. Od czego powinienem zacząć? Od autorytetu Słowa, rzecz jasna. Po pierwsze dlatego, że odpowiedź na pytanie o autorytet jest punktem wyjścia dla chrześcijańskiej teologii. U jej podstaw leży bowiem założenie, że &lt;em&gt;Bóg przemówił&lt;/em&gt;, a czyste i nieskażone Słowo Boże jest prawdą. Kluczową kwestią staje się zatem pytanie co jest, a co nie jest Słowem Bożym. Po drugie, to właśnie autorytet Słowa w nierozerwalnym związku z suwerennością Boga stanowią fundament kalwinizmu. Wywołująca najwięcej kontrowersji doktryna predestynacji jest jedynie ich soteriologiczną implikacją.&lt;br /&gt;A zatem, do rzeczy: Pismo Święte jest dla nas najwyższym autorytetem, jedyną pewną i niezawodną normą wiary i życia. Każde słowo oryginalnego tekstu biblijnego jest natchnionym i nieomylnym Słowem, które pochodzi z ust Boga (1 Tes 2,13). Jednocześnie jedynie Pismo Święte jest prawdziwie Jego Słowem. &lt;em&gt;Sola scriptura et tota scriptura&lt;/em&gt;. Całe Pismo jest Słowem i nie ma Słowa poza Pismem. Packerowskie „Ewangeliczne równanie” (Słowo Boże = Pismo Święte) wyznacza granice ewangelicznej ortodoksji.&lt;br /&gt;Pismo Święte nie pozostawia nam co do tego najmniejszych wątpliwości: Słowo Boże jest prawdą (J 17,17). Ono jest naszym światłem i naszą pochodnią (Ps 119,105). Jest żywe i skuteczne (Hebr 4,12). Nie przyszło do nas z woli ludzkiej, ale z natchnienia Bożego (2 P 1,21). Ono ma moc zbawić dusze nasze (Jk 1,21) Wiara rodzi się ze słuchania Słowa (Rz 10,17). Apostoł Paweł przestrzega nas, abyśmy nie wykraczali w swoim poznaniu i zrozumieniu ponad to, co napisano (1 Kor 4,6). Treść wiary została bowiem raz na zawsze objawiona świętym (Jud 3). A zatem, na Słowie Bożym, a nie na ludzkich baśniach winniśmy oprzeć naszą wiarę (2 P 1,16-21). Słowo jest głosem pasterza, za którym podążają owce (J 10,27). Błądzi zarówno ten, kto nie zna Pisma (Mk 12,24), jak i ten, kto je usiłuje zastąpić ludzkimi naukami (Mt 15,1-11; Mk 7,1-13). Pismo Święte jest pożyteczne do wykrywania błędów i do wychowywania w sprawiedliwości (2Tm 3,16). Ono jest prawdziwym mieczem Ducha w duchowej walce ze złem (Ef 6,17), ziarnem które w sercach wierzących wydaje swój owoc (Łk 8,11).Przyjąć Słowo z całą gotowością i codziennie badać Pisma, – oto postawa godna prawdziwego ucznia Chrystusa (Dz 17,11).&lt;br /&gt;Pismo Święte jest konstytucją Kościoła. Kościół jest sługą Słowa, bo to Słowo uświęca, ożywia i odnawia Kościół, zbudowany na fundamencie apostołów i proroków (Ef 2,20), a zatem na fundamencie Słowa. Autorytet Pisma Świętego rostrzyga wszelki spór, stojąc ponad autorytetem i władzą Kościoła (Czy Pismo nie mówi, że … (J 7,42). Pismo nie może być naruszone (J 10,35), Bo co mówi Pismo? (Rz 4,3). Mówi bowiem Pismo … (Rz 9,17). Ale co powiada Pismo? (Rz 10,8). Powiada bowiem Pismo … (Rz 10,11). Lecz co mówi Pismo? (Gal 4,30) Albowiem Pismo mówi … (1 Tm 5,18), etc.&lt;br /&gt;O usprawiedliwieniu przez wiarę Marcin Luter powiedział, że jest to doktryna, wraz z którą powstają i upadają kościoły. To samo możemy powiedzieć o zasadzie „sola scriptura”. Zresztą, pierwsza doktryna zwykle dzieli los drugiej. Tam gdzie zaniedbuje się nauczanie Słowa, bardzo szybko ewangeliczną wiarę zastępuje filozofia samousprawiedliwienia.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;CDN&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5762149890200916967?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5762149890200916967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5762149890200916967' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5762149890200916967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5762149890200916967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/01/o-autorytecie-pisma-swietego-tradycji-i.html' title='O autorytecie Pisma Świętego, tradycji i rozwoju doktryny chrześcijańskiej (I)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1547877621458379802</id><published>2011-01-22T14:37:00.005+01:00</published><updated>2011-01-22T15:33:10.491+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kalwin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Reformacja'/><title type='text'>Jan Kalwin jako filozof prawa i polityki</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;(poniższy artykuł jest zapisem mojego wykładu wygłoszonego w grudniu 2009 roku na konferencji zorganizowanej przez Ewangelikalną Wyzszą Szkołę Teologiczną we Wrocławiu)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;1. Wprowadzenie&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Alister Mc Grath w poświęconej Kalwinowi monografii zwrócił uwagę na fakt, iż w naszych czasach „teolog to ktoś zupełnie nieistotny, egzystujący na marginesie zarówno Kościoła, jak i akademii, ktoś oddziałujący co najwyżej na dość ograniczony krąg innych teologów”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc"&gt;1&lt;/a&gt; . Jest to niezwykle trafna, choć niezbyt budująca obserwacja. Teologia zdaje się nie wywierać realnego wpływu na współczesny świat, do czego zresztą zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Pewną nowością jest to, że teologia, jako dziedzina badań naukowych, zdaje się tracić również wpływ na kościół. Chrześcijaństwo współczesne, skoncentrowane bądź na doświadczeniu religijnym (w ujęciu „konserwatywnym”), bądź na zaangażowaniu społecznym (w ujęciu „liberalnym”), staje się programowo „antyteologiczne”. W związku z powyższym, jeżeli chcemy mówić o Kalwinie używając współczesnej terminologii, oddając jednocześnie sprawiedliwość wielkiemu reformatorowi, musimy na wstępie zaznaczyć, iż był on kimś więcej niż tylko teologiem. Był kodyfikatorem integralnego systemu światopoglądowego obejmującego zarówno kwestie wiary i moralności, jak i spójną i konsekwentną wizję urządzenia „spraw tego świata”, takich jak prawodawstwo, ekonomia, edukacja i polityka. Określenie „kodyfikator” wydaje się przy tym bardziej trafne, niż „twórca”. Jan Kalwin nie dążył bowiem do stworzenia koncepcji oryginalnej. Uważał się raczej za wykładowcę Słowa Bożego i spadkobiercę Tradycji Kościoła - wiernego, choć nie bezkrytycznego (wszak już Cyprian powtarzał, iż stare tradycje polegają częstokroć na powtarzaniu starych błędów). Z pewnością z oburzeniem zareagowałby na sugestię, iż cokolwiek nowego do czystej nauki Słowa Bożego od siebie dodał. Nie siląc się w najmniejszym stopniu na oryginalność, Jan Kalwin wywarł ogromny wpływ na cywilizację chrześcijańskiego Zachodu, którego wielu autorów koncepcji rzekomo rewolucyjnych i przełomowych mogłoby mu tylko pozazdrościć.&lt;br /&gt;Fundamentem kalwińskiego światopoglądu niewątpliwie pozostaje teologia. Wszystko, co Jan Kalwin miał do powiedzenia na temat spraw tego świata, w ten czy w inny sposób wynikało z jego refleksji na temat Boga i Bożego Słowa. Punktem wyjścia dla jego rozważań o prawie i polityce były natura Boga, dzieło stworzenia, odkupienia i opatrzności. Za najwyższe prawo społeczności ludzkiej uważał Prawo Boże objawione w Jego Słowie. Doktryna polityczna Kalwina, to w gruncie rzeczy kolejny rozdział jego teologicznej summy, to „teologia polityczna” - doskonała ilustracja tezy kardynała Manninga, iż wszelkie różnice między ludźmi, również te polityczne, okazują się na końcu religijnymi. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;2. Suwerenność Boga &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Jan Kalwin zapewne mocno zdziwiłby się, gdyby usłyszał typową, współczesną, krótką prezentację na swój temat. O Kalwinie mówi się bowiem głównie, a niekiedy wyłącznie, w kontekście doktryny predestynacji. Tymczasem genewski reformator nie był ani jej twórcą, ani nawet szczególnie gorliwym propagatorem. Doktryna predestynacji stanowiła jedynie konsekwentne zastosowanie, w dziedzinie soteriologii, doktryny o suwerenności Boga, która jako jedyna zasługuje na miano przewodniej myśli łączącej w jedną, spójną całość różne elementy intelektualnej spuścizny Jana Kalwina. Wiara w Boga jako suwerennego, absolutnego Pan wszechświata, który kieruje losami ludzi i narodów, Prawodawcę i Sędziego pozostaje dla niego zawsze punktem odniesienia. To ona zakreśla również ramy kalwińskiej filozofii prawa i polityki. Według Kalwina Bóg jest Królem królów, od Niego pochodzi wszelka władza, on wyznacza narodom czas i granice ich zamieszkania. Do Niego należy świat i jego mieszkańcy. Któż inny może bowiem decydować o sposobie urządzenia spraw tego świata jeśli nie Król królów i Pan panów?&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;3. Afirmacja świata&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Konsekwencją kalwińskiej doktryny o suwerenności Boga był pełen odwagi, nadziei i inicjatywy stosunek do świata. Skoro świat jest „Boży” - jest nasz! Zdaniem Alistera Mc Gratha nie istniał w XVI w. ruch charakteryzujący się większą afirmacją świata.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc"&gt;2&lt;/a&gt; Jej celem było jednak ujarzmienie świata – poddanie pod panowanie Chrystusa. Dlatego też uczniowie Kalwina nie stronili ani od obejmowania urzędów, ani od zajmowania się biznesem, ani od korzystania z uroków życia. Kalwin wielokrotnie podkreślał, że sprawowanie władzy nie sprzeciwia się pobożności, podobnie jak handel, czy jakiekolwiek inne, uczciwe zajęcie. Pomimo, nie pozbawionej podstaw, opinii ascety, którą cieszył się genewski reformator, trudno w jego pismach doszukiwać się pochwały ascezy. Zdaniem Kalwina chrześcijanin winien zachowując zdrowy umiar i czyste sumienie korzystać zarówno z tego, co konieczne do życia, jak i z tego co dostarcza przyjemności&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc"&gt;3&lt;/a&gt; Za rzecz wielce niebezpieczną uważał nakładanie na ludzkie sumienia okowów cięższych niż te, które nakłada Bóg w swoim Słowie. „Nieludzką filozofią” nazywał naukę, która pozwala człowiekowi korzystać jedynie z tych dóbr, które są niezbędne do życia. Sprawia ona bowiem, że „człowiek wyzuty z wszelkich uczuć staje się tępą kłodą”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc"&gt;4&lt;/a&gt; Roland H. Bainton, historyk, autor biografii Lutra napisał, że chrześcijaństwo traktowane poważnie musi albo wyrzec się świata, albo nad nim zapanować. Uciec od świata, albo świat podbić. Kalwin zdecydowanie opowiedział się przeciwko teologii ucieczki. Kto, jeśli nie synowie Króla królów, miałby panować nad światem? Eschatologiczny optymizm i wynikające zeń pełne inicjatywy zaangażowanie w życie polityczne, społeczne i gospodarcze stały się na wiele pokoleń wizytówką kalwinizmu. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;4. Najwyższy autorytet Słowa&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Jan Kalwin uważał Słowo Boże – Pismo Święte za najwyższy autorytet w każdej dziedzinie. Pismo Święte pochodzi Bowiem w całości od Boga i należy przyjąć to za rzecz najpewniejszą, że „za pośrednictwem ludzi, lecz ponad wszelkim sądem ludzkim, wpłynęło ono do nas z ust samego Boga”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote5sym" name="sdfootnote5anc"&gt;5&lt;/a&gt;. Kalwin uważał, że bez Słowa Bożego niemożliwe jest poznanie Boga, które prowadzi do zbawienia i życia zgodnego z Jego wolą. Dostrzegając moc i doniosłość ogólnego objawienia, pisał, że „kto chce dojść do Boga Stwórcy, musi mieć Pismo Święte za przewodnika i nauczyciela,&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc"&gt;6&lt;/a&gt; a „nikt, kto nie czerpał wiedzy z Pisma Świętego nie może mieć najmniejszego wyobrażenia o prawdziwej i nieskażonej nauce”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc"&gt;7&lt;/a&gt;. Ponieważ Słowo Boże jest jedyną drogą do prawdy i mądrości, Kalwin za św. Augustynem powtarza, że „o wiele lepiej nawet kuleć na tej drodze, niż biec choćby najszybciej, ale nie trzymając się jej.”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc"&gt;8&lt;/a&gt; Również Konfesja Genewska, której Kalwin jest autorem, (a według innych źródeł współautorem) głosi, że „naszym pragnieniem jest postępowanie w zgodzie z Pismem Świętym, które jedynie jest normą wiary i religii. Zgodnie z przykazaniem naszego Pana nie może być ono mieszane z żadnym innym wymysłem ludzkim powstałym w oderwaniu od Słowa Bożego. Nie przyjmiemy też żadnej doktryny, która nie wypływa z tego Słowa lub została zniekształcona przez dodatki lub uszczerbki”.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote9sym" name="sdfootnote9anc"&gt;9&lt;/a&gt; Słowo Boże, zdaniem Kalwina, nieprzypadkowo przyjęło postać Pisma Świętego. W ten sposób bowiem, człowiek zyskał pewność co do treści szczególnego Bożego objawienia. Zważywszy na słabość ludzkiej natury i jej skłonność do zapominania o Bogu, do ulegania kłamstwu i rozmaitym błędom, „bardzo potrzebny był taki dokument boskiej nauki, aby nie popadła ona w zapomnienie lub nie utonęła w błędach, czy też nie została skażona przez ludzką zuchwałość.”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote10sym" name="sdfootnote10anc"&gt;10&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Autorytet Słowa Bożego uważał Kalwin za niezależny od jakichkolwiek zewnętrznych świadectw i dowodów. Za zgubne i błędne uważał przekonanie, że Pismo Święte posiada swój autorytet na mocy orzeczenia kościoła. Bezpodstawnym wymysłem nazywał pogląd, iż kościół posiada moc wydawania sądu o Piśmie Świętym i decydowania o kanoniczności poszczególnych jego ksiąg. To kościół, przypomina genewski reformator cytując apostoła Pawła, został zbudowany na fundamencie apostołów i proroków (Ef 2,20). Pismo Święte cieszy się autorytetem nadanym mu przez samego Autora, nie zaś „pochodzącym z łaski ludzi, a więc tak jakby wyżebranym”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote11sym" name="sdfootnote11anc"&gt;11&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W kontekście teologii politycznej Kalwina szczególne znaczenie ma podkreślana przez niego wielokrotnie i stanowczo zasadnicza jedność Starego i Nowego Testamentu. Chrystus, zdaniem Kalwina niczego do prawa mojżeszowego nie dodał, a jedynie oczyścił je z „kwasu faryzeuszy”.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;5. Prawo&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Jan Kalwin był prawnikiem i gorącym zwolennikiem idei rządów prawa (wpływ jaki studia prawnicze, a w szczególności prawo rzymskie wywarły na teologię Kalwina, sam w sobie stanowi niezwykle interesujące zagadnienie, wykraczające poza zakres niniejszego opracowania). Od władzy publicznej oczekiwał przede wszystkim tego, aby „ludzie mieli zapewnione spokojne życie, żeby każdy miał, co mu należne, by nikt nie był ciemiężony, ani znieważany, by bez względu na osoby władze zawsze stawały po stronie prawa i sprawiedliwości”.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote12sym" name="sdfootnote12anc"&gt;12&lt;/a&gt; Zdaniem Kalwina zasady sprawowania wszelkiej władzy muszą zostać określone prawem, w przeciwnym razie mamy bowiem do czynienia z tyranią. Genewski reformator traktował przy tym różnorodność praw, form i ustrojów państwowych jako rzecz naturalną i dobrą, o ile sprawujący władzę, niezależnie od przysługujących im tytułów i zakresu kompetencji, są poddani prawu.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote13sym" name="sdfootnote13anc"&gt;13&lt;/a&gt; Parafrazując C.S. Lewisa, król musi podlegać prawu, bo to prawo czyni go królem.&lt;br /&gt;Prawo jest niezbędne dla istnienia ludzkiej wspólnoty. Bez niego władza staje się tyranią, a rozumne posłuszeństwo zwierzchności nie jest możliwe. Celem prawa, a zarazem celem istnienia społeczności ludzkiej w ogóle jest oddawanie chwały Bogu. „Prawa, które na uboczu pozostawiają troskę o cześć Bożą wyrażając jedynie dbałość o przysporzenie dóbr ludziom, stawiają pług przed wołami”.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote14sym" name="sdfootnote14anc"&gt;14&lt;/a&gt; Znamienna jest w tej kwestii jednomyślność dwóch, dość odległych od siebie pod względem czasu i pozycji teologicznych, miłośników świętego Augustyna. W swojej książce Duch Liturgii Joseph Ratzinger (obecny papież Benedykt XVI) pisał bowiem, że prawo jest „konstytutywne dla wolności i wspólnoty. Adoracja, czyli prawidłowy sposób odnoszenia się do Boga, jest konstytutywny dla prawa.”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote15sym" name="sdfootnote15anc"&gt;15&lt;/a&gt; Kalwin powtarza również za Cyceronem, że prawo jest „duszą władzy”. Bez prawa, instrumentem władzy pozostaje jedynie złowroga przemoc. Prawo jest niemą władzą, a władza żywym prawem.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote16sym" name="sdfootnote16anc"&gt;16&lt;/a&gt; Jedno bez drugiego nie może się ostać.&lt;br /&gt;Dla Kalwina najwyższym Prawodawcą i Sędzią jest Bóg, zaś ponadczasowym i niedoścignionym wzorem prawa pozostaje kodeks mojżeszowy. Rozważając zakres jego zastosowania w państwie chrześcijańskim genewski reformator odwołuje się do tradycyjnego podziału prawa mojżeszowego na prawo moralne, ceremonialne i cywilne (sądowe).&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote17sym" name="sdfootnote17anc"&gt;17&lt;/a&gt; Prawo moralne to Dekalog, zawartość dwóch kamiennych tablic, na których Bóg wypisał przykazania dotyczące miłości Boga i bliźniego. Dekalog jest wieczny i uniwersalny. Bóg wypisał bowiem prawo moralne nie tylko na kamiennych tablicach ofiarowanych Mojżeszowi, ale również w ludzkich sercach. Wszelkie ludzkie prawo musi zatem realizować niezmienne zasady Dekalogu. Prawo moralne jest miarą słuszności i sprawiedliwości dla praw stanowionych przez narody. Prawo ceremonialne zaś zostało dane Izraelowi do czasu przyjścia Chrystusa, jako pouczenie i zapowiedź odkupienia, które się w Chrystusie dokonało. Ta część prawa została wypełniona w Chrystusie i spełniła swoje zadanie wraz z Jego śmiercią i zmartwychwstaniem. Prawo cywilne (sądowe) to szczegółowe przepisy regulujące codzienne życie izraelskiej społeczności. Kalwin podkreślał, że są one wzorem sprawiedliwego prawa i szkołą sprawiedliwości dla chrześcijańskich narodów. Odzwierciedlają bowiem w sposób doskonały zasady Bożej sprawiedliwości. Nie oznacza to jednak, że mojżeszowe prawo cywilne winno być wprost stosowane po wsze czasy. Tego typu „koraniczne” podejście do kodeksu mojżeszowego budziło gwałtowny sprzeciw genewskiego reformatora.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote18sym" name="sdfootnote18anc"&gt;18&lt;/a&gt; Podkreślał on, że narody chrześcijańskie mają prawo ustanawiać własne prawa i „nie bez przyczyny opatrznością Bożą to się dzieje, iż różne krainy różnemi sposoby od zwirzchności rządzone i sprawowane bywają”.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote19sym" name="sdfootnote19anc"&gt;19&lt;/a&gt; Narody chrześcijańskie ustanawiając własne prawa winny dążyć do uzgodnienia ich treści z Dekalogiem i do zastosowania niezmiennych zasad Bożej sprawiedliwości, które leżą u podstaw mojżeszowego prawa cywilnego. W zakresie szczegółowych rozwiązań cieszą się jednak daleko idącą swobodą. Zdaniem Kalwina nie ma nic złego w tym, że za to samo przestępstwo różne chrześcijańskie prawodawstwa przewidują różne kary.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote20sym" name="sdfootnote20anc"&gt;20&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;6. Władza cywilna&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Skoro Bóg jest Panem Wszechświata, który jawi się jako Jego dzieło i własność, a Boże Słowo jest autorytatywnym tegoż świata i jego spraw opisem, celem stworzenia, ludzkiej wspólnoty, a także celem ludzkiego życia może być jedynie Bóg i Jego chwała. Świat jest przede wszystkim areną, na której rozgrywa się dramat odkupienia. „Ostateczny cel szczęśliwego żywota polega na poznaniu Boga”.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote21sym" name="sdfootnote21anc"&gt;21&lt;/a&gt; Według Kalwina człowiek winien troszczyć się przede wszystkim o to, by swoim życiem oddawać Bogu należną Jemu cześć. Podobnie celem istnienia społeczeństwa i władzy cywilnej jest Boża chwała. „Niepodobna, aby powstał na tym świecie jakikolwiek rząd, który by nie troszczył się przede wszystkim o zapewnienie czci Bogu.”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote22sym" name="sdfootnote22anc"&gt;22&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na wstępie swoich rozważań na temat władzy cywilnej Kalwin podkreśla, iż wbrew opiniom niektórych współczesnych mu autorów, istnienie władzy nie sprzeciwia się wolności chrześcijańskiej.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote23sym" name="sdfootnote23anc"&gt;23&lt;/a&gt; Jest raczej jej należytym zabezpieczeniem, bowiem władza cywilna stanowi zaporę dla publicznego grzechu i bezprawia. Zdaniem Kalwina władza publiczna jest cywilna, ale nie świecka. Jej natura jest bowiem duchowa. Nie wynika to jednak z tendencji do jakiejś szczególnej sakralizacji władzy, lecz z przekonania o duchowym charakterze całej rzeczywistości. Władza, jakakolwiek by była pochodzi od Boga.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote24sym" name="sdfootnote24anc"&gt;24&lt;/a&gt; Przywołując za przykład Księgę Daniela Kalwin podkreśla, iż to Bóg osadza na tronie pogańskich władców. On, ustami Jeremiasza, nakazuje Izraelitom, aby dochowali posłuszeństwa babilońskiemu królowi.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote25sym" name="sdfootnote25anc"&gt;25&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sprawujących władzę Kalwin nazywa sługami Boga, rzecznikami prawdy, sługami Bożej sprawiedliwości. Przypisuje ich urzędom duchowy charakter i duchowe zadania. Kościół i państwo postrzega jako dwa różne narzędzia w ręku Boga, dla realizacji jednego celu. Różnią się one od siebie kompetencjami, instrumentami i obszarem władzy.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote26sym" name="sdfootnote26anc"&gt;26&lt;/a&gt; Domeną kościoła jest sumienie. Sprawuje on, mocą Chrystusowego nakazu władzę „kluczy”. Jej instrumentami są Słowo i dyscyplina kościelna. Kościół naucza, napomina, ogłasza przebaczenie grzechów, pozbawia przywilejów społeczności odsuwając od Stołu Pańskiego tych, którzy trwają w grzechu. Zadaniem władzy cywilnej jest strzec cywilnej sprawiedliwości, czuwać nad zewnętrzną poprawnością zachowań człowieka. Atrybutem władzy cywilnej jest miecz. Państwo i kościół potrzebują siebie nawzajem. Kościół formułuje doktrynę chrześcijańską, również w zakresie spraw publicznych. Wyznacza państwu jego zadania. Definiuje dobro wspólne, którego realizacja jest obowiązkiem państwa. Państwo z kolei zapewnia praworządność i ochronę kościoła.&lt;br /&gt;W zakresie wzajemnych relacji pomiędzy państwem i kościołem Kalwin sprzeciwiał się zarówno koncepcji rzymsko-katolickiej, jak i luterańskiej. Według tej pierwszej władza świecka to zbrojne ramię (bracchium saeculare) kościoła. Jej rola, w zakresie w jakim drogi państwa i kościoła się krzyżowały, była niekiedy sprowadzana do egzekucji kościelnych rozstrzygnięć. Papieże przypisywali sobie bowiem najwyższą władzę, zarówno duchowną, jak i świecką. Z kolei według koncepcji luterańskiej to kościół miał być podległy władzy, co zdaniem A. Mc Gratha stanowi być może najbardziej zgubny dla reformacji spadek po Lutrze. Kalwin podkreślał odrębność kościoła od państwa i państwa od kościoła, której istotą jest ścisłe rozróżnienie sfer kompetencji i atrybutów władzy. Władza „kluczy” nie jest wszak tym samym, co władza „miecza”.&lt;br /&gt;Kalwin bardzo mocno podkreślał, iż zadaniem władzy cywilnej jest ochrona dobra wspólnego. Została ona powołana dla dobra poddanych. Jej powołanie jest zatem bardziej służbą niż misją. Dla realizacji celów publicznych władza ma prawo pobierać podatki. Genewski reformator otwarcie krytykował jednak pobieranie zbyt wysokich podatków i marnotrawienie środków publicznych.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote27sym" name="sdfootnote27anc"&gt;27&lt;/a&gt; Kalwin uznaje również prawo do prowadzenia wojen, potępiając jednocześnie wojny napastnicze.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote28sym" name="sdfootnote28anc"&gt;28&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Do zadań władzy cywilnej Kalwin zaliczał między innymi ustanawianie praw (zgodnych z Dekalogiem) i nadzór nad ich przestrzeganiem, ochronę prawdziwej religii i wymiar sprawiedliwości. Uznawał przy tym kompetencje władzy cywilnej do ścigania przestępstw przeciwko obu tablicom Dekalogu (a zatem również do karania za bałwochwalstwo i bluźnierstwo)&lt;br /&gt;Kalwin nie opowiedział się w zdecydowany sposób za żadną z form ustrojowych, choć najwięcej sympatii okazywał republice arystokratycznej. Monarchia jego zdaniem, zbyt łatwo degeneruje się w tyranię, rządy ludu zaś to chaos i brak odpowiedzialności. W tej sytuacji najlepszą formą rządów zdaje się być republika, w której władza należy do „przedniejszych panów i osobliwszych osób”.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote29sym" name="sdfootnote29anc"&gt;29&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Władzy, której autorytet pochodzi od samego Boga poddani winni są szacunek i posłuszeństwo, o ile władza ta nie nakazuje grzeszyć. Tyranów czeka Boży sąd, aczkolwiek jedynie „sędziowie” - osoby piastujące urzędy publiczne mają prawo stanąć do walki z tyranem. „Nie ma wspanialszego czynu, nawet w opinii filozofów, niż uwolnienie ojczyzny od tyrana. A przecież wyraźnie potępiony jest głosem Najwyższego Sędziego ten, kto będąc prywatnym człowiekiem zadaje gwałt tyranowi (I Sam. 24,7.11)”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote30sym" name="sdfootnote30anc"&gt;30&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;7. Ius reformandi&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Rozróżniając władzę cywilną od kościelnej i rozgraniczając, jak na owe czasy dość precyzyjnie, zakresy ich kompetencji, Kalwin był jednak gotów przyznać władzy cywilnej prawo reformowania kościoła. Skoro kościół uporczywie trwa w bałwochwalstwie i herezji, sprawujący władzę mają prawo wzorem starotestamentowych królów – reformatorów podejmować dzieło odnowy prawdziwej religii. Dedykując Zygmuntowi Augustowi swój Komentarz do Listu do Hebrajczyków Kalwin pisał: Jest wiele znaków, które pozwalają mieć niemal pewną nadzieję, że w rzeczy samej jesteś jak Hiskiasz lub Jozjasz, przeznaczony przez Boga do szybkiego przywrócenia w królestwie Polski czystego nauczania tej Ewangelii, która doznaje gwałtu przez działanie szatana i ludzką wiarołomność.”&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote31sym" name="sdfootnote31anc"&gt;31&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;8. Konkluzja&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Co najmniej od czasów oświecenia towarzyszy nam czarna legenda Kalwina – dyktatora i twórcy systemu rządów teokratycznych w Genewie. Alistair Mc Grath przytacza na tę okoliczność przykłady opinii równie stanowczych, co pozbawionych jakichkolwiek podstaw: Balzaca, który pisał o „egzekucjach i terrorze” i Aldousa Huxleya opisującego przypadek dziecka, któremu rzekomo ścięto głowę ponieważ odważyło się podnieść rękę na rodziców.&lt;a class="sdfootnoteanc" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote32sym" name="sdfootnote32anc"&gt;32&lt;/a&gt; Zachowane do naszych czasów, kompletne i dostępne archiwa genewskie obnażają bezlitośnie absurdalność tego typu sensacyjnych doniesień. Kalwin ani w teorii, ani w praktyce teokratą nie był. Ujmując rzecz w dopuszczalnym uproszczeniu, teokracja polega bowiem na tym, że duchowni decydują o sprawach cywilnych i religijnych. Tymczasem Kalwin, nie będąc nawet obywatelem Genewy, musiał przez wiele lat toczyć zażarte boje z jej świeckimi władzami o niezależność genewskiego kościoła od władz miasta. Konsystorz, któremu przewodził mógł zaś jedynie odsuwać grzeszników od Stołu Pańskiego.&lt;br /&gt;Kalwin nie dążył do podporządkowania władzy cywilnej Kościołowi. Chciał aby państwo na równi z Kościołem było poddane autorytetowi Słowa Bożego. Był zatem raczej teonomistą niż teokratą. Wierzył w autorytet i ponadczasowy charakter Bożego prawa. Uznawał rządy prawa za podstawowy postulat sprawiedliwości, zaś prawo mojżeszowe za standard sprawiedliwego prawa dla chrześcijańskich narodów po wsze czasy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przypisy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym"&gt;1&lt;/a&gt;. Alister Mc Grath, Jan Kalwin. Kształtowanie kultury Zachodu, Warszawa 2009, s. 15&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym"&gt;2&lt;/a&gt;. Tamże s. 309&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym"&gt;3&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. III, rozdz. 10,1&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym"&gt;4&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. III, rozdz. 10,3; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku, Wyboru dokonał, opracował, notą wstępną i przypisami opatrzył Lech Szczucki. [Teksty przełożyli: Juliusz Domański et al.], Warszawa 1972, s. 367&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote5anc" name="sdfootnote5sym"&gt;5&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. I, rozdz. 6,5; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku... s. 326&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote6anc" name="sdfootnote6sym"&gt;6&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. I, rozdz. 6; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku... s. 312&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote7anc" name="sdfootnote7sym"&gt;7&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. I, rozdz. 6,3; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku... s. 316&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote8anc" name="sdfootnote8sym"&gt;8&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. I, rozdz. 6,3; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku... s. 317&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote9anc" name="sdfootnote9sym"&gt;9&lt;/a&gt;. Genewskie Wyznanie Wiary, tłum. B. Jarmulak, cytat za: www.kalwin.info/Konfesja-Genewska.php&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote10anc" name="sdfootnote10sym"&gt;10&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. I, rozdz. 6,3; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku... s. 316&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote11anc" name="sdfootnote11sym"&gt;11&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. I, rozdz. 7,1; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku... s. 320&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote12anc" name="sdfootnote12sym"&gt;12&lt;/a&gt;. Komentarz do 1 Listu do Tymoteusza, cytat za: Piwko Stanisław. Jan Kalwin, Życie i dzieło, Warszawa 1993 s. 167&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote13anc" name="sdfootnote13sym"&gt;13&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,14&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote14anc" name="sdfootnote14sym"&gt;14&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,9; cytat za: Piwko Stanisław. Jan Kalwin... s. 166.&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote15anc" name="sdfootnote15sym"&gt;15&lt;/a&gt;. Joseph Ratzinger, Duch Liturgii, Poznań 2002, s. 21&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote16anc" name="sdfootnote16sym"&gt;16&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,13&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote17anc" name="sdfootnote17sym"&gt;17&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,13.&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote18anc" name="sdfootnote18sym"&gt;18&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,13&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote19anc" name="sdfootnote19sym"&gt;19&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,13, cytat za Jan Kalwin, O zwierzchności świeckiej, Warszawa 2009 s. 73&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote20anc" name="sdfootnote20sym"&gt;20&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,14&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote21anc" name="sdfootnote21sym"&gt;21&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. I, rozdz. 5,1; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku... s. 289&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote22anc" name="sdfootnote22sym"&gt;22&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,9; cytat za: Piwko Stanisław. Jan Kalwin... s. 166.&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote23anc" name="sdfootnote23sym"&gt;23&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,1&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote24anc" name="sdfootnote24sym"&gt;24&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,24&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote25anc" name="sdfootnote25sym"&gt;25&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,25&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote26anc" name="sdfootnote26sym"&gt;26&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,1&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote27anc" name="sdfootnote27sym"&gt;27&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,23&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote28anc" name="sdfootnote28sym"&gt;28&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,10&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote29anc" name="sdfootnote29sym"&gt;29&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. IV, rozdz. 20,7; cytat za: Jan Kalwin, O zwierzchności świeckiej... s. 71&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote30anc" name="sdfootnote30sym"&gt;30&lt;/a&gt;. Nauka religii chrześcijańskiej, ks. III, rozdz. 10,5; cytat za: Myśl filozoficzno - religijna reformacji XVI wieku … s. 371&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote31anc" name="sdfootnote31sym"&gt;31&lt;/a&gt;. Dedykacja dla Zygmunta Augusta zamieszczona przez Jana Kakwina w Komentarzu do Listu do Hebrajczyków, tłum. B. Jarmulak, cytat za: www.kalwin.info/Teo.php&lt;br /&gt;&lt;a class="sdfootnotesym" href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=7875998605976043369#sdfootnote32anc" name="sdfootnote32sym"&gt;32&lt;/a&gt;. Alister Mc Grath, Jan Kalwin. Kształtowanie kultury Zachodu... s. 160&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1547877621458379802?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1547877621458379802/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1547877621458379802' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1547877621458379802'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1547877621458379802'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/01/jan-kalwin-jako-filozof-prawa-i.html' title='Jan Kalwin jako filozof prawa i polityki'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8250906596367515042</id><published>2011-01-20T16:28:00.010+01:00</published><updated>2011-01-20T22:03:51.030+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Po koncercie Cithara Sanctorum</title><content type='html'>Koncert wypadł znakomicie. Wystarczy posłuchać:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek, anonimowa, łacińska pieśń adwentowa z XVI wieku "Hejnał wszyscy zaśpiewajmy"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object id="dewplayer" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=" height="20" width="240" align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"&gt;&lt;param name="_cx" value="6350"&gt;&lt;param name="_cy" value="529"&gt;&lt;param name="FlashVars" value=""&gt;&lt;param name="Movie" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_08.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="Src" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_08.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="WMode" value="Transparent"&gt;&lt;param name="Play" value="-1"&gt;&lt;param name="Loop" value="-1"&gt;&lt;param name="Quality" value="High"&gt;&lt;param name="SAlign" value="LT"&gt;&lt;param name="Menu" value="-1"&gt;&lt;param name="Base" value=""&gt;&lt;param name="AllowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="Scale" value="NoScale"&gt;&lt;param name="DeviceFont" value="0"&gt;&lt;param name="EmbedMovie" value="0"&gt;&lt;param name="BGColor" value=""&gt;&lt;param name="SWRemote" value=""&gt;&lt;param name="MovieData" value=""&gt;&lt;param name="SeamlessTabbing" value="1"&gt;&lt;param name="Profile" value="0"&gt;&lt;param name="ProfileAddress" value=""&gt;&lt;param name="ProfilePort" value="0"&gt;&lt;param name="AllowNetworking" value="all"&gt;&lt;param name="AllowFullScreen" value="false"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_08.mp3&amp;amp;showtime=" quality="high" width="240" height="20" name="dewplayer" wmode="transparent" align="middle" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz zmieniamy klimat: kolęda husycka "Radość wam zwiastuję"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object id="dewplayer" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=" height="20" width="240" align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"&gt;&lt;param name="_cx" value="6350"&gt;&lt;param name="_cy" value="529"&gt;&lt;param name="FlashVars" value=""&gt;&lt;param name="Movie" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_10.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="Src" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_10.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="WMode" value="Transparent"&gt;&lt;param name="Play" value="-1"&gt;&lt;param name="Loop" value="-1"&gt;&lt;param name="Quality" value="High"&gt;&lt;param name="SAlign" value="LT"&gt;&lt;param name="Menu" value="-1"&gt;&lt;param name="Base" value=""&gt;&lt;param name="AllowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="Scale" value="NoScale"&gt;&lt;param name="DeviceFont" value="0"&gt;&lt;param name="EmbedMovie" value="0"&gt;&lt;param name="BGColor" value=""&gt;&lt;param name="SWRemote" value=""&gt;&lt;param name="MovieData" value=""&gt;&lt;param name="SeamlessTabbing" value="1"&gt;&lt;param name="Profile" value="0"&gt;&lt;param name="ProfileAddress" value=""&gt;&lt;param name="ProfilePort" value="0"&gt;&lt;param name="AllowNetworking" value="all"&gt;&lt;param name="AllowFullScreen" value="false"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_10.mp3&amp;amp;showtime=" quality="high" width="240" height="20" name="dewplayer" wmode="transparent" align="middle" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hania zaśpiewa czeską kolędę "Czas radości". Melodia pochodzi z XII w., tekst na podstawie Omnis mundus jucundetur (XVI w.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object id="dewplayer" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=" height="20" width="240" align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"&gt;&lt;param name="_cx" value="6350"&gt;&lt;param name="_cy" value="529"&gt;&lt;param name="FlashVars" value=""&gt;&lt;param name="Movie" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_11.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="Src" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_11.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="WMode" value="Transparent"&gt;&lt;param name="Play" value="-1"&gt;&lt;param name="Loop" value="-1"&gt;&lt;param name="Quality" value="High"&gt;&lt;param name="SAlign" value="LT"&gt;&lt;param name="Menu" value="-1"&gt;&lt;param name="Base" value=""&gt;&lt;param name="AllowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="Scale" value="NoScale"&gt;&lt;param name="DeviceFont" value="0"&gt;&lt;param name="EmbedMovie" value="0"&gt;&lt;param name="BGColor" value=""&gt;&lt;param name="SWRemote" value=""&gt;&lt;param name="MovieData" value=""&gt;&lt;param name="SeamlessTabbing" value="1"&gt;&lt;param name="Profile" value="0"&gt;&lt;param name="ProfileAddress" value=""&gt;&lt;param name="ProfilePort" value="0"&gt;&lt;param name="AllowNetworking" value="all"&gt;&lt;param name="AllowFullScreen" value="false"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_11.mp3&amp;amp;showtime=" quality="high" width="240" height="20" name="dewplayer" wmode="transparent" align="middle" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na koniec, "Pasterzom w świętej nocy Bóg". Melodia z XV w., słowa: Marcin Luter&lt;br /&gt;&lt;object id="dewplayer" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=" height="20" width="240" align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"&gt;&lt;param name="_cx" value="6350"&gt;&lt;param name="_cy" value="529"&gt;&lt;param name="FlashVars" value=""&gt;&lt;param name="Movie" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_14.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="Src" value="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_14.mp3&amp;amp;showtime=1"&gt;&lt;param name="WMode" value="Transparent"&gt;&lt;param name="Play" value="-1"&gt;&lt;param name="Loop" value="-1"&gt;&lt;param name="Quality" value="High"&gt;&lt;param name="SAlign" value="LT"&gt;&lt;param name="Menu" value="-1"&gt;&lt;param name="Base" value=""&gt;&lt;param name="AllowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="Scale" value="NoScale"&gt;&lt;param name="DeviceFont" value="0"&gt;&lt;param name="EmbedMovie" value="0"&gt;&lt;param name="BGColor" value=""&gt;&lt;param name="SWRemote" value=""&gt;&lt;param name="MovieData" value=""&gt;&lt;param name="SeamlessTabbing" value="1"&gt;&lt;param name="Profile" value="0"&gt;&lt;param name="ProfileAddress" value=""&gt;&lt;param name="ProfilePort" value="0"&gt;&lt;param name="AllowNetworking" value="all"&gt;&lt;param name="AllowFullScreen" value="false"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://www.reformacja.pl/flash/dewplayer-multi.swf?mp3=http://poznan.reformacja.pl/koncert_cithara_sanctorum_2011_01/koncert_cithara_sanctorum_14.mp3&amp;amp;showtime=" quality="high" width="240" height="20" name="dewplayer" wmode="transparent" align="middle" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całość już wkrótce na płycie (-;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8250906596367515042?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8250906596367515042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8250906596367515042' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8250906596367515042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8250906596367515042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/01/po-koncercie-cithara-sanctorum.html' title='Po koncercie Cithara Sanctorum'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8264443281408708959</id><published>2011-01-15T15:03:00.002+01:00</published><updated>2011-01-15T16:21:57.689+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><title type='text'>Benedykt w Asyżu</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;W dzisiejszej Rzepie Paweł Lisicki pisze, że Benedykt XVI wzorem Jana Pawła II zamierza zorganizować wielkie spotkanie światowych przywódców religijnych, którego celem będzie modlitwa o pokój. Przyznam, że jestem nieco zdziwiony. Tajemnicą poliszynela jest bowiem krytyczny stosunek ówczesnego kardynała Ratzingera do idei pierwszego spotkania, które odbyło się w Asyżu, w 1986 roku. Powiem więcej, jestem zawiedziony. Przeczytawszy kilka tekstów Benedykta nabrałem szacunku i sympatii do niego jako teologa i biblisty. Niektóre fragmenty jego książek brzmią mocno ewangelicznie, żeby nie powiedzieć protestancko. Pisałem o tym swego czasu: &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2008/04/przeciw-kultowi-obrazw.html"&gt;http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2008/04/przeciw-kultowi-obrazw.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Włosy z głowy rwą konsewatywni rzymscy katolicy, dla których Benedykt jest (był?) wielką nadzieją na powrót „Łodzi Piotrowej” na właściwy kurs. Część z nich zapewne weźmie za dobrą monetę wyjaśnienia, że przecież nie chodzi tu o „wspólną”, a jedynie o „równoczesną” modlitwę z animistami, wyznawcami szamanizmu i islamu. Ale nie wszyscy.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Paweł Lisicki trzeźwo zauważa, że organizując tego typu spotkania kościół sam relatywizuje swoje przesłanie. W konsekwencji, mniej wiarygodnie będą od tej pory brzmiały benedyktowe przestrogi przed relatywizmem moralnym i obojętnością religijną. Ale to jeszcze nie wszystko. Problem w tym, że przez wiele dziesięcioleci papieże w bardzo ostrych słowach potępiali ruchy ekumeniczne (na rzecz jedności chrześcijan), nie wspominając o międzyreligijnych. Wiernym surowo zabraniano udziału w tego typu spotkaniach i popierania w jakiejkolwiek formie podobnych inicjatyw. Ot, choćby encyklika Piusa XI &lt;em&gt;Mortalium Animos&lt;/em&gt; (&lt;em&gt;O popieraniu prawdziwej jedności religii&lt;/em&gt;).&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Wobec powyższego, Lisicki pyta: &lt;em&gt;czy autorytet, który swe uzasadnienie czerpie z tradycji, znosząc ją, może nadal oczekiwać posłuchu?&lt;/em&gt; I odpowiada: &lt;em&gt;Nie wiem&lt;/em&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Tymczasem, moim zdaniem, problem tkwi jeszcze głębiej. Autorytet w ogóle nie powinien czerpać uzasadnienia z tradycji. Kościół posiada bowiem prawdziwy autorytet o tyle, o ile stoi na gruncie Słowa Bożego. Kościół jest sługą Słowa, nie zaś jego sędzią i panem. Nadawanie instytucjom kościelnym prawa do wydawania autorytatywnych rozstrzygnięć na innej niż Pismo Święte podstawie musiało doprowadzić do sytuacji, w której papież staje przeciwko papieżowi, a tradycja przeciwko tradycji, wierni zaś spierają się między sobą, który papież jest bardziej papieski, a która tradycja bardziej święta. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Lekarstwem na te rozterki, może stać się jedynie reormacyjna zasada „Sola Scriptura”. Oczywiście, przyjęcie jej nie gwarantuje osiągnięcia absolutnej jednomyślności we wszystkich kwestiach. Wszak jesteśmy tylko ludźmi. Niemniej jednak, jeśli „Słowo Boże = Pismo Święte”, stoimy na pewnym gruncie. Chcesz znać Prawdę, poznawaj Pismo. Zamiast zastanawiać się, dlaczego Bonifacy VIII jest „passe” a Jan Paweł II „trendy”. Albo odwrotnie.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8264443281408708959?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8264443281408708959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8264443281408708959' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8264443281408708959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8264443281408708959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/01/benedykt-w-asyzu.html' title='Benedykt w Asyżu'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3966441396234461016</id><published>2011-01-14T09:46:00.003+01:00</published><updated>2011-01-14T09:54:36.688+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harcerstwo'/><title type='text'>Życie jak woda, śmierć jak wino</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Wiara (…) jest darem dla nas nabytym przez Jezusa za wysoką cenę. On zamiast nas umarł na krzyżu, zamęczony na śmierć, aby nasze grzechy były odkupione, abyśmy byli wolni&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Cóż to takiego? Fragment jakiegoś kazania? Bynajmniej. To cytat z kultowego poradnika survivalowego „Szkoła przetrwania”. Jego autorem jest Bear Grylls, gwiazda telewizji Discovery, naczelnik brytyjskiego ruchu skautowego, były żołnierz SAS, niestrudzony wędrowiec samotnie przemierzający najdziksze zakątki świata, zdobywca Mount Everest. Słowem, prawdziwy twardziel. Książka ukazała się w języku polskim całkiem niedawno i natychmiast stała się bestsellerem. Naczelny Skaut Zjednoczonego Królestwa uczy w niej rozpalania ognisk, budowy obozowisk, zdobywania pożywienia w terenie, podstaw nawigacji i pierwszej pomocy. A pośród tego wszystkiego dzieli się swoją wiarą, która pomaga mu przetrwać w najtrudniejszych warunkach i pomyślnie przejść najcięższe próby.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Gdybyśmy lepiej znali Słowo Boże, widok człowieka takiego jak Bear Grylls z Biblią w ręce nie wywoływałby w nas tak wielkiego zdziwienia. Biblijni bohaterowie wiary mieli bowiem więcej wspólnego z nim niż z tym, co z czasem zwykliśmy uważać za standard pobożności. Czy Eliasz, Samson, Gedeon, Dawid i Jakub nie przypominają wam szalonego skauta w amazońskiej dżungli?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Biblia jest Księgą dzielnych ludzi. G.K. Chesterton napisał kiedyś, że &lt;em&gt;stwierdzenie "Kto straci swoje życie ten je zachowa” nie jest mistyczną mądrością świętych lub bohaterów. To codzienna mądrość żeglarzy i alpinistów. Powinno się ją wydrukować w wysokogórskim przewodniku, lub w podręczniku musztry wojskowej.&lt;/em&gt; Człowiek, aby żyć prawdziwie musi &lt;em&gt;pragnąć życia jak wody, a przy tym umieć wypić śmierć jak wino.&lt;/em&gt; Na tym paraoksie opiera się ideał chrześcijański, rycerski, skautowy: trzeba oswoić się ze śmiercią, aby pokochać Życie. Chesterton pisze: &lt;em&gt;Chrześcijaństwo wznosło nad europejskimi lancami sztandar tajemnicy rycerstwa: sztandar chrześcijańskiej odwagi, która polega na pogardzie dla śmierci. Nie ma to nic wspólnego ze sztandarem chińskiej odwagi, która polega na pogardzie dla życia.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3966441396234461016?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3966441396234461016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3966441396234461016' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3966441396234461016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3966441396234461016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/01/zycie-jak-woda-smierc-jak-wino.html' title='Życie jak woda, śmierć jak wino'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8905196616786864162</id><published>2011-01-10T11:20:00.004+01:00</published><updated>2011-01-10T11:22:56.685+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ewangelia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><title type='text'>Na Święto Objawienia Pańskiego - o Mędrcach i uczonych w Piśmie, którzy Mędrcom drogę wskazali</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Kapłani i uczeni w Piśmie. Najbardziej tragiczni bohaterowie tej historii. Na polecenie Heroda, na podstawie Pism, udzielają Męrcom z Wschodu szczegółowych wskazówek, odnośnie Mesjasza, który narodził się w Betlejem. Mędrcy niewiele wiedzieli. Zapewne znali słowa starej przepowiedni: Wzejdzie gwiazda z Jakuba, powstanie berło z Izraela, i roztrzaska skronie Moabu, ciemię wszystkich synów Seta (4 M 24,17). I chyba niewiele więcej. Zobaczyli gwiazdę, więc wyruszyli w drogę, nie bacząc na koszty i niewygody dalekiej podróży. O Betlejem nie wiedzieli nic. Szukali króla, zatem udali się do Jerozolimy, królewskiego miasta. Aby trafić do Betlejem potrzebowali Słowa. I kogoś, kto by je im należycie wyłożył. Kapłanów i uczonych w Piśmie. Usłyszeli, uwierzyli, poszli i oddali hołd Dzieciątku. A kapłani i uczeni w Piśmie? Zostali w Jerozolimie. Bez wiary, nadziei i przebaczenia grzechów, które przyniósł ludziom Chrystus.&lt;br /&gt;To jest doprawdy tragiczna historia. Pokazuje ona, że można poświęcić całe życie studiowaniu Pisma i stracić duszę. Być zwiastunem dla innych, samemu zostać odrzuconym (1 Kor 9,27). Być wybitnym specjalistą od zbawienia i trafić do piekła. Oto, co znaczy, być ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godnym (1 Kor 15,19).&lt;br /&gt;Strzeżmy się herezji zbawienia przez wiedzę. Wiara, której brakuje wiedzy, szuka jej i znajduje, czego szuka. Wiedza bez wiary wzbija w pychę (1 Kor 8,1) i prowadzi do zguby.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8905196616786864162?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8905196616786864162/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8905196616786864162' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8905196616786864162'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8905196616786864162'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2011/01/na-swieto-objawienia-panskiego-medrcach.html' title='Na Święto Objawienia Pańskiego - o Mędrcach i uczonych w Piśmie, którzy Mędrcom drogę wskazali'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6897338351621221432</id><published>2010-12-29T23:09:00.003+01:00</published><updated>2010-12-30T13:54:21.580+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cithara Sanctorum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Cithara Sanctorum, czyli Jaźwiec Band</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;-&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TRx-yx58dII/AAAAAAAAAo8/fIeALOOAy8Y/s1600/cc3.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556455451123283074" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 285px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TRx-yx58dII/AAAAAAAAAo8/fIeALOOAy8Y/s400/cc3.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zaczęło się tak: Pewnego razu zaprosiliśmy naszych Przyjaciół z Drużyny Księgi i Łuku „Jaźwiec”(będącej częścią Szczepu 16 Poznań Royal Rangers Polska) na kościelny piknik rodzinny z okazji Dnia Dziecka. Impreza miała się odbyć w niedzielę. Pomyślałem sobie, ze skoro całość ma mieć średniowieczny i rycerski charakter, warto byłoby zadbać również o odpowiednią oprawę nabożeństwa. Wygrzebaliśmy najstarsze pieśni z naszych śpiewników (XIV-XVI w.). Agata wzięła do ręki gitarę, a chłopaki z Jaźwca flety i bębny. Po jednej, zaledwie półgodzinnej próbie zagrali tak, że większość obecnych była przekonana, że grają razem od lat.&lt;br /&gt;Grzechem byłoby tak wspaniały początek pozbawić dalszego ciągu. Stąd wziął się pomysł powołania do życia jaźwcowego zespołu muzyki dawnej w składzie: Agata Polaszek (śpiew, gitara, lutnia, flet), Marysia Polaszek (śpiew, flet), Hania Polaszek (śpiew), Tomek Kruczek (gitara, flety i piszczałki rozmaite, lira), Dale Taylor (bębny) i Rafał Nowicki (bębny). Nazwę „Cithara Sanctorum” zaczerpnęliśmy z ewangelickiego kancjonału autorstwa ks. Jerzego Trzanowskiego, zwanego niekiedy „słowiańskim Lutrem”.&lt;br /&gt;I tak oto, dnia 6 stycznia AD 2011 o godz. 17.00, w Cafe Misja w Poznaniu, przy ul. Gołębiej 1, odbędzie się pierwszy koncert zespołu „Cithara Sanctorum”, na który serdecznie zapraszamy. W programie znajdą się średniowieczne i renesansowe pieśni adwentowe i kolędy. Wstęp wolny. &lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6897338351621221432?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6897338351621221432/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6897338351621221432' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6897338351621221432'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6897338351621221432'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/12/cithara-sanctorum-czyli-jazwiec-band.html' title='Cithara Sanctorum, czyli Jaźwiec Band'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TRx-yx58dII/AAAAAAAAAo8/fIeALOOAy8Y/s72-c/cc3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6753723132039605810</id><published>2010-12-28T20:34:00.002+01:00</published><updated>2010-12-28T20:40:01.997+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DKF'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><title type='text'>Misja</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;object height="390" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Y-l2-Q7vODc&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;version=3"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Y-l2-Q7vODc&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Zapraszamy do Kina Muza w poniedziałek 3 stycznia o godz. 20.00&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tym razem szukamy odpowiedzi na pytanie: Kto miał rację - Robert de Niro, czy Jeremy Irons?&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6753723132039605810?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6753723132039605810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6753723132039605810' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6753723132039605810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6753723132039605810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/12/misja.html' title='Misja'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3051859080526950783</id><published>2010-12-26T09:16:00.000+01:00</published><updated>2010-12-26T09:17:21.116+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='teologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><title type='text'>O Wcieleniu</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Tego, kto sprzeciwia się prawdzie o Wcieleniu Słowa apostoł Jan nazywa antychrystem (1 J 4,3). I słusznie. Kto zaprzecza prawdziwemu człowieczeństwu Chrystusa z konieczności musi zaprzeczyć również jego odkupieńczej śmierci, a przez to pozbawić znaczenia Jego Dzieło. Jeśli Chrystus z pozoru jedynie był człowiekiem, pozorne były jego narodziny, śmierć i zmartwychwstanie. &lt;em&gt;A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach&lt;/em&gt; (1 Kor 15,17).&lt;br /&gt;Źródłem sporów o Wcielenie jest bunt ludzkiego rozumu, obrażonego tym, że nie jest w stanie pojąć Boskich tajemnic, doprawiony fałszywą dualistyczną wizją świata. Jak Stwórca mógł stać się stworzeniem? Odwieczny narodzić się? Nieśmiertelny umrzeć? Skoro materia jest zła, a ciało jest więzieniem duszy, jak tego nauczali greccy filozofowie, dlaczego Bóg – najczystszy z duchów, miałby przyjąć ludzkie ciało? A jednak.&lt;br /&gt;Prawda ma to do siebie, że trzeba ją pokochać i przylgnąć do niej, aby móc ją należycie pojąć. I nie chodzi wcale o to, aby rozum pozbawić jakiegokolwiek znaczenia. Wręcz przeciwnie, należy przywrócić należne mu miejsce. Blisko tysiąc lat temu Anzelm z Canterbury napisał: &lt;em&gt;„Nie usiłuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mojego intelektu; pragnę jednak do pewnego stopnia zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, abym zrozumiał”.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3051859080526950783?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3051859080526950783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3051859080526950783' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3051859080526950783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3051859080526950783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/12/o-wcieleniu.html' title='O Wcieleniu'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6214450874680707014</id><published>2010-12-23T11:18:00.002+01:00</published><updated>2010-12-23T11:22:21.525+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Boże Narodzenie'/><title type='text'>Zdrowych, spokojnych Świąt Narodzenia Pańskiego!</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TRMiZXSTyJI/AAAAAAAAAow/A2isRA3uyJs/s1600/2315.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553820584620837010" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 399px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TRMiZXSTyJI/AAAAAAAAAow/A2isRA3uyJs/s400/2315.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Chrześcijanie, wysławiajcie wraz Miłości Boskiej czyn:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niebiosa dziś otwiera Bóg, Zstępuje Jego Syn, Zstępuje Jego Syn.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Z Bożego łona idzie On, Dziecięciem staje się&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w żłobku nędznym kładzie Pan Najświętsze ciało Swe, Najświętsze ciało Swe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Wyrzeka On się chwały Swej, Obiera niski stan,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W postaci sługi pośród nas Wszechwładnyświata Pan, Wszechwładny świata Pan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. On Sługą teraz, panem ja, To ponad cudy cud,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ach, czym na wielką miłość tę Zasłużył ludzki ród? Zasłużył ludzki ród?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Otwiera Pan na nowo dziś Drzwi raju, by naswwieść,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cherubin z mieczem odszedł już. CześćBogu, za to, cześć! Cześć Bogu za to, cześć!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Mikołaj Herman + 1561)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6214450874680707014?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6214450874680707014/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6214450874680707014' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6214450874680707014'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6214450874680707014'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/12/zdrowych-spokojnych-swiat-narodzenia.html' title='Zdrowych, spokojnych Świąt Narodzenia Pańskiego!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TRMiZXSTyJI/AAAAAAAAAow/A2isRA3uyJs/s72-c/2315.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1151378205200791769</id><published>2010-12-14T09:44:00.001+01:00</published><updated>2010-12-14T11:54:31.517+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jacek Kaczmarski'/><title type='text'>Jacek Kaczmarski Kołysanka</title><content type='html'>&lt;iframe src="http://www.youtube.com/embed/XmLTXdnuSpQ?fs=1" frameborder="0" width="425" height="344"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na rocznicę wprowadzenia stanu wojennego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na jednym z koncertów Jacek Kaczmarski zapowiadając tę piosenkę cytował mojego rówieśnika (rocznik 1976), pięcioletniego wówczas, który roku pamiętnego powiedział był: "Nasze pokolenie jest dla systemu stracone" (-;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1151378205200791769?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1151378205200791769/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1151378205200791769' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1151378205200791769'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1151378205200791769'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/12/jacek-kaczmarski-ko%C5%82ysanka.html' title='Jacek Kaczmarski Kołysanka'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/XmLTXdnuSpQ/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2272996756367879810</id><published>2010-12-03T11:48:00.001+01:00</published><updated>2010-12-03T11:50:41.577+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DKF'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Agora raz jeszcze</title><content type='html'>Na stronie internetowej naszego DKF-u możecie przeczytać recenzję filmu Agora&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://klubfilmowy.org/?page_id=30"&gt;http://klubfilmowy.org/?page_id=30&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2272996756367879810?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2272996756367879810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2272996756367879810' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2272996756367879810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2272996756367879810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/12/agora-raz-jeszcze.html' title='Agora raz jeszcze'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2423886700623049299</id><published>2010-12-03T07:45:00.010+01:00</published><updated>2010-12-03T07:57:38.723+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DKF'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Zapraszamy na film</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/MgeNcKc4Vtg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/MgeNcKc4Vtg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Dlaczego AGORA? Przecież to film wściekle antychrześcijański! Właśnie dlatego! Film, który przedstawia aleksandrjskich chrześcijan jako fanatcznych talibów zapamiętale niszczących skarby antycznej kultury i nauki, ukazujący późnoantyczne pogaństwo jako ostoję racjonalizmu (sic!) i zawierający nie mieszczącą się w żadnych rozsądnych granicach ilość historycznych błędów, nieścisłości i bezczelnej propagandy więcej mówi nam o stanie umysłów jego twórców niż o dawnej Aleksandrii. Ale właśnie dlatego jest doskonałym punktem wyjścia do dyskusji na temat stosunku chrześcijaństwa do kultury i nauki. Przy okazji porozmawiamy zapewne o przyczynach antychrześcijańskiego zaślepienia, które dotyka współczesne "elity", nie tylko artystyczne.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Zapraszamy: Kino Muza, poniedziałek 6 grudnia, godz. 20.00&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2423886700623049299?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2423886700623049299/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2423886700623049299' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2423886700623049299'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2423886700623049299'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/12/zapraszamy-na-film.html' title='Zapraszamy na film'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7026243497160865150</id><published>2010-11-22T12:16:00.001+01:00</published><updated>2010-11-22T12:18:38.138+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><title type='text'>Narzucić historii happy end...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Człowiek nie jest w stanie żyć bez sensu (…) ci, którzy doszli do wniosku, że życie i historia są bez sensu i bez znaczenia, muszą w konsekwencji popełnić samobójstwo – duchowe, lub fizyczne – albo starać się narzucić historii zarówno sens, jak i pomyślne zakończenie&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;(Cytat pochodzi z książki Biblijna filozofia historii autorstwa J.R. Rushdoony'ego, która zostanie zaprezentowana po raz pierwsy w języku polskim podczas piątkowego seminarium pod tytułem "Biblijna wizja historii i jej znaczenie dla edukacji chrześcijańskiej" Zapraszam do Szkoły Króla Dawida w Poznaniu, w piątek 26 listopada, godz. 14.00)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7026243497160865150?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7026243497160865150/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7026243497160865150' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7026243497160865150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7026243497160865150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/11/narzucic-historii-happy-end.html' title='Narzucić historii happy end...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2163073838852299789</id><published>2010-11-20T17:11:00.007+01:00</published><updated>2010-11-20T17:19:16.583+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szkoła Króla Dawida'/><title type='text'>Połowiczny sukces socjalizmu</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;„Sprawiedliwy porządek społeczny” próbuje stworzyć niebo na ziemi, także przez posłanie społecznych potępieńców do ziemskiego piekła. Warto zauważyć, że w realizacji swoich celów socjalizm odniósł połowiczne zwycięstwo – bez większego trudu stworzył piekło na ziemi. Niestety, nie udało mu się dostarczyć ludziom niczego, co by choć w przybliżeniu przypominało niebo.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;(Cytat pochodzi z książki &lt;em&gt;Biblijna filozofia historii&lt;/em&gt; autorstwa J.R. Rushdoony'ego, która zostanie zaprezentowana po raz pierwsy w języku polskim podczas piątkowego seminarium pod tytułem "Biblijna wizja historii i jej znaczenie dla edukacji chrześcijańskiej" Zapraszam do Szkoły Króla Dawida w Poznaniu, w piątek 26 listopada, godz. 14.00)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2163073838852299789?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2163073838852299789/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2163073838852299789' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2163073838852299789'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2163073838852299789'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/11/poowiczny-sukces-socjalizmu.html' title='Połowiczny sukces socjalizmu'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3808107783169903197</id><published>2010-11-15T15:03:00.002+01:00</published><updated>2010-11-15T15:07:06.321+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szkoła Króla Dawida'/><title type='text'>Zapraszam</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TOE97DoJqJI/AAAAAAAAAoQ/-5DnWBHElN0/s1600/plakat-seminarim-719x1024%255B1%255D.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5539777101437708434" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 281px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TOE97DoJqJI/AAAAAAAAAoQ/-5DnWBHElN0/s400/plakat-seminarim-719x1024%255B1%255D.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3808107783169903197?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3808107783169903197/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3808107783169903197' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3808107783169903197'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3808107783169903197'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/11/zapraszam.html' title='Zapraszam'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TOE97DoJqJI/AAAAAAAAAoQ/-5DnWBHElN0/s72-c/plakat-seminarim-719x1024%255B1%255D.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8245455208840313756</id><published>2010-11-11T19:55:00.001+01:00</published><updated>2010-11-15T15:08:12.339+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jacek Kaczmarski'/><title type='text'>Jacek Kaczmarski - Z XVI wiecznym portretem trumiennym rozmowa (1998)</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;object style="BACKGROUND-IMAGE: url(http://i4.ytimg.com/vi/WB_4vjfUVSM/hqdefault.jpg)" height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WB_4vjfUVSM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/WB_4vjfUVSM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" width="425" height="344" allowscriptaccess="never" allowfullscreen="true" wmode="transparent" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Jedna z najlepszych ballad historycznych Kaczmarskiego. W sam raz na Święto Niepodległości.&lt;br /&gt;Czego możemy uczyć się od naszych przodków? Umiłowania wolności: &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Mało wiemy o tobie, coś na Turka chadzał,&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Węgra królem obierał i tratował Szweda,&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Ale patrzył i tego, by obrana władza&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Nie zabrała ci czasem, czegoś sam jej nie dał.&lt;br /&gt;A nie dałeś jej prawa by ci grozić drewnem&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Bo przed Bogiem za posła nie chcesz Jezuity,&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;By na takie cię pola mogła słać bitewne,&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Gdzie krew i rany - twoje, a cudze profity. &lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj pozwalamy na to, aby władza zabierała sama, co tylko zechce. Bez mrugnięcia okiem akceptujemy zawłaszczanie przez państwo kolejnych dziedzin rzeczywistości. Rząd decyduje o tym, czy mogę dać klapsa mojemu dziecku, kiedy powinienem je zaszczepić, a kiedy posłać do szkoły. Urzędnik określa jaki kształt może mieć dach mojego nowego domu i z jakiego materiału ogrodzenie mogę sobie na własnym gruncie postawić. A my nic. Na koń nie siadamy, za broń nie chwytamy. Cóż, widocznie &lt;em&gt;są czasy kolosów i czasy miernoty....&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Wszystkim rodakom z okazji Święta Niepodległości życzę: więcej Wolności!&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8245455208840313756?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8245455208840313756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8245455208840313756' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8245455208840313756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8245455208840313756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/11/jacek-kaczmarski-z-xvi-wiecznym.html' title='Jacek Kaczmarski - Z XVI wiecznym portretem trumiennym rozmowa (1998)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3506263486679517184</id><published>2010-11-04T16:10:00.003+01:00</published><updated>2010-11-04T16:19:12.459+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ewangelia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><title type='text'>Oko za oko</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą i dopóki się wszystko nie wypełni, jedna jota ani jedna kreska w Prawie nie ulegnie zmianie. (...) Słyszeliście, że powiedziano: "Oko za oko, ząb za ząb". A Ja wam powiadam: Nie zwalczajcie (zła) złem! Lecz jeśli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nastaw mu drugi. (...) Wy zatem bądźcie tak doskonali, jak doskonałym jest wasz Ojciec w niebie&lt;/em&gt; (Mt 5,17-18.38-39.48)&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Pewien rabin pożyczył znaczną kwotę od jednego z członków swojej kongregacji. W obecności dwóch świadków. Kiedy nadszedł czas zwrotu pieniędzy, rabin wszystkiego się wyparł. Wezwani świadkowie oświadczyli, że nic nie widzieli, nic nie słyszeli, o żadnej pożyczce nic nie wiedzą. Załamy pożyczkodawca wrócił do domu. Po chwili zadzwonił do niego rabin i mówi: Ty się o nic nie martw. Ja ci pieniądze zwrócę. Ja ci tylko chciałem pokazać z jakimi ludźmi muszę pracować.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Wielu ludzi odczytuje słowa o&lt;em&gt;ko za oko&lt;/em&gt; jako podżeganie do okrutnej zemsty. Tak, jakby to Bóg za pośrednictwem Mojżesza, jako pierwszy podsunął niewinnym jak gołębice i łagodnym jak baranki ludziom ideę odwetu. Tymczasem kontekstem w jakim należy czytać mojżeszowe &lt;em&gt;oko za oko &lt;/em&gt;są słowa Lamecha, jednego z bezbożnych potomków Kaina: &lt;em&gt;Ado i Syllo, słuchajcie głosu mojego! Wy, żony Lamecha, nadstawcie ucha na słowo moje! Męża gotów jestem zabić, jeśli mnie zrani, a chłopca, jeśli mi zrobi siniec. Jeżeli Kain miał być pomszczony siedem razy, to Lamech siedemdziesiąt siedem razy&lt;/em&gt; (1 Mojż 4,23-24). &lt;em&gt;Oko za oko&lt;/em&gt; to wyzwanie rzucone Lamechowi i jego naśladowcom. Proporcjonalna odpłata, zamiast ślepej zemsty. &lt;em&gt;Oko za oko&lt;/em&gt; to świadectwo tego, z jakimi ludźmi Bóg musi pracować (-;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Chrystus nie znosi, ani nie unieważnia Prawa mojżeszowego. Przypomina jedynie, że celem Bożych przykazań jest zwycięstwo dobra nad złem, powstrzymanie grzechu i nasz wzrost w chrześcijańskiej dojrzałości. &lt;em&gt;Bądźcie tak doskonali, jak doskonałym jest wasz Ojciec w niebie.&lt;/em&gt; Dlatego mówi: &lt;em&gt;Nie zwalczajcie (zła) złem! Lecz jeśli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nastaw mu drugi.&lt;/em&gt; Proporcjonalna, sprawiedliwa odpłata jest lepsza niż powodowany nienawiścią odwet. Ale mając na uwadze wyznaczony cel – zwycięstwo dobra nad złem - jeszcze lepiej jest nadstawić drugi policzek pozostawiając pomstę Bogu. Apostoł Paweł zachęca adresatów Listu do Rzymian: &lt;em&gt;Nikomu złem za złe nie oddawajcie&lt;/em&gt; (Rz 12,17). Zaznacza jednocześnie, że nie chodzi o to, aby zło pozostało bez kary: &lt;em&gt;Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan. Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniesz na jego głowę.&lt;/em&gt; (Rz 12,19-20). Chodzi raczej o to, aby zatriumfowało dobro: &lt;em&gt;Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj&lt;/em&gt; (Rz 12,21).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3506263486679517184?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3506263486679517184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3506263486679517184' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3506263486679517184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3506263486679517184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/11/oko-za-oko.html' title='Oko za oko'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8893875877783558568</id><published>2010-10-31T20:15:00.001+01:00</published><updated>2010-10-31T20:17:19.167+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Reformacja'/><title type='text'>Słowo na Dzień Reformacji</title><content type='html'>Prawda was wyzwoli (J 8,32)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawda zwycięży! (Jan Hus)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8893875877783558568?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8893875877783558568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8893875877783558568' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8893875877783558568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8893875877783558568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/sowo-na-dzien-reformacji.html' title='Słowo na Dzień Reformacji'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4483201666225020501</id><published>2010-10-28T19:41:00.009+02:00</published><updated>2010-10-28T20:37:03.377+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><title type='text'>Jak zarżnąć ofiarność publiczną?</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Dał nam przykład ustawodawca jak skutecznie zniechęcić do jakiegokolwiek działania &lt;em&gt;pro bono&lt;/em&gt; tych wszystkich, którym z niezrozumiałych powodów takie fanaberie ciągle jeszcze chodzą po głowie:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Otóż, gdyby przyszedł mi do głowy pomysł zorganizowania zbiórki publicznej środków przeznaczonych na zagraniczne leczenie chorego dziecka, teoretycznie powinienem uzyskać w tym celu zezwolenie, które wydaje &lt;strong&gt;minister właściwy do spraw wewnętrznych, za zgodą ministra właściwego do spraw zagranicznych i ministra właściwego do spraw finansów publicznych&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;(Art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 15 marca 1933 r. o zbiórkach publicznych).&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Oczywiście, wszystko dla naszego dobra. Na szczęście większość normalnych ludzi nie ma pojęcia o tym co, zgodnie z przepisami, powinni zrobić i co im grozi jeśli tego nie zrobią (przepadek zebranych środków i grzywna). Więc po prostu robią swoje.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4483201666225020501?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4483201666225020501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4483201666225020501' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4483201666225020501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4483201666225020501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/jak-zarznac-ofiarnosc-publiczna.html' title='Jak zarżnąć ofiarność publiczną?'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7888738200272249601</id><published>2010-10-27T22:20:00.008+02:00</published><updated>2010-10-27T22:40:08.760+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DKF'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Reformacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Luter'/><title type='text'>Zapraszamy do kina</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OkjG7IEzXOs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/OkjG7IEzXOs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Mam zaszczyt wszystkich Państwa poinformować, że z dniem 2 listopada rozpoczyna działalność Chrześcijański Dyskusyjny Klub Filmowy "Stop Klatka".&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Będziemy spotykać się raz w miesiącu (zwykle w pierwszy poniedziałek miesiąca) w Kinie Muza przy ul. Święty Marcin 30.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Kino Muza, rok założenia 1908 (najstarsze kino w Polsce!), znane jest poznańskiej publiczności jako miejsce gdzie w kameralnej atmosferze można obejrzeć dobre filmy, niekoniecznie te najbardziej kasowe.&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;W związku z przypadającym 31 października Dniem Reformacji zaczynamy od projekcji doskonałego filmu pt &lt;strong&gt;Luter,&lt;/strong&gt; który pomimo gwiazdorskiej obsady i bardo dobrych recenzji nie trafił na ekrany polskich kin (mówiąc po poznańsku: kumu to przeszkadzało? :-) &lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Klub ma już swoją stronę internetową: &lt;a href="http://www.klubfilmowy.org/"&gt;http://www.klubfilmowy.org&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;A na zachętę zapraszam do wysłuchania ballady Jacka Kaczmarskiego &lt;em&gt;Marcin Luter &lt;/em&gt;(zdjęcia pochodzą z filmu &lt;strong&gt;Luter&lt;/strong&gt;).&lt;/p&gt;&lt;p align="justify"&gt;Więcej informacji o filmie znajdziecie na stronie &lt;a href="http://www.luter.pl/"&gt;http://www.luter.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7888738200272249601?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7888738200272249601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7888738200272249601' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7888738200272249601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7888738200272249601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/zapraszamy-do-kina.html' title='Zapraszamy do kina'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-9084317154399382860</id><published>2010-10-21T08:48:00.005+02:00</published><updated>2010-10-21T08:54:34.471+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kreacjonizm'/><title type='text'>Już jutro w Poznaniu...</title><content type='html'>odbędzie się kolejny wykład organizowany przez Biblijne Towarzystwo Kreacjonistyczne.&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Naszym gościem będzie znakomity brytyjski wykładowca Paul Garner - geolog, biolog, członek Towarzystwa Geologicznego, współredaktor czasopisma "Origin", Członek Biblical Creation Society. Paul bywał w Polsce wielokrotnie na zaproszenie Biblijnego Towarzystwa Kreacjonistycznego. &lt;br /&gt;Tym razem Paul będzie mówił na temat:&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Epoka Lodowcowa - czy wywołał ją biblijny Potop?&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;piątek, 22 października, godz. 18.00, Aula AWF, ul. Królowej Jadwigi&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Zapraszamy!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-9084317154399382860?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/9084317154399382860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=9084317154399382860' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9084317154399382860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/9084317154399382860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/juz-jutro-w-poznaniu.html' title='Już jutro w Poznaniu...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8335465826774258918</id><published>2010-10-12T16:00:00.003+02:00</published><updated>2010-10-12T16:07:49.425+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podatki'/><title type='text'>Jedyne takie miejsce na świecie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Stan Alaska nie pobiera podatków (mieszkańcy płacą jedynie podatki federalne). Wypłaca za to ok. 1000 dolarów rocznie na osobę tytułem dywidendy z opłat za wydobycie ropy naftowej. Ktoś mógłby powiedzieć, że wynika to jedynie z nadmiernego bogactwa, z którym władze stanowe nie bardzo wiedzą co robić. Sądzę jednak, że w tym wypadku chodzi o coś więcej. O wizję państwa (stanu) jako republiki (dobra wspólnego) i koncepcję ograniczonego rządu. Państwo (stan) jest wspólnym przedsięwzięciem, powołanym dla wspólnego dobra. Powierzyliśmy mu ściśle określone zadania do wykonania. Jedynym uzasadnieniem dla pobierania podatków jest konieczność zapewnienia środków na realizację tychże, ściśle określonych, zadań publicznych. Skoro środki pozyskane z opłat za wydobycie ropy naftowej są wystarczające dla ich realizacji, pobieranie podatków od obywateli byłoby moralnie nieuzasadnione. A jeżeli we wspólnym budżecie pozostaje nadwyżka, wypłacamy ją „udziałowcom” tego biznesu, wolnym ludziom, którzy najlepiej wiedzą jak je spożytkować.Alaksańska "dywidenda" nie ma przy tym nic wspólnego z  socjalem. Otrzymują ją w tej samej wysokości obywatele stanu niezależnie od swoich dochodów i sytuacji materialnej.&lt;br /&gt;W Europie taka sytuacja nie byłaby możliwa. Dlaczego? Ponieważ eurosocjalistyczne państwo w istocie nie jest republiką. Jest instytucją przypisującą sobie rolę opatrznościową, która sama określa swoje zadania i sposoby pozyskania środków na ich realizację. W Europie dawno już nie ma żadnego związku pomiędzy podatkiem, a zadaniem publicznym, które podatek finansuje. Państwo może zabierać nam ile chce, jak chce i kiedy chce. A do tego stale i konsekwentnie poszerza sferę zadań publicznych, a co za tym idzie zakres swojej władzy. Każda nadwyżka finansowa (sytuacja czysto teoretyczna, ponieważ europejskie rządy toną w długach) rodziłaby nowe pomysły na uszczęśliwienie nas za nasze własne pieniądze. Powołano by urząd rzecznika praw świnek morskich, albo Fundusz Promocji Polskich Bananów. Albo ubezpieczono by państwowe grunty od kradzieży, a tory kolejowe od pożaru. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Nie ma takich pieniędzy, których rząd nie byłby w stanie wydać, jeżeli powierzone mu zadania publiczne nie zostaną ściśle określone i ograniczone.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8335465826774258918?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8335465826774258918/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8335465826774258918' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8335465826774258918'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8335465826774258918'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/jedyne-takie-miejsce-na-swiecie.html' title='Jedyne takie miejsce na świecie'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-2292783785928749874</id><published>2010-10-12T15:57:00.002+02:00</published><updated>2010-10-12T15:59:49.620+02:00</updated><title type='text'>Sarah Palin</title><content type='html'>Alaskanie są naprawdę dumni z byłej pani gubernator. Trzeba przyznać, że miło słyszy się choćby takie słowa z ust prominentnego polityka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fronda.pl/news/czytaj/sarah_palin_o_swoim_dziecku_z_zespolem_downa_on_rozkolysal_moj_s"&gt;http://www.fronda.pl/news/czytaj/sarah_palin_o_swoim_dziecku_z_zespolem_downa_on_rozkolysal_moj_s&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-2292783785928749874?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/2292783785928749874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=2292783785928749874' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2292783785928749874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/2292783785928749874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/sarah-palin.html' title='Sarah Palin'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7514041147610245531</id><published>2010-10-12T10:55:00.001+02:00</published><updated>2010-10-12T10:56:45.957+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Weener Creek Trail. Przez Półwysep Kenai</title><content type='html'>Jeszcze kilka zdjęć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaWyprawaNaWeenerCreekTrailPrzezPoWysepKenai#"&gt;http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaWyprawaNaWeenerCreekTrailPrzezPoWysepKenai#&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7514041147610245531?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7514041147610245531/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7514041147610245531' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7514041147610245531'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7514041147610245531'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/weener-creek-trail-przez-powysep-kenai.html' title='Weener Creek Trail. Przez Półwysep Kenai'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3488931486561716855</id><published>2010-10-12T08:55:00.007+02:00</published><updated>2010-10-12T09:48:10.742+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Wieczór Alaskański</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;Kolację zjedliśmy u Geralda. Było miło i po alaskańsku. Na alaskański charakter wieczoru składały się:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;miejscowa wódka zaprawiana wędzonym łososiem. Nie polecam&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527062600027248834" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLQSJq34mMI/AAAAAAAAAlc/FnLpLVPcyv0/s400/P1020417.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;piwo z miejscowego mikrobrowaru o wdzięcznej nazwie „ząb łosia”. Baaaaaardzo zacne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527051994373174722" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLQIgVu6NcI/AAAAAAAAAk8/Qjba3rDCcVY/s400/P1020423.JPG" border="0" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Łosie za oknem. Gerald mówi, że to codzienny widok. &lt;/div&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527058285193149170" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLQOOg3ROvI/AAAAAAAAAlU/StiGJAMRVcQ/s400/P1020415.JPG" border="0" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;Broń. Gościnny gospodarz pokazał nam swój arsenał. Nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, ile sztuk broni ma w domu. Ja naliczyłem dziewięć(-;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527050706462430098" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLQHVX5D05I/AAAAAAAAAk0/BRpA3hAeR3Y/s400/P1020438.JPG" border="0" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3488931486561716855?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3488931486561716855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3488931486561716855' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3488931486561716855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3488931486561716855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/wieczor-alaskanski.html' title='Wieczór Alaskański'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLQSJq34mMI/AAAAAAAAAlc/FnLpLVPcyv0/s72-c/P1020417.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4072024146628002799</id><published>2010-10-12T07:55:00.010+02:00</published><updated>2010-10-12T08:11:47.299+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Russialaska</title><content type='html'>Jedną z osobliwości Alaski są prawosławni ... Indianie (-:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Prawosławnych jest na Alasce ogółem 20.000 (3 % mieszkańców). Są to potomkowie pierwszych rosyjskich osadników, oraz Indianie i Eskimosi, których przodkowie przyjęli chrzest z rąk rosyjskich misjonarzy. Do roku 1867 Alaska należała bowiem do Rosji, od której odkupił ją rząd federalny USA za kwotę 7,2 mln dolarów. Mniej więcej tyle samo kosztowało ponoć założenie Central Parku w Nowym Jorku. Prasa krytykowała rząd za zbędny wydatek. Tymczasem po dziewiętnastu latach na Alasce odkryto złoto ... (-;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;W Anchorage mieści się siedziba prawosławnego biskupa Alaski:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://dioceseofalaska.org/"&gt;http://dioceseofalaska.org/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;(polecam galerię zdjęć!)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Mnie udało się dotrzeć do dwóch miejscowości na półwyspie Kenai, w których zachowały się czynne po dziś dzień prawosławne cerkwie. Niestety, ze względu na znaczne odległości i brak czasu nie dojechałem do miasteczka Sitka, gdzie znajduje się Sobór Św. Michała Archanioła.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527037568777550818" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 124px; CURSOR: hand; HEIGHT: 112px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLP7YqM5e-I/AAAAAAAAAh4/0GTvcNszIUk/s400/sitka.jpg" border="0" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Zapraszam do obejrzenia zdjęć z wyprawy do rosyjskich osad Ninchilchik i Kenai.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/Russialaska"&gt;http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/Russialaska&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4072024146628002799?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4072024146628002799/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4072024146628002799' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4072024146628002799'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4072024146628002799'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/russialaska.html' title='Russialaska'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLP7YqM5e-I/AAAAAAAAAh4/0GTvcNszIUk/s72-c/sitka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1774201047782167875</id><published>2010-10-11T23:31:00.003+02:00</published><updated>2010-10-11T23:36:04.927+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Seward i okolice. Zatoka Zmartwychwstania</title><content type='html'>W Seward kończy się droga. Dalej nie dojedziesz. Możesz za to wsiąść na jacht i popłynąć w rejs po Zatoce Zmartwychwstania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaSewardIOkoliceRejsPoZatoceZmartwychwstania#"&gt;http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaSewardIOkoliceRejsPoZatoceZmartwychwstania#&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1774201047782167875?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1774201047782167875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1774201047782167875' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1774201047782167875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1774201047782167875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/seward-i-okolice-zatoka.html' title='Seward i okolice. Zatoka Zmartwychwstania'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8407197168810927825</id><published>2010-10-11T22:55:00.001+02:00</published><updated>2010-10-11T22:56:34.018+02:00</updated><title type='text'>Anchorage</title><content type='html'>Anchorage to największe miasto na Alasce...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaAnchorage#"&gt;http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaAnchorage#&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8407197168810927825?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8407197168810927825/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8407197168810927825' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8407197168810927825'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8407197168810927825'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/anchorage.html' title='Anchorage'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1790612979768391722</id><published>2010-10-11T22:48:00.002+02:00</published><updated>2010-10-11T22:53:59.015+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Into the wild. Park Narodowy Kenai</title><content type='html'>Po doświadczeniu samotnej wędrówki przez Park Narodowy Kenai zupełnie inaczej rozumiem znaczenie słów "dzika przyroda".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaParkNarodowyKenai#"&gt;http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/AlaskaParkNarodowyKenai#&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1790612979768391722?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1790612979768391722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1790612979768391722' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1790612979768391722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1790612979768391722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/into-wild-park-narodowy-kenai.html' title='Into the wild. Park Narodowy Kenai'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6141839292760283384</id><published>2010-10-11T22:01:00.006+02:00</published><updated>2010-10-11T22:48:32.123+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podróże'/><title type='text'>Kraina Lodowców</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Wróciłem. Czas na wspomnienia i fotografie.&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;Alaska to kraina lodowców. Lodowce są wszędzie. Woda mineralna w butelkach pochodzi z lodowców. Miejsc i instytucji z lodowcem w nazwie ilość niezliczona. &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;W Anchorage można odwiedzić sympatyczną restaurację - mikrobrowar o wdzięcznej nazwie Glacier Brewhouse (miła atmosfera, smaczne jedzenie, doskonałe piwo). &lt;em&gt;When Alaskans meet Alaskans (-:&lt;/em&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5526892724977575026" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 375px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLN3po_6pHI/AAAAAAAAAbw/7R4bNtzob1k/s400/mg_6293.jpg" border="0" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;p align="center"&gt;* &lt;/p&gt;&lt;div align="center"&gt;Jest nawet Glacier's View Bible Church w dolinie Matanuska. &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5526883035315331810" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 165px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLNu1oMaYuI/AAAAAAAAAbg/RFh3s1AO0kw/s400/GVBCheader03.jpg" border="0" /&gt; &lt;p align="center"&gt; *&lt;br /&gt;I to właśnie lodowiec Matanuska zobaczyliśmy jako pierwszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align="center"&gt;*&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5526891849396676978" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLN22rNKaXI/AAAAAAAAAbo/KC8hdvbex6U/s400/P1020388.JPG" border="0" /&gt; &lt;p align="center"&gt; *&lt;br /&gt;(Zapraszam do obejrzenia albumu z wycieczki na Matanuska Glacier. Kilka pierwszych zdjęć zrobiłem w domu pastora Jacka Pheplsa.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div align="center"&gt;*&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/Alaska1MatatuskaGlasier"&gt;http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/Alaska1MatatuskaGlasier&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6141839292760283384?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6141839292760283384/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6141839292760283384' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6141839292760283384'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6141839292760283384'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/kraina-lodowcow.html' title='Kraina Lodowców'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_kEZd2BG1J0o/TLN3po_6pHI/AAAAAAAAAbw/7R4bNtzob1k/s72-c/mg_6293.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5779348362069628911</id><published>2010-10-05T17:18:00.013+02:00</published><updated>2010-10-11T22:00:44.024+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='warto zobaczyć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografie'/><title type='text'>Raport z końca świata</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Od kilku dni przebywam na końcu świata. Po 27 godzinach podróży via Berlin - Amsterdam - Minneapolis w czwartek wieczorem tutejszego czasu wylądowałem w Anchorage na Alasce, gdzie w przesympatycznym amerykańsko - kanadyjsko - węgiersko - ukraińsko - bułgarsko - polskim towarzystwie uczestniczę w Prezbiterium CREC.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Prezbiterium to doroczne spotkanie pastorów i starszych zborów skonfederowanych w CREC (Confederation of Reformed Evangelical Churches). Biorą w nim udział zbory będące częścią jednego Prezbiterium (nasze nosi nazwę "Anselm" - od Anzelma z Canterbury, średniowiecznego teologa, autora słynnego dzieła "O wcieleniu"). Raz na trzy lata spotyka się Synod, w którym biorą udział przedstawiciele wszystkich zborów CREC, ze wszystkich siedmiu Prezbiteriów.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Oprócz omawiania wspólnych spraw i egzaminowaia kandydatów na pastorów (w tym roku w roli egzaminowanego występuje jedyny Węgier w tym towarzystwie Attila Hajdu) słuchamy wykładów (w tym roku najciekawsze to "Chrzest Jezusa", który wygłosił amerykański misjonarz w Tokio Ralph Smith i "Kościół a przeobrażenie miasta" Dennisa Tuurri, naszego wieloletniego przyjaciela z RCC, Oregon City). &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Oprócz omawiania wspólnych spraw, egzaminowania i słuchania wykładów integrujemy się i staramy choć trochę posmakować Alaski. Nie jest to szczególnie trudne, zważywszy, że łosie są wszędzie (wczoraj wlazły do ogrodu obok domu, w którym jedliśmy kolację), w centrum największego miasta przed sobą mam ośnieżone szczyty gór, a obejrzawszy się za siebie widzę morze. (-;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Chciałem zamieścić kilka zdjęć, ale sieć działa tu średnio. Spróbuję następnym razem. CDN&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Więcej o tym, czym jest CREC na stronach:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.crechurches.org/"&gt;http://www.crechurches.org&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;orraz (po polsku)&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.kalwini.pl/"&gt;http://www.kalwini.pl&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5779348362069628911?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5779348362069628911/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5779348362069628911' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5779348362069628911'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5779348362069628911'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/10/raport-z-konca-swiata.html' title='Raport z końca świata'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3210620262443281266</id><published>2010-09-23T11:22:00.022+02:00</published><updated>2010-09-23T12:01:41.323+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podatki'/><title type='text'>Podatkowa lista przebojów</title><content type='html'>miejsce drugie: Wyrok WSA w Warszawie (III SaWa 465/10).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;Sprzedając nieruchomość jesteśmy zobowiązani zapłacić podatek od dochodu jaki uzyskaliśmy ze sprzedaży. Możemy tego uniknąć, jeśli w ciągu kolejnych dwóch lat uzyskane środki przeznaczymy na cel mieszkaniowy (np. zakup mieszkania, domu, etc.). Urzędnicy fiskusa, a w ślad za nimi sędziowie WSA doszli ostatnio do wniosku, że aby ze zwolnienia skorzystać musimy na cel mieszkaniowy wydać &lt;em&gt;te same pieniądze&lt;/em&gt;, które otrzymaliśmy tytułem ceny za sprzedaną nieruchomość. W przywołanym wyroku odmówili prawa do zwolnienia z PIT podatnikom, którzy sprzedawszy jedną nieruchomość zakupili w ustawowym terminie inną, ale sfinansowali jej zakup kredytem. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Reasumując: aby bezpiecznie skorzystać ze zwolnienia podatkowego podatnik winien pieniądze uzyskane ze sprzedaży nieruchomości trzymać w skarpecie (Broń Boże nie rozmieniać!), bo tylko wtedy mamy pewność, że wydajemy na cel mieszkaniowy &lt;em&gt;te sam pieniądze&lt;/em&gt;, które uzyskaliśmy ze sprzedaży nieruchomości. (-;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;miejsce pierwsze: fiskus uznał, że pracownik zaproszony na imprezę integracyjną przez pracodawcę powinien zapłacić podatek (przychód ze świadczenia niepieniężnego), nawet jeśli ostatecznie nie wziął udziału w imprezie. Świadczenie zostało bowiem postawione do dyspozycji podatnika i w ten sposób powstał po jego stronie przychód. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Moja chora wyobraźnia podsuwa mi kilka kolejnych przykładów świadczeń niepieniężnych, które przy rozmaitych okazjach bywają oferowane i  które można byłoby opodatkować, niezależnie od tego, czy adresat z oferty skorzystał (-;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ps. Jedna z dziennikarek Rz nazwała ten casus "podatkiem od niewypitego piwa" (-;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ceterum censeo: podatek dochodowy trzeba zlikwidować!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3210620262443281266?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3210620262443281266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3210620262443281266' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3210620262443281266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3210620262443281266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/09/podatkowa-lista-przebojow.html' title='Podatkowa lista przebojów'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7096714260875910128</id><published>2010-09-22T22:48:00.007+02:00</published><updated>2010-09-23T11:22:03.126+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>Sting symfonicznie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Po ukazaniu się najnowszej płyty Stinga "Symphonicity" pojawiły się głosy, że artysta odcina kupony, odgrzewa stare kotlety, etc. Poniedziałkowy koncert (na który bilety udało mi się zdobyć dosłownie w ostatniej chwili) pokazał, że to nieprawda. Sting zaśpiewał wszystkie swoje największe przeboje w nowych, znakomitych aranżacjach. Orkiestra symfoniczna brzmiała rewelacyjnie. Kto nie był, niech żałuje. A najbardziej niech żałują ci co nie poszli, bo im się płyta nie spodobała (-;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7096714260875910128?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7096714260875910128/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7096714260875910128' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7096714260875910128'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7096714260875910128'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/09/sting-symfonicznie.html' title='Sting symfonicznie'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8343172706686970315</id><published>2010-08-15T13:28:00.006+02:00</published><updated>2010-08-15T13:38:35.656+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><title type='text'>Nadzieja matką zwycięzców!</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;Jeśli można było przeistoczyć położenie wojsk polskich z 12 sierpnia w zwycięsto polskie z 20 sierpnia, to zachodzi pytanie, czy istnieje jeszcze na świecie jakaś sytuacja, mogąca dać powód do rozpaczy?&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;(Edgar D'Abernon, &lt;em&gt;Osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata&lt;/em&gt;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8343172706686970315?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8343172706686970315/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8343172706686970315' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8343172706686970315'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8343172706686970315'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/08/nadzieja-matka-zwyciezcow.html' title='Nadzieja matką zwycięzców!'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1741642085107824585</id><published>2010-08-05T15:50:00.002+02:00</published><updated>2010-08-05T15:52:50.766+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Trzykolne Młyny i okolice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografie'/><title type='text'>Powódź w Pięknej Dolinie</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Nauczywszy się (z niemałym wysiłkiem ;-) tworzyć internetowe albumy, umieściłem w sieci trochę zdjęć z tegorocznej powodzi w Dolinie Warty&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Zapraszam do oglądania:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/PowodzWPieknejDolinie?feat=directlink"&gt;http://picasaweb.google.com/111969082390408702696/PowodzWPieknejDolinie?feat=directlink&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1741642085107824585?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1741642085107824585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1741642085107824585' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1741642085107824585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1741642085107824585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/08/powodz-w-pieknej-dolinie.html' title='Powódź w Pięknej Dolinie'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-8369475607704128900</id><published>2010-08-03T11:40:00.021+02:00</published><updated>2010-08-03T12:48:30.501+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><title type='text'>Ich ustawa, nasze zespoły</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Z dniem 1 sierpna weszły w życie przepisy zakazujące wychowania dzieci, w iście orwellowski sposób nazwane "przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie". Trudno. Przeżyliśmy (jako naród) Hitlera, Stalina i nagły atak spawacza, przeżyjemy i to. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Generalnie, cała nadzieja w tym, że w Polsce nic nigdy nie dzieje się tak do końca na serio. Płaszcze podbijane wyrokami sądowymi i jawne, gremialne lekceważenie ustawowo nakładanych obowiązków (abonament RTV, który płacą tylko emeryci, powszechne samowole budowlane, etc.) to nasza narodowa tradycja. Większość ludzi nawet nie odnotowała w swoich umysłach zmiany przepisów i w ich domach wszystko będzie wyglądać jak dotąd. Przynajmniej do czasu, kiedy wyposażeni w nowe kompetencje i naładowani propagandą funkcjonariusze Systemu nie staną się, w większej niz dotąd liczbie, równie aroganccy jak ich skandynawscy koledzy. A wtedy może się z kolei okazać, że Polacy nie Szwedzi i swoich dzieci obcym tak łatwo nie oddadzą...&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ostatnio przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl. Skoro ustawa weszła w życie i na to nic nie poradzimy, może oprócz wznoszenia szańców i kopania okopów powinniśmy zaangażować się w jej wykonanie? W każdej gminie muszą powstać "zespoły interdyscyplinarne" (pisałem o nich jakiś czas temu (&lt;a href="http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/03/kilka-sow-komentarza-do-projektu-zmian_04.html"&gt;http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/03/kilka-sow-komentarza-do-projektu-zmian_04.html&lt;/a&gt;) z udziałem "czynnika społecznego", które mogą odegrać w wielu sprawach bardzo złowrogą rolę. Może zamiast czekać, aż zostaną zawłaszczone przez zwolenników Nowego Wspaniałego Świata powinniśmy zgłaszać do nich przedstawicieli organizacji chrześcijańskich, prorodzinnych, etc.? Takich, którzy mieliby odwagę przeciwstawić się głupim pomysłom rozmaitych "specjalistów". Może dzięki temu udałoby się nam choć odrobinę stępić ostrze antyrodzinnych przepisów. Zespoły powstaną, czy nam się to podoba, czy nie. Może warto zadbać o to, kto wejdzie w ich skład.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Byłem kiedyś w pewnym mieście w stanie Washington, gdzie istnieje dość liczne środowisko edukacji domowej. Nie udało im się doprowadzić do zniesienia obowiązku posiadania zgody władz miejskich na uczenie dzieci w domu (decyduje o tym prawo stanowe), więc umieścili "swojego" człowieka na odpowiednim stanowisku w odpowiednim urzędzie. Rozwiązanie prowizoryczne, ale lepsze nic nic. W każdym razie, działa bez zarzutu.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;A zatem, do dzieła: Ich ustawa, nasze zespoły (-;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ps.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Jaką rolę powinniśmy, jako chrześcijańscy konserwatyści, odgrywać w zespołach interdyscyplinarnych? Tę kwestię wyjaśni sir Humphrey na przykładzie brytyjskiej dyplomacji w UE.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=rc9A1GJJgVY&amp;amp;feature=channel"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=rc9A1GJJgVY&amp;amp;feature=channel&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-8369475607704128900?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/8369475607704128900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=8369475607704128900' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8369475607704128900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/8369475607704128900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/08/ich-ustawa-nasze-zespoy.html' title='Ich ustawa, nasze zespoły'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-6424776391884170400</id><published>2010-07-27T08:28:00.002+02:00</published><updated>2010-07-27T08:33:55.507+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harcerstwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zwiadowcy'/><title type='text'>Zwiadowcy 2010</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;W piątek wróciliśmy z obozu skautowo – rycerskiego &lt;em&gt;Zwiadowcy 2010&lt;/em&gt; w Lwówku Śląskim – Płakowicach. Przez dziesięć dni skauci z połączonych szczepów RR 10 Warszawa i RR 16 Poznań zdobywali odznakę Zwiadowcy (liść dębu). Twierdza Zwiadowców znajdowała się w XVI-wiecznym zamku, wokół którego stanęły namioty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uczyliśmy się strzelać z łuku, walczyć mieczem, lepić garnki, wyplatać, szyć i barwić tuniki, wyrabiać pieczęcie i tańczyć średniowieczne tańce. Wieczorami, przy ognisku, zgłębialiśmy Kodeks Korpusu Zwiadowców (Królewski Zwiadowca jest Gotowy, Duchowy, Czysty, Uczciwy, Dzielny, Uprzejmy, Posłuszny i Wierny).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Towarzyszyli nam bohaterowie niezwykłej książki – Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu autorstwa Johna Flanagana. Jest to pierwszy z sześciu wydanych po polsku tomów z serii &lt;em&gt;Zwiadowcy&lt;/em&gt;. Na jej punkcie dosłownie oszalały dzieciaki z naszego szczepu. Zresztą, nie tylko dzieciaki. Agata przeczytała pięć tomów w pięć dni (-;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Zwiadowców&lt;/em&gt; czyta się z zapartym tchem. Fantasy bez magii. Przyjaźń, przygoda, honor i odwaga w świecie zamków i rycerzy królestwa Araluen. Świat chrześcijańskich cnót i wartości bez zbędnego moralizatorstwa. Gorąco polecam. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;A przy okazji:  nazwę naszej organizacji harcerskiej (Royal Rangers) można tłumaczyć jako „Królewscy Zwiadowcy” (-;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Relacja z obozu wkrótce na blogu Szczepu. A &lt;em&gt;Zwiadowcy&lt;/em&gt; jeszcze powrócą. (-;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-6424776391884170400?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/6424776391884170400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=6424776391884170400' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6424776391884170400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/6424776391884170400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/07/zwiadowcy-2010.html' title='Zwiadowcy 2010'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-7115607959003898875</id><published>2010-07-19T15:14:00.011+02:00</published><updated>2010-07-19T16:04:11.416+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='edukacja domowa'/><title type='text'>Edukacja domowa w Polsce</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;Staraniem Państwa Marzeny i Pawła Zakrzewskich ukazała się w ostatnich tygodniach książka pt. "Edukacja domowa w Polsce". Jest to zbiór kilkudziesięciu artykułów, napisanych przez kilkudziesięciu autorów opisujących zjawisko edukacji domowej z różnych perspektyw. Są wśród nich pedagodzy, psychologowie, nauczyciele, rodzice i duszpasterze. Wielu z nich mam przywilej znać, z niektórymi mam przyjemność współpracować na polu działalności kościelnej (Paweł Bartosik), edukacji chrześcijańskiej (Jacek Weigl), harcerstwa (Asia i Dale Taylorowie). Warto sięgnąć po tę niezwykłą pozycję. Lektura w tym samym stopniu miła, co pouczająca. Wkrótce trafi na rynek. Polecam. Na zachętę "wklejam" mój artykuł, który też tam się znalazł.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;em&gt;*&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;p align="justify"&gt;Edukacja domowa w praktyce&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasza przygoda z edukacją domową zaczęła się pod koniec lat dziewięćdziesiątych, jeszcze przed narodzinami naszego pierwszego dziecka. Byliśmy wtedy krótko po ślubie, mieszkaliśmy i studiowaliśmy w Poznaniu. Punktem wyjścia były dla nas poszukiwania nie tyle w zakresie formy, ile raczej treści nauczania. Myśląc o przyszłości zastanawialiśmy się nad tym, jak zapewnić naszym dzieciom chrześcijańską edukację. Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że „światopoglądowo neutralna” szkoła publiczna to mit. Istotą edukacji jest bowiem, jak to ujął Roger Scruton, "jakich wartości należy nauczać i jakimi metodami."1 Neutralna światopoglądowo edukacja to oksymoron, za którym kryje się z gruntu antychrześcijańska ideologia. Zakłada ona, że Bóg nie jest nam potrzebny, aby poznać i zrozumieć świat. Jak słusznie zauważył Gordon H. Clark „Szkoła, która ignoruje Boga, uczy dzieci ignorować Boga, a tego nie można nazwać neutralnością. To najgorszy rodzaj antagonizmu, gdyż stwierdza, że Bóg jest nieważny i nieistotny dla ludzkich spraw. To ateizm.”2 Wychodząc z tego założenia poszukiwaliśmy formuły, która pozwoliłaby nam tak ukierunkować proces nauczania, aby dzieci mogły poznawać świat jako dzieło Boga, oglądane przez pryzmat Jego Słowa. Co najważniejsze, chodziło nie tylko i nie przede wszystkim o to, aby zaczynać lekcje modlitwą, ani też o większą niż standardowa ilość godzin przeznaczonych na katechezę, lecz raczej o to, aby logiki i przyrody nauczać z pozycji chrześcijańskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ideą homeschoolingu zaraził nas jeden z naszych amerykańskich przyjaciół, Denis Tuuri. Dennis jest pastorem Evangelical Reformation Church w Oregon City, a jednocześnie weteranem walki o prawo do domowego nauczania dzieci w stanie Oregon. Sam pomysł uczenia dzieci w domu od samego początku bardzo nam się spodobał, ale przez długi czas byliśmy przekonani, że nikt tego w Polsce nie robi i zapewne jest to, przynajmniej w praktyce, niemożliwe. Aż pewnego dnia, w roku bodajże 2001 nasz amerykański przyjaciel poinformował nas, iż z wizytą u jednego z jego przyjaciół, szefa Narodowego Instytutu Badań nad Edukacją Domową (National Home Education Research Institute, NEHRI) Briana Raya zjawił się człowiek, który naukowo zajmuje się edukacją domową na … Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W ten oto niezwykły sposób poznaliśmy dra Marka Budajczaka, który okazał się nie tylko naukowcem - teoretykiem, ale również praktykiem domowego nauczania. Wraz z Żoną wiele lat uczyli swoje dzieci w domu dzielnie walcząc z głupotą, bezdusznością i arogancją oświatowych urzędników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kłopoty Państwa Budajczaków nie zniechęciły nas. Im bardziej zbliżała się chwila osiągnięcia przez naszą najstarszą córkę wieku „poborowego” tym bardziej byliśmy zdecydowani nie posyłać jej do szkoły. Pierwszy rok nauki, w trakcie którego Marysia „przerobiła” program zerówki i pierwszej klasy rozwiał wszelkie nasze wątpliwości. Już wiedzieliśmy, że damy sobie radę i że ta forma edukacji spełnia wszelkie nasze oczekiwania. Wydawało się, że nie ma alternatywy dla edukacji domowej. Tymczasem pewnego dnia, jeden z naszych przyjaciół, Jarek Pietrzak pojawił się u nas z pomysłem założenia w Poznaniu chrześcijańskiej szkoły podstawowej. Stanęliśmy przed nie lada dylematem. Z jednej strony chcieliśmy uczyć nasze dzieci w domu. Z drugiej zaś, bardzo zależało nam na rozwoju edukacji chrześcijańskiej w Polsce i było dla nas rzeczą oczywistą, że jeżeli w Poznaniu ma powstać chrześcijańska szkoła, powinniśmy się w ten projekt zaangażować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak oto Marysia trafiła do pierwszej klasy w Chrześcijańskiej Szkole Podstawowej im. Króla Dawida w Poznaniu. Rodzinna atmosfera, kameralny charakter szkoły, przyjazne otoczenie sprawiły, że Marysia czuła się tam doskonale. Szkoła od samego początku postawiła na kształtowanie chrześcijańskiego charakteru dzieci w atmosferze wzajemnej akceptacji, służby, gotowości do niesienia pomocy innym. Olbrzymi nacisk położono na kulturę osobistą i dyscyplinę. Szczególnie ważne dla nas było to, iż założeniem szkoły było przekazywanie wszelkiej wiedzy, niezależnie od przedmiotu nauczania, z chrześcijańskiej perspektywy i w kontekście spójnego, biblijnego światopoglądu. Dodatkowo szkoła okazała się znakomitą platformą współpracy chrześcijan z różnych środowisk. Dzięki niej mogliśmy, robiąc razem coś naprawdę pożytecznego, zaprzyjaźnić się z ludźmi, których gdzie indziej nie mielibyśmy okazji spotkać&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo wielu dobrych doświadczeń był to dla nas trudny rok. Do szkoły w zasadzie nie mieliśmy zastrzeżeń. Problem polegał jedynie na tym, że mając porównanie do poprzedniego roku (nauki w domu), coraz wyraźniej dostrzegaliśmy mankamenty szkoły jako instytucji. Pomimo naszego zaangażowania i olbrzymiej sympatii do tej konkretnej szkoły porównanie wypadało jednoznacznie na korzyść edukacji domowej. Dlaczego? Ponieważ odkryliśmy, że dziecko chodząc do szkoły nie ma czasu się uczyć! Marysia wracała do domu późno. Coraz mniej czytała. Brakowało jej czasu na rozwijanie zainteresowań. Traciła kontakt z młodszymi siostrami. Nie miała czasu na zabawę, nie mówiąc już o dodatkowych, pozaszkolnych zajęciach edukacyjnych. Co więcej, ze zdumieniem odkryliśmy, że większość czasu, który pochłania szkoła wcale nie jest przeznaczona na naukę. Czynności „logistyczne” związane ze szkołą były bardziej czasochłonne niż nauka w roku poprzednim!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znów stanęliśmy przed dylematem. Z jednej strony edukacja domowa wydawała się nam lepsza dla naszego dziecka. Z drugiej strony dostrzegaliśmy dobry wpływ szkoły na Marysię w niektórych aspektach jej rozwoju, chcieliśmy dalej angażować się w budowanie szkoły, a Marysia chciała być częścią szkolnej społeczności. Zaproponowaliśmy więc dyrektorowi szkoły formułę „part-time-homeschoolingu”. Zgodził się, jak sam przyznał, jedynie ze względu na nasze zaangażowanie, wieloletnią znajomość i wzajemne zaufanie. I tak oto, od początku drugiej klasy, po dziś dzień Marysia uczęszcza jedynie na wybrane zajęcia w wybrane dni tygodnia (aktualnie są to poniedziałki), w pozostałym zakresie uczy się w domu. W jej ślady poszła młodsza siostra, Hania. Eksperyment powiódł się znakomicie. Dziewczynki czują się częścią szkolnej społeczności. Jeżdżą na szkolne wycieczki, należą do drużyny harcerskiej, biorą udział w rozmaitych imprezach. Z drugiej strony większość czasu spędzają w domu na wsi, z rodzicami i rodzeństwem. Zamiast tracić dwie godziny dziennie na przygotowanie i podróż do szkoły i z powrotem, uczą się francuskiego, łaciny, gry na gitarze i pianinie. Rozwijają swoje zainteresowania, pomagają mamie w zakładaniu ogrodu. Mają naprawdę dużo czasu na zabawę. Dodatkowe możliwości daje nam to, że w naszej wsi mieszkają aż trzy rodziny, które uczą dzieci według tego samego schematu. Jedna z mam jest romanistką, druga nauczycielką przyrody, wobec czego część zajęć organizujemy wspólnie na zasadzie sąsiedzkiej współpracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasz przykład okazał się zaraźliwy. Po wejściu w życie w roku 2009 nowelizacji ustawy o systemie oświaty, która przyznała dyrektorom szkół niepublicznych prawo do wydawania zezwoleń na nauczanie dzieci w domu, w Szkole Króla Dawida mamy już kilkanaścioro dzieci, których rodzice skorzystali z tej możliwości. Chcemy, aby w przyszłości obok „regularnych” klas szkolnych funkcjonował w Szkole Króla Dawida odrębny program dla edukatorów domowych zawierający różnorodną ofertę zajęć i pomocy dla dzieci uczących się w domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka lat praktyki utwierdziło nas w przekonaniu, że dobrze zrobiliśmy decydując się na nauczanie domowe naszych dzieci. Edukacja domowa pozwala nam wprowadzić do programu nauczania elementy nieobecne w szkole. Uczymy dzieci łaciny, wychodząc z założenia, że znajomość podstawowej łacińskiej terminologii jest niezbędnym elementem ogólnego, klasycznego wykształcenia, a przy tym znakomicie ułatwia naukę innych języków. Dziewczynki uczą się grać na instrumentach, ale również słuchać muzyki z uwagą i ze zrozumieniem. Poznają formy muzyczne i historię muzyki (moja Żona jest z wykształcenia muzykologiem). Uczą się historii, którą bardzo lubią, bez gorsetu szkolnego programu (znacznie go wyprzedzając, ale bez presji „zaliczenia” materiału). Dzięki temu historia jest dla nich fascynującą opowieścią przy kominku, a nie zbiorem faktów i dat do zapamiętania. A kiedy nadchodzi czas, że coś trzeba usystematyzować i zapamiętać, przychodzi im to znacznie łatwiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Olbrzymim atutem nauki w domu jest swoboda zarządzania czasem. Szkoła domowa to szkoła bez dzwonka. O Bitwie pod Grunwaldem można opowiadać przy kolacji, albo w trakcie spaceru. Kiedy dziecko ma gorszy dzień można zrezygnować z zajęć, ograniczyć je do minimum, albo dodatkowo uatrakcyjnić. Wielu rzeczy można uczyć przy okazji, albo jednocześnie z innymi. Pewnego razu zdarzyło się, że dostaliśmy ze szkoły podręcznik do angielskiego bez załączonej płyty z piosenkami i ćwiczeniami. Moja Żona wzięła do ręki gitarę i ułożyła melodię do pierwszej piosenki. Ponieważ Marysi bardzo się to spodobało, następne melodie układały już razem. Ponieważ w podręczniku do łaciny dla dzieci, którego używamy w ogóle nie ma słownictwa religijnego (sic!) zmuszeni byliśmy znaleźć jakiś sposób na uzupełnienie tego braku. W ten sposób zaczęliśmy uczyć dzieci łacińskich śpiewów z Taize, łącząc naukę języka z nauką śpiewu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Edukacja domowa to także szansa na zdobycie nowych umiejętności przez rodziców. Moja Żona twierdzi, że nigdy nie znalazłaby w sobie tyle samozaparcia i dyscypliny do samodzielnej nauki angielskiego, gdyby nie fakt, że musi uczyć tego języka nasze dzieci. Nawiasem mówiąc, obawialiśmy się, czy Agata ucząc się angielskiego od niedawna będzie w stanie poprowadzić zajęcia dla dzieci na odpowiednim poziomie. Okazało się, że tak. Nauczycielka w Szkole Króla Dawida, rodowita Angielka, widząc postępy Marysi nie mogła uwierzyć, że jej Mama zaczęła się uczyć angielskiego tylko po to, aby prowadzić zajęcia z Marysią. Dla mnie samego bardzo inspirujące okazały się przygotowania do lekcji biblijnych, które mam przyjemność prowadzić dla moich dzieci i zaprzyjaźnionych homeschoolersów z sąsiedztwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym z założeń jakie przyjęliśmy w nauczaniu domowym jest niezbyt szczelne wypełnianie naszym dzieciom czasu, który mogą przeznaczyć na rozwój zainteresowań. Staramy się, aby dom był pełen ciekawostek, w szczególności książek, pamiątek z podróży, pomocy naukowych (mikroskop, teleskop, komputer), instrumentów muzycznych i płyt, które będąc w zasięgu ręki dziecka zachęcają do samodzielnych poszukiwań. Ta metoda sprawdza się znakomicie. Nasze dzieci często sięgają zwłaszcza po mapy, atlasy, albumy. Kiedy w naszym domu pojawił się po raz pierwszy temat harcerstwa, sześcioletnia wówczas Hania zaskoczyła wszystkich przynosząc nam atlas historyczny ze zdjęciem harcerza z poczty powstańczej w Powstaniu Warszawskim. Wydaje się, że to właśnie otwarty, gościnny dom, pełen książek, muzyki i ciekawych rozmów przy stole jest najbardziej istotnym czynnikiem w rozwoju intelektualnym dzieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas jednej z naszych niezliczonych rozmów na temat edukacji domowej dr Marek Budajczak podzielił się ze mną bardzo ciekawą informacją, której prawdziwość potwierdzają moje kilkuletnie obserwacje poczynione na przykładzie kilkunastu zaangażowanych w nauczanie domowe rodzin. Otóż okazuje się, że o sukcesie w domowym nauczaniu dzieci decyduje nie zamożność, czy pozycja społeczna rodziców, a nawet nie poziom ich wykształcenia. Zasadniczym czynnikiem okazuje się motywacja. Najbardziej narażeni na niepowodzenie są rodzice, którzy zabierają swoje dzieci ze szkoły w dramatycznych okolicznościach, w poczuciu, słusznym bądź nie, krzywdy jakiej dziecko w szkole doznawało. Budując na negatywnych doświadczeniach negatywną motywację często nie są w stanie sprostać wyzwaniom jakie stawia przed nimi nauczanie domowe. Krótko mówiąc, niechęć do szkoły jest motywacją zbyt słabą. Większe szanse na sukces mają rodzice motywowani pozytywnie, którzy wierzą, że mają swoim dzieciom do zaoferowania coś, czego z jakiś powodów szkoła dać im nie może, nie potrafi, lub nie chce. Decydując się na edukację domową zadawaliśmy sobie pytanie dlaczego to robimy. Było dla nas oczywiste, że gdyby na pierwszym planie miała być niechęć do szkoły, gra nie byłaby warta świeczki. Nie dalibyśmy rady pokonać przeciwności, z którymi przyszło nam się zmierzyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasza przygoda z edukacją domową w praktyce trwa już szósty rok i wiele wskazuje na to, ze najlepsze dopiero przed nami. Mamy cztery córki, najmłodsza ma kilka miesięcy. Odkrywamy, że nauka w domu daje doskonałe rezultaty nie tylko w zakresie rozwoju intelektualnego, ale również społecznego i duchowego naszych dzieci. Rzecz jasna, jak wszystko co wartościowe, edukacja domowa ma swoją cenę. Kosztuje wiele wyrzeczeń i wysiłku, zwłaszcza moją Żonę, która musi pogodzić przygotowanie i prowadzenie zajęć dla trójki dzieci w różnym wieku z pielęgnacją najmłodszej córki i prowadzeniem domu. Z drugiej strony nasze dzieci mają znacznie więcej okazji do pomagania rodzicom w codziennej krzątaninie niż ich rówieśnicy, którzy chodzą do szkoły. Jak w każdym ambitnym projekcie największym zagrożeniem są zniechęcenie, rutyna i utrata wiary w sens tego, co robimy. W praktyce bowiem, z edukacją domową jest jak z wojną pozycyjną. Porywający za serce szturm na pozycje wroga poprzedzają całe tygodnie spędzone w okopach. Jak mawiał Churchill, „ obiecuję wam krew, znój, pot i łzy”. Z perspektywy upływającego czasu widać jednak coraz wyraźniej, że warto było pójść tą drogą. &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-7115607959003898875?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/7115607959003898875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=7115607959003898875' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7115607959003898875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/7115607959003898875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/07/edukacja-domowa-w-polsce.html' title='Edukacja domowa w Polsce'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-3190584914709848248</id><published>2010-07-02T11:58:00.016+02:00</published><updated>2010-07-02T12:54:01.461+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Agata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='miłość'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='małżeństwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bonhoeffer'/><title type='text'>Po 13 latach ...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;em&gt;Małżeństwo to coś więcej niż wasza wzajemna miłość. Ma ono wyższą godność, ponieważ jest świętym nakazem Boga. Przez nie On chce rozwijać ludzkość aż do końca czasów. W waszej miłości widzicie tylko samych siebie na tym świecie, lecz w małżeństwie jesteście ogniwem w łańcuchu pokoleń, które pojawiają się dzięki Bogu, dzięki Niemu przechodzą do Jego chwały i które On wzywa do swego Królestwa. W swojej miłości widzicie tylko niebo waszego szczęścia, lecz w małżeństwie otrzymujecie zobowiązania wobec świata i ludzkości. Wasza miłość jest waszą prywatną własnością, lecz małżeństwo jest nie tylko czymś osobistym – jest to pewien status, pewien urząd.  Jak wysoko Bóg jest ponad człowiekiem, tak świętość, prawa i obietnica małżeńska wznoszą się ponad świętością, prawami i obietnicą miłości. &lt;strong&gt;To nie wasza miłość podtrzymuje małżeństwo, lecz od teraz małżeństwo podtrzymuje waszą miłość.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Te piękne i mądre słowa towarzyszą nam przez wszystkie lata naszego małżeństwa. Jest to fragment niezwykłego kazania, które napisał na ślub swojej siostrzenicy, urodzony we Wrocławiu luterański pastor, Dietrich Bonhoeffer, siedząc w celi nazistowskiego więzienia. Sam był w tym czasie zaręczony. Będąc oskarzony o udział w zmachu na Hitlera dobrze wiedział, co go czeka. Do jednego ze swoich przyjaciół pisał: &lt;em&gt;Gdy się kocha, chce się żyć, przede wszystkim żyć, i nienawidzi wszystkiego, co stanowi zagrożenie dla życia.&lt;/em&gt; Nie ugiął się jednak i do końca pozostał wierny Chrystusowi. Kazania nie wygłosił. Nie poślubił też swojej ukochanej Marii. Został skazany na śmierć i stracony krótko przed zakończeniem II Wojny Światowej. Miał 39 lat.&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;W niedzielę obchodziliśmy 13 rocznicę naszego ślubu. Nic tak dobrze nie służy miłości, jak małżeństwo. &lt;em&gt;Zapewnia jej równowagę i trwałość (...). Wyzwala z tyranii silnych, lecz niedojrzałych uczuć&lt;/em&gt; (Larry Christenson). Popularny pogląd głosi, że w małżeństwie miłość zużywa się i gaśnie. To nieprawda. Sprawdziłem to na własnej skórze (-; Dziś kocham Agatę bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Z czasem przekonuję się, że rację miał Larry Christenson pisząc, że miłość jest nie tyle PODSTAWA owocnego małżeństwa, ile jej REZULTATEM. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-3190584914709848248?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/3190584914709848248/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=3190584914709848248' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3190584914709848248'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/3190584914709848248'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/07/po-13-latach.html' title='Po 13 latach ...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5782107797787525747</id><published>2010-06-24T16:15:00.010+02:00</published><updated>2010-06-24T19:34:57.418+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podatki'/><title type='text'>Dzień Wolności Podatkowej</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Na czym polega największy problem w małżeństwie? &lt;em&gt;Jak z jednej pensji utrzymać żonę i państwo.&lt;/em&gt; (Mark Twain). Z raportu opublikowanego przez Centrum im. Adama Smitha wynika, że ów problem się pogłębia. Niekoniecznie, a przynajmniej nie tylko, za sprawą żon. (-;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Co roku od 17 lat CAS ogłasza Dzień Wolności Podatkowej. Jest to, jak czytamy na stronach Centrum &lt;em&gt;symboliczny moment w którym statystyczny obywatel przestaje pracować na zapłacenie wszystkich nałożonych na niego podatków, nie tylko podatku PIT i zaczyna pracować dla siebie. W 2010 roku Dzień Wolności Podatkowej przypada 23 Czerwca. Data ta wynika z udziału sektora wydatków publicznych w Produkcie Krajowym Brutto (PKB). Wyniesie on w bieżącym roku ok. &lt;strong&gt;47,5 proc&lt;/strong&gt;., a więc będzie &lt;strong&gt;najwyższy od czterech lat!&lt;/strong&gt; Oznacza to, że &lt;strong&gt;obywatele pracują prawie połowę roku, czyli ponad 173 dni na wydatki zaplanowane przez rząd&lt;/strong&gt;.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Dlaczego na to pozwalamy? Dlaczego w czasach, kiedy, wydawałoby się, świat wpadł w obsesję na punkcie osobistej wolności, akceptujemy sytuację, w której urzędnik decyduje o przeznaczeniu 50 groszy z każdej wypracowanej przez nas złotówki? Obawiam się, że rację miał swego czasu Stanisław Michalkiewicz pisząc, że dla wspólczesnego człowieka wolność polega na tym, że &lt;em&gt;można zdjąć majtki na ulicy.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Polecam lekturę raportu CAS w całości. Krótko, zwięźle i na temat:&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a href="http://www.smith.org.pl/pl/files/DZIEN_WOLNOSCI_PODATKOWEJ.pdf"&gt;http://www.smith.org.pl/pl/files/DZIEN_WOLNOSCI_PODATKOWEJ.pdf&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Ps. Moje nowe motto brzmi: &lt;em&gt;Jest śmierć i podatki, ale podatki są gorsze, bo śmierć przynajmniej nie trafia się człowiekowi co roku.&lt;/em&gt; (Terry Prachett)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5782107797787525747?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5782107797787525747/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5782107797787525747' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5782107797787525747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5782107797787525747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/06/dzien-wolnosci-podatkowej.html' title='Dzień Wolności Podatkowej'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-5013228315439976073</id><published>2010-06-24T08:00:00.008+02:00</published><updated>2010-06-24T08:39:25.280+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><title type='text'>Słowa, słowa, słowa ...</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Co to jest mięso? Każdy wie. Dlatego biorąc do ręki ładnie zapakowany "produkt pochodzenia zwierzęcego" cieszymy się niezmiernie, przeczytawszy wydrukowaną drobnymi literkami informację, że zawiera on przykładowo 80 % mięsa. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Niestety, nasza radość zwykle jest przedwczesna. Otóż, zgodnie z treścią załącznika nr I do Rozporządzenia (WE) nr 853/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego (Dziennik Urzędowy L 139 , 30/04/2004 P. 0055 - 0205) "mięso" oznacza &lt;strong&gt;jadalne części&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;zwierząt, w tym krew. &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Już sto lat temu Mark Twain pisał, że niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie są bezpieczne dopóki obraduje Kongres. Dopóki obraduje Parlament Europejski nawet słowa nie są bezpieczne. Każde z nich może z dnia na dzień stracić najbardziej oczywiste znaczenie.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-5013228315439976073?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/5013228315439976073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=5013228315439976073' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5013228315439976073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/5013228315439976073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/06/sowa-sowa-sowa.html' title='Słowa, słowa, słowa ...'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4178900485339629375</id><published>2010-06-23T09:03:00.006+02:00</published><updated>2010-06-23T09:24:42.217+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawy publiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><title type='text'>Tramwaje i przystanki</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;W ubiegły piątek Marszałek Sejmu p.o. Prezydenta RP podpisał nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Nowe przepisy wejdą w życie z dniem 1 sierpnia.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Bronisław Komorowski zaczynał działalność publiczną jako narodowiec i konserwatysta. Józef Piłsudzki mawiał o sobie, że z tramwaju SOCJALIZM wysiadł na przystanku NIEPODLEGŁOŚĆ. Złośliwi mawiają, że Platfoma Obywatelska z tramwaju LIBERALIZM wysiadła na przystanku WŁADZA. Wygląda na to, że Bronisław Komorowski z tramwaju KONSERWATYZM wysiadł Bóg wie gdzie. I Bóg wie dokąd zmierza.  A to niezbyt optymistyczny wniosek, biorąc pod uwagę wysoce prawdopodobne zwycięstwo Marszałka w drugiej turze wyborów prezydenckich.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4178900485339629375?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4178900485339629375/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4178900485339629375' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4178900485339629375'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4178900485339629375'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/06/tramwaje-i-przystanki.html' title='Tramwaje i przystanki'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-4969756955524684980</id><published>2010-06-16T20:26:00.012+02:00</published><updated>2010-06-16T21:33:21.802+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ewangelia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biblia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słowo na niedzielę'/><title type='text'>Przypowieść o uczcie (Łk 14,16-24)</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;Skoro "wszystko gotowe", dlaczego nie przyszli? Widocznie doszli do wniosku, że nie warto. Nie uwierzyli, że Gospodarz ma im do zaoferowania coś naprawdę godnego uwagi. Brak wiary i wdzięczności powoduje, że miliony ludzi odrzuca chrystusowe zaproszenie. Pola, woły, domy i żony to jedynie wymówki.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Bóg zastawia stół każdego dnia: Słowo i sakramenty, modlitwa i społeczność Kościoła. Wszystko gotowe. Jedynie brakiem wiary i wdzięczności można wytłumaczyć puste krzesła przy tym Stole.   &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;Podobnie rzecz ma się z naszą służbą. Kto nie posilił się przy Jego Stole, komu Chrystus nie umył nóg, ten nie będzie służył. Zawsze znajdzie odpowiednią wymówkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;To nie jawna rozwiązłość napełnia piekło, ale przesadne przywiązywanie wagi do spraw, które same w sobie są dobre. To nie otwartej niechęci do Ewangelii powinniśmy się najbardziej obawiać, ale ociągającego się, szukającego wymówek ducha, który zawsze ma powód, dla którego nie może&lt;strong&gt; dzisiaj&lt;/strong&gt; służyć Chrystusowi&lt;/em&gt; (J.C. Ryle)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-4969756955524684980?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/4969756955524684980/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=4969756955524684980' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4969756955524684980'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/4969756955524684980'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/06/przypowiesc-o-uczcie-k-1416-24.html' title='Przypowieść o uczcie (Łk 14,16-24)'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7875998605976043369.post-1114613675504192452</id><published>2010-06-12T22:09:00.005+02:00</published><updated>2010-06-12T22:39:27.435+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>Nieznośny ciężar pustego plecaka</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;Jak słusznie zauważył S.J. Lec, &lt;em&gt;ciężko jest lekko żyć&lt;/em&gt;. I o tym właśnie opowiada nowy film z Georgem Clooneyem w roli głównej, pt. &lt;em&gt;W chmurach&lt;/em&gt;. Głowny bohater, specjalista od redukcji zatrudnienia, żyje w tytułowych chmurach W bezustannej podróży, bez domu, rodziny, zobowiązań. Każda z tych rzeczy jest jego zdaniem ciężarem, który trzeba byłoby dźwigać przez życie na własnych plecach. Dlatego ich unika. Ale pewnego dnia okazuje się, że najbardziej ciąży pusty plecak...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7875998605976043369-1114613675504192452?l=andrzejpolaszek.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/feeds/1114613675504192452/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7875998605976043369&amp;postID=1114613675504192452' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1114613675504192452'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7875998605976043369/posts/default/1114613675504192452'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzejpolaszek.blogspot.com/2010/06/nieznosny-ciezar-pustego-plecaka.html' title='Nieznośny ciężar pustego plecaka'/><author><name>Andrzej Polaszek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16478018933969643277</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
